reklama

Narodowe czytanie. Cała Polska czyta Sienkiewicza

Grazyna AntoniewiczZaktualizowano 
Anna Abako / East News
W sobotę rozpocznie się piąta odsłona ogólnopolskiej akcji Narodowe Czytanie. Tegoroczna lektura - „Quo vadis” Henryka Sienkiewicza - została wybrana podczas internetowego głosowania spośród pięciu propozycji. Twórczość pisarza od lat przybliża Polakom reżyser i dyrektor Teatru Polskiego Radia Janusz Kukuła. W latach 1997 - 1999 w jego adaptacji i reżyserii słuchacze „Lata z Radiem” poznali „Trylogię” Henryka Sienkiewicza w wydaniu dźwiękowym.

- Narodowe Czytanie buduje ogromną, emocjonalną więź między nami - mówi Janusz Kukuła. - To, że w jednej chwili kilka milionów ludzi słucha tego samego, to znaczy, że myśli o tym samym, wszyscy bardzo tej bliskości potrzebujemy. Wybory dotychczasowych lektur były znakomite. Oczywiście, musiał się pojawić Henryk Sienkiewicz...

Proszę nie wierzyć tym ludziom, którzy mówią, że to zły pisarz, że grafomański, że nic nam nie daje. To wszystko nieprawda, to był geniusz i powinniśmy być dumni z tego, że mieliśmy takiego autora. Ja, jak miliony Polaków, od dziecka, przeżywałem fascynację „Trylogią”. Każdy chłopiec chciał być Skrzetuskim, Kmicicem. Ja najbardziej chciałem być Bohunem... Wielką miłością darzyłem zawsze tę niesamowitą postać, a kiedy jeszcze w ekranizacji „Ogniem i mieczem” zagrał ją Aleksandr Domagarow, fenomenalny rosyjski aktor, ubrany w kostiumy przygotowane z takim pietyzmem - była to po prostu olśniewająca rola - przypomniałem sobie małego Januszka, który chciał być Bohunem i... ciągle o tym marzy.

Więc bardzo popieram i wspieram to Narodowe Czytanie. Przeważnie w nim uczestniczę. W tym roku przygotowałem z dziennikarzami Radiowej Jedynki czytanie „Quo vadis”. W siedemnastu odcinkach trzydziestu dziennikarzy, znanych z anteny, lubianych bardzo przez słuchaczy wciela się w role Petroniusza, Winicjusza, Chilona i Nerona.

Nagrania trwały bardzo długo, bo starałem się, aby nie było to tylko czytanie tekstów noblisty, ale również żeby czytający spróbowali wcielić się w te postaci. Audycja na antenie radiowej Jedynki właśnie w sobotę - trzeciego września - od szóstej rano do późnego wieczora. Mam nadzieję, że słuchacze Polskiego Radia usłyszą swoich ulubieńców w nieco odmiennym ujęciu.

„Qvo vadis” realizowałem trzykrotnie - dodaje Janiusz Kukuła - po raz pierwszy w 1991 roku, czyli bardzo dawno. Potem, zaraz po 2000 roku i wreszcie, ten serial.

Czuję się bardzo związany z tymi postaciami. Dokonując adaptacji utworu niewiele wątków usunąłem, ambicją moją było, aby pozostać jak najbliżej oryginału.

W mojej „Trylogii” Michał Żebrowski zagrał Skrzetuskiego, zanim jeszcze pojawiała się koncepcja zrealizowania filmu z taką obsadą.

To był debiut Michała na antenie radiowej i do tej pory wspomina on z wielkim rozrzewnieniem tę naszą pracę nad „Ogniem i mieczem”.

Myślę, że rola Sienkiewicza nie maleje. Wierzę głęboko w to, że kolejne pokolenia takich dziesięcio-, szesnastolatków muszą sięgnąć po utwory tego pisarza, jeżeli tęsknią za przygodami. Chociaż teraz coraz rzadziej słyszę wspomnienia dorosłych z dawnych lat, żeby - gdy szukali w literaturze emocjonujących przygód - powoływali się właśnie na Sienkiewicza. Ale ja sobie nie wyobrażam, żeby jakiś chłopak czy dziewczyna, nie zetknęli się z twórczością tego człowieka.

Niesamowita rzecz, jestem po raz niewiadomo który po lekturze „Quo Vadis”. Ta powieść jako scenariusz filmowy jest fenomenalna. Sienkiewicz o całe galaktyki wyprzedza wszystkich scenarzystów świata, tym jak budował napięcia, jak potrafił stworzyć postać.

W „Quo vadis” najciekawszą postacią jest Chilon, nie ulega wątpliwości, że jest to ktoś skonstruowany idealnie, to wymarzony bohater filmowy. Podziwiam, jak Sienkiewicz budował konflikty, napięcie, jak dbał o ciągły niepokój czytelnika, o to co się naprawdę wydarzy. To są fenomenalne osiągnięcia pisarskie! - kończy reżyser.

Narodowe Czytanie odbędzie się 3 września w wielu miejscach naszego województwa. Wparku oliwskim rozpocznie się o godz. 11.00, zaś na przedprożu filii biblioteki przy ul. Mariackiej 42 odbędzie się między godz. 12 a godz. 14. Wśród czytających będą Katarzyna Figura i Mirosław Baka. W Sopocie na Grodzisku, na tarasie pawilonu, w godz. 13.00 a 14.00 będzie czytała aktorka Aleksandra Derda, a w ogrodzie Dworku Sierakowskich rozpocznie się ono o godz. 15. O godz. 17 w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej na Ołowiance czytał będzie Stefan Chwin. W Gdyni wspólne czytanie odbędzie się w Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego nr 3.

Flesz - nowi marszałkowie Sejmu i Senatu, sukces opozycji

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

t
tak i "x"

... jak miliony Polaków, każdy chłopak chciał mówić taka polszczyzną.
N.B.: Podczas spaceru po Plantach w Krakowie, niejednokrotnie spotykano "lekcje fleksji w praktyce - (tzw. laboratorium jezykowe) w wykonaniu Anna Dziadyk-Dymna (ćwiczacy student), ze swym wykładowcą. Zawsze, materiałem ćwiczenia był tekst wyjety z "Potopu" Henryka Sienkiewicza, zawsze !

Dodaj ogłoszenie