Od piątku, 28 maja 2021 siłownie i kluby fitness ponownie otwarte. Działają w reżimie sanitarnym

Rafał Rusiecki
Rafał Rusiecki
Siłownie fitness w reżimie sanitarnym działają od piątku, 28 maja 2021 roku
Siłownie fitness w reżimie sanitarnym działają od piątku, 28 maja 2021 roku Andrzej Banaś
Koronawirus w Polsce. Branża fitness była jedną z najbardziej doświadczonych podczas pandemicznego zamrożenia gospodarki. Od piątku, 28 maja 2021 roku ponownie otwiera się na klientów po okresie ponad pół roku. Trenerzy personalni z niecierpliwością czekali na możliwość podjęcia pracy z klientami, których stan zdrowia pogorszył się w ostatnim czasie.

Otwarcie siłowni i klubów fitness od 28 maja 2021 roku

Dbanie o formę fizyczną od 28 maja 2021 roku będzie łatwiejsze, dzięki otwarciu siłowni, klubów fitness i solariów. W reżimie sanitarnym obowiązuje jednak limit jednej osoby na 15 mkw. Zgodnie z zaleceniami dystans społeczny musi wynosić 1,5 metra. Konieczna jest też dezynfekcja rąk i urządzeń oraz noszenie maseczek w momencie, gdy nie jest podejmowana aktywność fizyczna.

Z badania MultiSport Index Pandemia wynika, że w czasie lockdownu, aż 43 procent aktywnych fizycznie Polaków ograniczyło częstotliwość treningów głównie z powodu zamknięcia obiektów sportowych. Wśród tych osób aż 74 procent odczuło negatywny wpływ ograniczenia aktywności fizycznej na swoje samopoczucie, 65 procent na zdrowie, a 61 procent na sylwetkę. Ile przytyli Polacy w czasie pandemii – według danych Ipsos 42 procent z nas przybrało na wadze średnio 5,7 kg. Jak wskazują eksperci takie zmiany stylu życia to zapowiedź poważniejszych problemów zdrowotnych. A głównymi zagrożeniami z listy chorób cywilizacyjnych są cukrzyca, nadciśnienie tętnicze, otyłość czy depresja.

- Siedzący tryb życia jest jednym z głównych czynników zwiększających ryzyko wystąpienia chorób cywilizacyjnych. WHO uznaje niewystarczający poziom aktywności fizycznej także za czwartą przyczynę śmiertelności na świecie. Od dawna wiemy także, że regularna aktywność fizyczna poprawia naszą odporność na infekcje, wspiera wydolność układu oddechowego i układu krążenia. Na te korzyści zwrócono szczególną uwagę dopiero w czasie pandemii koronawirusa – podkreśla prof. dr hab. n. med. Łukasz Małek, kardiolog sportowy.

W badaniu panelu Ariadna przeprowadzonym dla Benefit Systems w kwietniu 2021 r. aż 61 proc Polaków przyznało, że obostrzenia i związane z nimi zmiany stylu życia mają negatywny wpływ na ich kondycję psychiczną. Mieszkańcy Polski zwrócili także uwagę na niedostępność infrastruktury sportowej, która w czasie pandemii była zamknięta łącznie przez 11 miesięcy.

- Podczas podejmowania aktywności fizycznej zmuszamy do intensywniejszej pracy nie tylko nasze mięśnie, do których należy również serce, ale także wszystkie układy naszego organizmu. Regularny ruch sprawia, że nasze ciało jest lepiej przygotowane do radzenia sobie z różnymi zaburzeniami, a więc m.in.. buduje się jego odporność. Aktywność fizyczna sprzyja również powrotom do zdrowia. W czasie treningu poprawia się przepływ krwi, a to we krwi transportowane są niezbędne substancje odżywcze, mikroelementy i witaminy. To wszystko ułatwia organizmowi regenerację nie tylko w przypadku COVID-19, ale również po przebytych infekcjach, stanach zapalnych czy kontuzjach. Należy jednak pamiętać, że zarówno w takich wypadkach, jak i po długiej przerwie od aktywności fizycznej, do ponownych treningów trzeba podchodzić w sposób odpowiedzialny i stopniowy - wyjaśnia kardiolog Łukasz Małek.

Wszyscy chętni mogą już korzystać z siłowni, klubów fitness i solariów. Obliguje ich reżim sanitarny i limit osób na powierzchnię sali treningowej.

- W ubiegłym roku wdrożyliśmy wiele rozwiązań zwiększających nie tylko bezpieczeństwo ćwiczących, ale także zapewniających im maksymalny komfort np. poprzez udostępnienie wyszukiwarki klubów fitness, która wskazywała aktualne natężenie ruchu w obiektach. Warto zauważyć, że wytyczne sanitarne, co pokazują badania oraz nasze doświadczenia, przyniosły oczekiwane efekty. Naukowcy z Oslo University na podstawie badań uznali, że siłownie i kluby fitness nie są miejscem podwyższonego ryzyka epidemicznego. Obiekty sportowe nie były też ogniskami zakażeń - mówi Tomasz Groń, dyrektor zarządzający Benefit Systems Oddział Fitness, odpowiedzialny za kluby fitness Zdrofit, Fabryka Formy, Fitness Academy czy S4.

Z szacunków Instytutu Badań Strukturalnych wynika, że gdyby co drugi nieaktywny dotąd Polak zaczął ćwiczyć, roczna liczba zawałów spadłaby o blisko 11 tys. Liczna osób z nadwagą zmniejszyłaby się o 190 tys. a z otyłością o 64 tys. Zmalałaby też liczba hospitalizacji z tytułu chorób układu krążenia (o 14 proc.) czy cukrzycy (o 14 proc.). Koszty systemu opieki zdrowotnej byłyby mniejsze o 440 mln zł.

Siłownie, kluby fitness i baseny ponownie otwarte

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie