Nowa aplikacja pozwoli ciekawiej zwiedzać Muzeum Stutthof

Tomasz Chudzyński
Od początku kwietnia zwiedzający Muzeum Stutthof będą mogli korzystać z nowego narzędzia - tabletu ze specjalną aplikacją
Od początku kwietnia zwiedzający Muzeum Stutthof będą mogli korzystać z nowego narzędzia - tabletu ze specjalną aplikacją stutthof.org
Od początku kwietnia zwiedzający Muzeum Stutthof będą mogli korzystać z nowego narzędzia - tabletu ze specjalną aplikacją. Program oparty na systemie GPS prowadzi zwiedzających przez dawny niemiecki obóz koncentracyjny. Co najważniejsze, dzięki projektowi Stutthof - Nowy Wymiar muzeum zwiedzamy w towarzystwie Świadka Historii. Narrację zapewnia Felicjan Łada z Gdyni, legendarny dawny więzień KL Stutthof.

Na trasie zwiedzania są 23 punkty, które aplikacja wyświetla na mapie. Przechodzimy m.in. przez Bramę Śmierci, baraki więźniów, krematorium, komorę gazową. Po dotarciu do każdego z nich na tablecie wyświetla się film, w którym Felicjan Łada opowiada o tym, co przeżył w obozie koncentracyjnym. Często są to relacje nawiązujące bezpośrednio do mijanego miejsca, np. w miejscu dawnej obozowej kostnicy słyszymy opowieść o tym, jak zwłoki więźniów ładowano do wielkich cynkowych trumien oraz relację, jak jeden z umierających prosił o ostatniego papierosa. Z kolei przy kantynie słyszymy relację z kolejki po żywność.

- Opowieść Felicjana Łady nie jest jednowymiarowa, nie słyszymy jedynie o martyrologii - mówi Piotr Chruścielski z Muzeum Stutthof, autor projektu. - Mimo tragicznych przeżyć opowieści Świadka Historii mają wymowę optymistyczną.

Co ważne, aplikacja prowadzi zwiedzających po miejscach w Muzeum Stutthof, które zazwyczaj są przez nich omijane, np. Nowy Obóz. Dodatkowo każdą opowieść uzupełniają wyświetlane na tablecie archiwalne dokumenty, rysunki byłych więźniów, obracane o 360 stopni fotografie eksponatów niepokazywanych na muzealnych wystawach. Przejście ścieżki z tabletem zajmuje 2-3 godziny.

[email protected]

Cały artykuł na ten temat przeczytasz w poniedziałkowym, papierowym wydaniu "Dziennika Bałtyckiego"z 14.03.2016 r. albo kupując e-wydanie gazety

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie