Niezwykłe domy. Dom ze śmieci, najmniejszy dom niskoenergetyczny [zdjęcia, wideo]

x/news/BB

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
Dom można zbudować nie tylko dużym kosztem, z materiałów kupowanych za ciężkie pieniądze. Są tacy, którzy na budowę domu nie wydali ani grosza. Okazuje się też, że nie trzeba domu budować długo - są takie domy, które buduje się i wykańcza w 45 dni.

Dom ze śmieci

Dom ze śmieci zbudował sobie mieszkaniec wsi Snów pod Mińskiem na Białorusi. Wpisał się tym samym w modną obecnie i godną polecenia filozofię zero waste (w dosłownym tłumaczeniu „brak śmieci” lub „brak marnowania”). To styl życia, zgodnie z którym człowiek stara się generować jak najmniej odpadów, a tym samym nie zanieczyszczać środowiska.

- Pomyślałem, że trzeba osiągnąć jak najlepszy efekt przy jak najmniejszym wysiłku. Ludzie wyrzucają dużo rzeczy, bo nie są im potrzebne. Można je wziąć i wykorzystać tak, jak się chce. A można zrobić z nimi wszystko, nawet wybudować dom - mówi Oleg Prakorina, który swój dom budował przez 20 lat.

Ludzie wyrzucają dużo rzeczy, bo nie są im potrzebne. Można je wziąć i wykorzystać tak, jak się chce. A można zrobić z nimi wszystko, nawet wybudować dom.

Na ten pomysł wpadł pod koniec lat 90. Jak mówi, wszystkie materiały dostał za darmo. Kamienie dali mu rolnicy, sąsiedzi ze wsi wrzucali mu przez płot materiały budowlane. Wspomogli go też miejscowi zbieracze śmieci.

Artystycznie usposobiony budowniczy otworzył też w swoim domu galerię sztuki, do której wpuszcza turystów za opłatą. Można tam zobaczyć rzeźby zwierząt, obrazy i meble.

W jakim nietypowym domu będzie Ci najlepiej? [QUIZ]

Najmniejszy dom niskoenergetyczny

Białorusinowi budowa domu ze śmieci zajęła 20 lat. Natomiast zaledwie 45 dni trwała budowa i wykończenie najmniejszego w Polsce domu niskoenergetycznego. Ma powierzchnię 50 m kw. i wszystko, czego potrzeba, aby nazwać go komfortowym. Mogłaby zamieszkać w nim czteroosobowa rodzina.

Najmniejszy dom niskoenergetyczny w Polsce powstał na Pomorz...

Luksusowa willa Jana Kulczyka

Dla odmiany trochę luksusu. Rezydencja Jana Kulczyka, znajdująca się w St. Moritz w Alpach, jest na sprzedaż. Rezydencja wystawiona została za ceną 185 milionów dolarów (666 milionów złotych). Podziemne jezioro, złoto na ścianach, prywatny teatr . Musicie zobaczyć te wnętrza!

Luksusowa willa Jana Kulczyka na sprzedaż. Wnętrza willi Jan...

DOM I MIESZKANIE BEZ TAJEMNIC:

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Dom ze śmieci nie brzmi to dobrze.. Dom ma się kojarzyć z ciepłem, bezpieczeństwem.. A nie śmieciami. Nie chciałabym mieć takiego domu. Mnie to podoba się projekt domu HomeKoncept26 i to jest dom z prawdziwego zdarzenia, przestronny, z elegancką elewacją. Duży metraż, stanowisko garażowe, do tego projekt jest energooszczędny, jeśli zależy komuś na ochronie środowiska.

Dodaj ogłoszenie