Nowe tramwaje dla Gdańska wciąż nie dotarły. Rosną kary dla bydgoskiej Pesy

Maciej Pietrzak
To bardzo niedobre informacje dla pasażerów w kontekście dużej liczby awarii gdańskiego taboru
To bardzo niedobre informacje dla pasażerów w kontekście dużej liczby awarii gdańskiego taboru Karolina Misztal
Według ostatnich deklaracji producenta pierwsze z zakupionych w zeszłym roku przez władze Gdańska 15 Jazzów Duo, miały zostać dostarczone w lipcu. Póki co nie dotarł ani jeden, a nawet jeśli tak się stanie to do ruchu włączony zostanie najwcześniej w sierpniu lub wrześniu.

To bardzo niedobre informacje dla pasażerów w kontekście dużej liczby awarii gdańskiego taboru w czerwcu do czego silnie przyczyniły się ulewy. Przez uszkodzenia aparatury elektrycznej na dachach kilku pojazdów przez parę dni w ogóle nie funkcjonowała linia nr 11.

- Wpływ czerwcowej aury na komunikację tramwajową, choć widoczny w statystykach - był relatywnie niewielki. W maju GAiT zrealizował 99,37 proc. wozokilometrów zakładanych w rozkładach jazdy, w czerwcu - 98,50 proc., a w lipcu jesteśmy póki co na poziomie 99,59%. Rzeczywiście, pierwszy nowy tramwaj ma według informacji od producenta pojawić się w Gdańsku jeszcze w lipcu. Podchodzimy do tej informacji ostrożnie, ale oczywiście jesteśmy gotowi na przyjęcie tramwaju do naszej floty. Zakładamy, że z naszej strony proces ten zajmie około dwóch tygodni - zanim pojazd trafi do ruchu, musi uzyskać homologację, musi być także przeprowadzony odbiór techniczny, zazwyczaj pojawiają się drobne rzeczy do poprawki - mówi Krzysztof Wojtkiewicz z taborowej spółki Gdańskie Autobusy i Tramwaje.

Według harmonogramu kolejne trzy tramwaje mają trafić do Gdańska w sierpniu a całość zamówienie do końca listopada.
Za liczący już grubo ponad pół roku poślizg (pierwotnym terminem dostawy w umowie był styczeń) GAiT każdego dnia nalicza Pesie kary. Wynoszą one 8,8 tys. zł brutto za każdy dzień opóźnienia w dostawie pojedynczego pojazdy oraz 5,5 tys. zł brutto za niedostarczenie tzw. pakietu specjalistycznego.

- Suma naliczonych z tytułu zwłoki kar będzie dokładnie znana w momencie dostarczenia tramwajów. Terminy dostaw tramwajów są bowiem rozłożone w czasie i kwoty będą inne dla każdego pojazdu - dodaje K. Wojtkiewicz.

Przypominamy, że mimo kłopotów Pesy z terminowością, wiosną władze Gdańska zdecydowały się na wykorzystanie opcji zeszłorocznej umowy na rozszerzenie zamówienia o kolejne 15 Jazzów. Naliczone kary będą przeznaczone właśnie zakup pojazdów z tej drugiej transzy. Według szacunków ma to kwota ta ma pokryć zakup przynajmniej dwóch nowych tramwajów.

Czytaj także: Pierwsze z nowych tramwajów dla Gdańska będą dopiero w lipcu. Zamówienie jednak rozszerzono o kolejnych 15 pojazdów

W sumie 30 nowych Jazzów Duo ma na gdańskich torach jeździć do końca przyszłego roku.

Na których gdańskich ulicach najczęściej dochodzi do wypadków:

WSZYSTKO DLA KIEROWCÓW:

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

B
Bolek

ciekawe jakie będa koszty eksploatacji tego złomu z PESy

G
Gość

A gdzie to będą trzymać? Jakoś nie widzę nowej zajezdni, a stare pękają w szwach.

Dodaj ogłoszenie