Nie żyje John McAfee, twórca pierwszego oprogramowania antywirusowego. Popełnił samobójstwo

Kazimierz Sikorski
Kazimierz Sikorski
POOL EFE/Associated Press/East News
Kochał kryptowaluty, nienawidził podatków. Taki był John McAfee, twórca pierwszego antywirusowego oprogramowania. Prawdopodobnie w obawie przed ekstradycją z Hiszpanii do USA popełnił samobójstwo.

Nie żyje John McAfee. Jego ciało znaleziono w więziennej celi niedaleko Barcelony. Twórca pierwszego oprogramowania antywirusowego prawdopodobnie po-pełnił samobójstwo. Miał być wkrótce wydany Stanom Zjednoczonym.

Ten uzdolniony programista stworzył w latach 80. pierwszy komercyjny pro-gram antywirusowy. Parał się różnymi biznesami, ostatnio zasłynął jako kandy-dat na Partii Libertariańskiej, działał też aktywnie na rynku kryptowalut. Amerykanie oskarżali go o oszustwa podatkowe, dlatego wystąpiły do władz hiszpańskich o ekstradycję.

Ciało ekscentrycznego promotora kryptowalut i przeciwnika podatków, którego historia problemów prawnych rozciągała się od Tennessee przez Amerykę Środkową po Karaiby, odkryto w zakładzie karnym Brians 2 w północno-wschodniej Hiszpanii. Służby próbowały go reanimować, ale medycy stwierdzili zgon. W oświadczeniu nie podano nazwiska McAfee, stwierdzono tylko, że zmarły był 75-letnim obywatelem USA oczekującym na ekstradycję do swojego kraju.

McAfee argumentował na rozprawie ekstradycyjnej, że oskarżenia przeciwko niemu stawiane przez prokuratorów w Tennessee były motywowane politycznie i że spędzi resztę życia za kratami, jeśli wróci do USA. Aresztowany go w październiku ubiegłego roku na międzynarodowym lotnisku w Barcelonie i od tego czasu przebywał za kratami.

Nishay Sanan, prawnik z Chicago, powiedział, że McAfee zostanie zapamiętany jako wojownik. Urodzony w Anglii w Gloucestershire w 1945 jako John David McAfee, założył McAfee Associates w 1987 roku i prowadził ekscentryczne życie po sprzedaży udziałów w firmie produkującej oprogramowanie antywirusowe nazwane jego imieniem na początku lat 90-tych.

Dwukrotnie startował w wyborach prezydenckich w USA i był uczestnikiem debat prezydenckich Partii Libertariańskiej w 2016. Parał się jogą, ultralekkimi samolotami i produkcją leków ziołowych. W 2012 był poszukiwany w związku ze śmiercią Gregory'ego Vianta Faulla, który został zastrzelony na Belize.

W roku 2012 powiedział Wired Magazine, że jego ojciec alkoholik był bardzo nieszczęśliwym człowiekiem i zastrzelił się, gdy McAfee miał 15 lat. Każdego dnia budzę się z tym dramatem, mówił.

Mieszkał przez pewien czas w Lexington w Tennessee. W wywiadzie dla WBBJ-TV z 2015 McAfee mówił, że czuje się komfortowo tylko wtedy, gdy jest uzbrojony. Stacja telewizyj-na potwierdziła, że zdecydował się na wywiad z naładowaną bronią w ręku.

W jednym z ostatnich wywiadów z brytyjską gazetą The Independent w listopadzie zeszłego roku, McAfee powiedział, że jego więzienne doświadczenie w Hiszpanii było „fascynującą przygodą” i nie planował wracać do USA.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

kup najtaniej

Fitbit

Fitbit Sense Beżowy

799,00 zł

kup najtaniej

Haylou

Haylou LS02 Czarny

127,99 zł

kup najtaniej

Garmin

GARMIN Fenix 7S Srebrno-szary (100253901)

2 619,00 zł

kup najtaniej

Hama

Hama Fit Watch 6900 czarny GPS (178607)

229,00 zł
Materiały promocyjne partnera

Nocna bitwa nad Dnieprem. Batalion Terror stoczył bój z Rosjanami

Materiał oryginalny: Nie żyje John McAfee, twórca pierwszego oprogramowania antywirusowego. Popełnił samobójstwo - Portal i.pl

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na dziennikbaltycki.pl Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie