NORDA i GOM powalczą razem o fundusze z UE. Komunikacyjne plany samorządowców

Jacek Wierciński
PKM zostanie oddana do użytku w drugiej połowie 2015 r. Urzędnicy zapowiadają, że kolejny bilet nie będzie potrzebny
PKM zostanie oddana do użytku w drugiej połowie 2015 r. Urzędnicy zapowiadają, że kolejny bilet nie będzie potrzebny PKM
Trzeba łączyć interesy mówią pomorscy samorządowcy. Wspólny bilet elektroniczny dla SKM, Pomorskiej Kolei Metropolitalnej i poszczególnych przewoźników komunikacji miejskiej, nowe pociągi dla SKM oraz węzły przesiadkowe na obrzeżach - to tylko niektóre ze wspólnych planów Gdańskiego Obszaru Metropolitalnego i "gdyńskiego" Forum NORDA na następne siedem lat.

Przedstawiciele zrzeszającego 46 samorządów (m.in. Gdańsk, Sopot i Tczew) GOM-u oraz forum samorządowców NORDA, do którego należą m.in. prezydenci Gdyni i Wejherowa, razem chcą zabiegać o dofinansowanie w ramach perspektywy unijnej 2014-2020.

Decyzje o tym, które projekty doczekają się realizacji, zapadną w przyszłym roku. Jednym z najważniejszych projektów jest wprowadzenie biletu elektronicznego. Nowy system, który działać zacznie prawdopodobnie w 2016 roku, ma zrewolucjonizować komunikację miejską, umożliwiając korzystanie z transportu bez względu na przewoźnika, a organizatorom - sprawne rozliczanie środków. Na razie nie wiadomo, jak będzie wyglądał w praktyce, ale oferta ma być szczególnie atrakcyjna dla kierowców.

- Wbrew temu, co się mówi, pracownicy zajmujący się transportem wspólnie wymyślają rozwiązania, wymieniają statystyki i doświadczenia - przekonuje Michał Glaser, dyrektor biura GOM. Zgadza się z nim Katarzyna Gruszecka-Spychała, prezes Agencji Rozwoju Gdyni. - Pracujemy wspólnie w 20 obszarach tematycznych, priorytetowo traktujemy właśnie komunikację zbiorową, politykę gospodarowania odpadami i edukację.

Na sam transport zbiorowy na Pomorzu w latach 2014-2020 przeznaczonych ma zostać 63 mln euro, a współpraca nie dziwi Ryszarda Świlskiego, członka zarządu województwa: - Układ komunikacyjny to naczynia połączone i ten w Wejherowie nie może funkcjonować w oderwaniu od gdyńskiego. Wydaje się, że mimo widocznych różnic nikt nie kwestionuje pewnych założeń. Jesteśmy skazani na połączenie sił. Jeśli ktoś tego nie rozumie, to fauluje i nie nadaje się do współpracy. A tę wymusza nowa perspektywa unijna. Nie ma w niej miejsca na "punktowe" interwencje, trzeba łączyć interesy. Innej drogi nie ma - mówi.

Samorządy już mają gotową wspólną listę projektów do realizacji. Co się na niej znalazło - CZYTAJ więcej w środowym (11.12.2013) papierowym wydaniu "Dziennika Bałtyckiego" lub w wersji elektronicznej.

TU kupisz e-wydanie "Dziennika Bałtyckiego"!

Treści, za które warto zapłacić!
REPORTAŻE, WYWIADY, CIEKAWOSTKI


Zobacz nasze Magazyny: REJSY, HISTORIA, NA WEEKEND

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie