Ojciec uprowadzonego Fabianka z Radomia: dziecko jest ze mną, bo takie mam prawo

RED
Sebastian Nadolski, ojciec porwanego dziecka, przyznał, że Fabian jest w jego rękach.
Sebastian Nadolski, ojciec porwanego dziecka, przyznał, że Fabian jest w jego rękach. Łukasz Wójcik
Mężczyzna zadzwonił z taką informacją na gorącą linię jednej z ogólnopolskich stacji radiowych. Zapewniał, że nie widział dziecka od kilku miesięcy, a Fabianowi nie dzieje się krzywda.

- Fabianek jest ze mną. Ja Fabiana nie mam zamiaru oddać, bo ja muszę dziecku zrobić badania. Od pół roku nie wiem, co dzieje się z moim synkiem - powiedział ojciec trzylatka, który zadzwonił do redakcji RMF FM.

- Matka doskonale wiedziała, że to ja wziąłem dziecko od niej dzisiaj rano - mówił pan Sebastian, twierdząc, że ma pełne prawa rodzicielskie, a swojego syna jedynie chroni. Sam od lat oskarża matkę chłopca nie tylko o łamanie postanowień sądu, ale też o przemoc fizyczną wobec dziecka.

3-letni Fabian to ciemny blondyn o niebieskich oczach. Był ubrany w pikowaną kurtkę koloru ceglastego, bluzę w paski z kapturem, szare spodnie dresowe i jasnobrązowe kozaki.

Mimo oświadczenia ojca dziecko jest nadal poszukiwane według procedur europejskiego systemu Child Alert. Komisarz Alicja Śledziona, rzecznik mazowieckiej policji w rozmowie z nami zapewniła, że dopóki Fabian nie zostanie odnaleziony przez policję, poszukiwania nie zostaną odwołane.

Sprawa porwania ma drugie dno, gdyż od momentu urodzenia Fabiana między jego ojcem a matką dochodziło do konfliktów. Rozprawy wciąż toczą się przed sądami.

Wideo

Materiał oryginalny: Ojciec uprowadzonego Fabianka z Radomia: dziecko jest ze mną, bo takie mam prawo - Echo Dnia Radomskie

Komentarze 58

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
Paulina

Ten kraj schodzi na psy! Ojciec na swoim koncie na facebooku ma solidne dowody, że matka poniewiera synem, bije go, dziecko płacze, ma siniaki, ledwo łapie powietrze z płaczu i zwyczajnie się boi. Ojciec od 2015 roku walczy o bezpieczeństwo dziecka, a sprawa dalej nie jest rozwiązana i KAŻDY TRZYMA STRONĘ TEJ ZASRANEJ KOBIETY CO NISZCZY DZIECKU ŻYCIE! Jestem kobietą, ale NIENAWIDZĘ podwójnych standardów i denerwuje mnie to, że każdy stoi po stronie matki, no bo to matka, więc NA PEWNO musi kochać swoje dzieciątko, a ojciec to ten zły. ŚMIECH NA SALI

L
Lar

wypuścić go i wsadzić matkę za kraty!

V
Victor

Obowiązkiem każdego ojca jest zajmowanie się swoimi dziećmi. Matce przeszkadzało dziecko to zajął się nim ojciec! Sądy oczywiście przyznały matce, której przeszkadzał synek. Dlaczego za moje pieniądze nasz "wymiar" sprawiedliwości nie może tego zrozumieć i robi wściekłe poszukiwania dziecka , które jest pod najlepszą opieką czyli własnego ojca! Jeśli za moje pieniądze bez mózgowce będą karać niewinnego ojca to cały naród musi zareagować zdecydowanie!

G
Gość
W dniu 29.11.2015 o 22:51, mmm napisał:

Zabieram głos w tej sprawie, ponieważ jestem w podobnej sytuacji i zielone pojęcie mam.Widać ze ta chora sytuacja ciągnie sie nie od wczoraj, widać tez bardzo zawzietego i zdesperowanego ojca, który robi wszystko, aby odegrać sie na matce dziecka. Niestety "kochający i tęskniący" tatuś nie pomyślał o emocjach, które zafundował i funduje dalej synkowi. Z pewnością synek nie zapomni tego tatusiowi do końca życia. Pewnie ojciec robi teraz małemu pranie mózgu juz gdzieś za granicą bo widać ze ojciec cwaniaczek jakich mało. Niektórzy (oczywiscie mężczyźni) mówią na forum, ze matka wariatka, złośliwa i powinna odpuścić. A moze tak ruszyć mózgownice i pomysleć trochę. Dlaczego ona nie odpuszcza? Ojciec dziecka nieobliczalny palant to od razu wykorzysta sytuacje i wejdzie jej na głowę jak ona odpuści. No chyba, ze jesteście tak naiwni, ze wierzycie w to, ze gdy ona odpuści to będzie sielanka miedzy nimi. Większość takich sytuacji rodzi sie dlatego, ze niektórzy faceci mają trudne charaktery a kobiety stając w obronie dzieci desperacko próbują zapewnić dziecku bezpieczeństwo. Gdy matka dziecka zaczyna mowić o jego ojcu widać ogromną złość na jej twarzy. Wcale sie nie dziwie jak on taki.... Co do tych nagrań, w których dziecko mówi ze mama bije. Cos mi śmierdzą te nagrania. Dziecko łatwo zmanipulować, wmówić mu co ma powiedzieć. Mały płakał, bo boi sie ojca furiata i ze strachu powiedział co tatuś kazał.

Dzieci raczej aż tak nie można zmanipulować. Jedna pani kurator mówiła jak mama się pyta dziecka "czy idzie do pana", to ojciec i powinna chcieć dla dziecka tego co najlepsze, czyli kontaktu dziecka z ojcem i nie utrudniałaby ojcu tego. A wg ciebie co się ciągle działo z tą główką dziecka, że miał guzy, siniaki? Mam dwoje dzieci, młodsze wiecznie fikało, chciało robić gwiazdy, fikołki i raz miało guza na głowie, owszem, kolana może sobie dzieciak pozbijać a nie na rowerku głowa potłukł i tak często? Ja nikogo nie oceniam, ale dziecka żal. A to ono, jego bezpieczeństwo, zdrowie i szczęście powinno być priorytetem dla rodziców. 

m
mmm

Zabieram głos w tej sprawie, ponieważ jestem w podobnej sytuacji i zielone pojęcie mam.
Widać ze ta chora sytuacja ciągnie sie nie od wczoraj, widać tez bardzo zawzietego i zdesperowanego ojca, który robi wszystko, aby odegrać sie na matce dziecka. Niestety "kochający i tęskniący" tatuś nie pomyślał o emocjach, które zafundował i funduje dalej synkowi. Z pewnością synek nie zapomni tego tatusiowi do końca życia. Pewnie ojciec robi teraz małemu pranie mózgu juz gdzieś za granicą bo widać ze ojciec cwaniaczek jakich mało. Niektórzy (oczywiscie mężczyźni) mówią na forum, ze matka wariatka, złośliwa i powinna odpuścić. A moze tak ruszyć mózgownice i pomysleć trochę. Dlaczego ona nie odpuszcza? Ojciec dziecka nieobliczalny palant to od razu wykorzysta sytuacje i wejdzie jej na głowę jak ona odpuści. No chyba, ze jesteście tak naiwni, ze wierzycie w to, ze gdy ona odpuści to będzie sielanka miedzy nimi. Większość takich sytuacji rodzi sie dlatego, ze niektórzy faceci mają trudne charaktery a kobiety stając w obronie dzieci desperacko próbują zapewnić dziecku bezpieczeństwo. Gdy matka dziecka zaczyna mowić o jego ojcu widać ogromną złość na jej twarzy. Wcale sie nie dziwie jak on taki.... Co do tych nagrań, w których dziecko mówi ze mama bije. Cos mi śmierdzą te nagrania. Dziecko łatwo zmanipulować, wmówić mu co ma powiedzieć. Mały płakał, bo boi sie ojca furiata i ze strachu powiedział co tatuś kazał.

o
oj

Miałam podobną sytuację , i policja ani sąd w ogóle mi nie pomagali . Gdyby nie TV w przypadku Fabiana byłby to problem jeden z wielu dla nich . Umie ojciec uprowadził dziecko , zaniedbał a na końcu wyrzucił z domu. Trwało to 5 lat a sąd nic z tym nie zrobił. Teraz dziecko jest ze mną ma problemy ze zdrowiem , z nauką i funkcjonowaniem w życiu społecznym.

z
zlamal prawo

W sumie glupio zrobil, bo w asyscie policji ma prawo domagac sie prawa widywania sie z dzieckiem. Dla dobra dziecka powinien pogodzic sie z matka i spotykac sie wspolnie z dzieckiem. Teraz za to co zrobil pojdzie siedziec i tyle. I nic dziecku juz nie pomoze. A matke powinni poobserwowac specjalisci, czy rzeczywiscie nie bije dziecka. Zycze temu chlopca szczescia w zyciu. A rodzicom rozumu!

r
racha

To co on mowi tez nie musi byc prawda...

z
z reichu

Nieprawda. W Niemczech jak matka nie chce, zeby dziecko widywalo sie z ojcem to sie z nim nie widuje. No chyba, ze ojciec ma super duzo kasy na adwokata. Nie wiesz to nie wypisuj bzdur.
Nawet po urodzeniu matka podpisuje, ze ten a ten jest ojcem i jesli ojciec tez podpisze, ze jest ojcem to ma obowiazek na dziecko placic. W nastepnym urzedzie matka podpisuje zgode(!) na to, zeby ojciec mial prawo do dziecka. Pisze o zwiazku nieformalnym. W Polsce i tak sie cackaja z tymi co nie placa itd. Oczywiscie, jesli w tym wypadku dziecku dzieje sie krzywda z matka, to ojciec zrobil dobrze. Choc Träume bedzie mial do koncy zycia.

