Nalot na chiński bar. Na zapleczu znaleziono dwa psy. Jeden z nich był martwy. Zabezpieczono próbki mięsa z dachu baru

oprac. (korn)

Wideo

Zobacz galerię (9 zdjęć)
Aktywiści Animal Rescue Polska dokonali wstrząsającego odkrycia. Podczas jednej ze swoich interwencji znaleźli martwego psa. Chodzi o budkę gastronomiczną prowadzoną przez obywateli Chin.

Aktywiści Animal Rescue Polska dokonali wstrząsającego odkrycia. Podczas jednej ze swoich interwencji znaleźli martwego psa. Chodzi o budkę gastronomiczną prowadzoną przez obywateli Chin.

"Na miejscu oczekiwała na nas Policja, Powiatowy Lekarz Weterynarii z Piaseczna oraz Sanepid. Za barem ujawniono zwłoki jednego psa. Obok niego w skandalicznych warunkach znajdował się żywy pies. Sunia została zabezpieczona przez naszych Inspektorów i przewieziona do do domu tymczasowego. Zwłoki drugiego psa tej samej rasy zostały zabrane przez nas na sekcję." - czytamy w oświadczeniu Animal Rescue Polska.

Aktualnie są oczekiwane wyniki od patomorfologa. Toczy się postępowanie dotyczące znęcania się nad zwierzętami przez obywateli z Chin. Do zdarzenia doszło w Wólce Kosowskiej. Sprawę nadzoruje prokuratura w Piasecznie.

Swoje postępowanie w tej sprawie prowadzi również Sanepid i Powiatowy Lekarz Weterynarii z Piaseczna. Zabezpieczone zostały między innymi próbki mięsa wiszące na dachu baru.

Zobacz również: Magazyn Informacyjny Gazety Lubuskiej. Najważniejsze informacje tygodnia:

Materiał oryginalny: Nalot na chiński bar. Na zapleczu znaleziono dwa psy. Jeden z nich był martwy. Zabezpieczono próbki mięsa z dachu baru - Gazeta Lubuska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie