Nowe możliwości oglądania Gdańska z perspektywy wody dzięki...

    Nowe możliwości oglądania Gdańska z perspektywy wody dzięki inwestycjom na terenach postoczniowych [zdjęcia]

    opr. MP

    Dziennik Bałtycki

    Aktualizacja:

    Dziennik Bałtycki

    Nowe możliwości oglądania Gdańska z perspektywy wody dzięki inwestycjom na terenach postoczniowych
    1/13

    Przejdź do
    galerii zdjęć

    ©materiały prasowe

    Rejsy Galarem Gdańskim, cumowanie w Przystani Cesarskiej, czy odkrywanie Gdańska z kajaka od strony Młodego Miasta. Na terenie dawnej Stoczni Cesarskiej powstały właśnie nowe miejsca, które pokochają miłośnicy wodnej rekreacji.
    Reaktywowanie rejsów Galarem Gdańskim to powrót do tradycji. Cumujące przy nabrzeżu Stoczni Cesarskiej łodzie są replikami starodawnych drewnianych jednostek typu galar, które w XVIII wieku wpływały na wody Motławy. Wykorzystywano je do transportu towarów, m.in. soli, wapna, cynku, mydła i zboża. Galary spływały w dół rzeki, do Gdańska przypływały głównie z górnej części Wisły oraz Sanu. Ówczesne łodzie miały 18 metrów długości i 8 metrów szerokości.
    A miały nośność aż na 25 ton towarów. Te, którymi można pływać od początku sierpnia mają 9 metrów długości i 3 metry szerokości. Łodzie zostały specjalnie zaprojektowane i wykonane w polskiej rodzinnej firmie „Tartak Witkowscy” przez najwybitniejszego szkutnika wiślanego – Wacława Witkowskiego z Wielunia.

    Zobacz galerię

    - Historyczne polskie łodzie, a do nich zalicza się również galar, są dziedzictwem kulturowym Polski, które należy pielęgnować- mówi Piotr Kozłowski, prezes zarządu Fundacji Galar Gdański. I dodaje: Chcemy pokazać naszą piękną gdańską historię. Podczas 1,5-godzinnych rejsów, na które już teraz zapraszamy zobaczymy m.in. Zieloną Bramę i Zielony Most, Wyspę Spichrzów, Żuraw Gdański, Ośrodek Kultury Morskiej, Narodowe Muzeum Morskie oraz Polską Filharmonię Bałtycką.

    Przedstawiciele Fundacji Galar Gdański, chcą organizować staże zawodowe dla osób z wykluczenia społecznego oraz młodzieży wychodzącej z domów dziecka. Podczas prowadzonych zajęć podopieczni poznają rzemiosło stoczniowe oraz szkutnicze.

    - W ramach prowadzonej działalności będziemy inicjować szereg przedsięwzięć społecznych, w tym np. rejsy edukacyjne galarami dla dzieci i młodzieży, plenery artystyczne dla uzdolnionej młodzieży, a także sprzątanie rzek i terenów zielonych - zaznacza Piotr Kozłowski.

    - Decyzja o podjęciu współpracy z Fundacją była natychmiastowa. Bardzo spodobał nam się powrót do tradycji w połączeniu z nowymi historiami, które chcemy tutaj wspólnie tworzyć z ludźmi. Do tego wspaniała wizja aktywizacji osób zagrożonych wykluczeniem społecznym nie pozostawiały wątpliwości, że to inicjatywa warta wsparcia. Rejsy odbywają się codziennie. Galary wypływają z Przystani Cesarskiej, czyli kolejnego nowego miejsca na terenie Stoczni Cesarskiej - mówi Gerard Schuurman z firmy Edonia, inwestora na tej części terenów postoczniowych- dodaje Schuurman.

    Rejsy historycznymi łodziami to jednak nie wszystkie atrakcje, na które mogą liczyć odwiedzający tę część Młodego Miasta. Równocześnie uruchomiona została wspomniana Przystań Cesarska. To w pełni funkcjonalna przystań jachtowa u brzegu Martwej Wisły, gdzie oprócz miejsc do cumowania i pełnego zaplecza dla żeglarzy znajduje się także ogólnodostępna część rekreacyjna i gastronomiczna, gdzie można napić się kawy czy herbaty i zjeść drobne przekąski. Przystań przystosowana jest również do drobnych napraw a zimą oferować będzie także miejsca do dokowania jachtów i innych łodzi.

    Z pewnością największym zaskoczeniem dla gdańszczan będzie nowa lokalizacja bardzo popularnego projektu „Gdańsk z kajaka”. To właśnie z Przystani Cesarskiej zorganizowane grupy miłośników tego sportu będą wyruszać na przygotowane przez organizatorów trasy. Jedną z nich będzie spływ wzdłuż terenów stoczniowych, po Starej Motławie, przy Wyspie Spichrzów, Baszcie Kotwiczników, Krowiej Bramie, przez Zielony Most, po Ołowiankę, Targ Rybny i Most Siennicki. Druga wycieczka prowadzi aż do Wyspy Sobieszowskiej. Kolejną gratką będą spływy organizowane po gdańskich wodach przy zachodzie słońca. Na miejscu powstał specjalnie przygotowany dla kajakarzy pomost, a na brzegu będą na nich czekały miejsca na odpoczynek i drobne przekąski i napoje.

    - Otwarcie akwenów wodnych w tej części Gdańska to spora nowość. Dostęp do tych terenów przez lata był niedostępny. Dopiero obecny właściciel – spółka Edonia, postanowił udostępnić je zwiedzającym. Budynki to tylko część wartości tych terenów. To ludzie nadają miejscom znaczenie. Naszym priorytetem jest stworzenie miejsca, gdzie na nowo ma szansę utworzyć się społeczność lokalna, która nada temu terenowi znaczenia tworząc nowe historie. Otwarcie terenu i współpracę z partnerami, którzy wprowadzają działania miastotwórcze uważam za konieczne - dodaje Gerard Schuurman.



    Przegląd najważniejszych wydarzeń ostatnich dni:


    POLECAMY NA DZIENNIKBALTYCKI.PL:





    Czytaj treści premium w Dzienniku Bałtyckim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Polecamy

    Wyniki wyborów samorządowych 2018 [NASZA WYSZUKIWARKA]

    Wyniki wyborów samorządowych 2018 [NASZA WYSZUKIWARKA]

    Smartfon pod choinkę? Okazje w świątecznej ofercie Orange

    Smartfon pod choinkę? Okazje w świątecznej ofercie Orange

    Program MiauCzat. Fit Lovers w nowym programie!

    Program MiauCzat. Fit Lovers w nowym programie!