p
podmiot czy przedmiot

Tego nie
ma nigdzie na świecie, nie ma odwiedzin na godziny, na dni w tygodniu.
Na świecie panuje normalność i dziecko po rozwodzie, separacji, rozpadzie małżeństwa ma nadal oboje rodziców i nieograniczone kontakty z obojgiem,
bo jest to zgodne z potrzebami dziecka i rodziców i ich wspólnym dobrem.

Polska patologia polegająca na ograniczaniu kontaktów, widzeń ojca, czy matki z dzieckiem została sfilmowana i główną rolę ojca, któremu teściowa z byłą żoną odbierają dziecko, gra ten słynny aktor z Psów.

Dziecko nie potrzebuje aby sąd wyznaczał ze w piątek od 16,30 do 18.30 dziecko może przebywać z ojcem.
To jest włanie patologia naruszająca zasady psychologii wychowania.

Dziecko ma dwoje rodziców i ma prawo do njieograniczonych kontaktów z obojgiem,
zawsze i nic do tego urzędnikom, sądom policjantom, prokuratorom,
gdyż naruszają dobra dziecka, ograniczając jego prawa do kontaktów z ojcem czy matką.

Ograniczenie kontaktów narusza prawa dziecka a te wymagają specjalnej ochrony przez ONZ, Unesco i Organizacje Praw Człowieka.

Dziecko nie jest dla sądu stroną ale podmiotem.
Nikt dziecka nie pyta, czy zgadza się na ograniczenie prawa do kontaktów z ojcem czy matką.

To urzędowe osierocanie dzicka które ma oboje rodziców jest zbrodnią na małym, bezbronnym obywatelu.

B
Ballada dziada.

Gdyby sądy działały normalnie,to ustalił by kto ma zajmować sie dzieckiem formy kontaktu ojca z dzieckiem.W Polsce zanim zapadnie wyrok to dziecko urośnie.Glupie babay decyduja sie na dzieci,a później traktują jak zabawkę.Nie wiem jaki to jest ojciec,ale mając a myśli dobro dziecka matka powinna pozwolić na kontakty z synem i rodziną ojca.Normalne kobiety tak robią mimo rozwodów,rozstań itp U nas jest jest dużo takich spraw,a przecież nie wszyscy ojcowie ćpają i piją.

O
Ojcowie wychodzą na ulice

Ojcowie wychodzą na ulice. Tego nie da się zatrzymać.

PS. Mam sądownie prawomocnie przyznane prawo opieki nad dzieckiem. Nie przeszkadza to jego matce co jakiś czas zgłaszać na policji "porwania" I Policja poszukuje, rozpytuje wśród sąsiadów, prowadzi dochodzenie. Matka nie ponosi żadnych konsekwencji. A może tak jeden prokurator z drugim postawiłby w końcu takiej matce zarzut składania fałszywych zeznań i celowego wprowadzania w błąd organów ścigania. Sprawa porwań by się bardzo szybko rozwiązała. Poza tym do Kodeksu Karnego należy wprowadzić przestępstwo utrudniania kontaktów z dzieckiem. Tak jak przestępstwem jest niepłacenie alimentów.

M
Mika

Ten ojciec to niezly popapraniec!!! Facet ty jestes chory psychicznie, znecałeś sie nad ta rodzina i dalej to robisz!!! Czytalam o tobie ostatnio bardzo duzo, ludzie nie wierzcie w te bajki co on wygaduje, on chce zemsty na zonie za to ze odeszla wiec za cel postawil sobie to , ze odbierze jej dziecko bo przeciez jest bylym policjantem i może ,,wszystko''... Matka powinna dostac ochrone a tego idiote powinni pozbawic praw do chlopca i zakazac zblizania sie!!!! TO TY KRZYWDZISZ TO DZIECKO i mam nadzieje ze po akcji z uprowadzeniem władze zajma sie toba jak nalezy!!! A mamie zycze aby ten koszmar sie wkoncu skonczyl i zeby mogla spokojnie zyc i wychowywac w spokojnej atmosferze swojego synka!!!

a
aniu

masz nasrane we łbie.

g
g

Dzisiaj kobiety (żony,matki) mogą znęcać się psychicznie nad ojcem,wykorzystując do walki dziecko i to wszystko w świetle prawa. Rola ojca sprowadza się wyłącznie do płacenia alimentów.
-Trzymam kciuki-

Dodaj ogłoszenie