Najsłynniejsze plaże nudystów w Polsce

Materiał partnera zewnętrznegoZaktualizowano 
Na miłośników plażowania w stroju Adama i Ewy nad polskim morzem czeka kilka przepięknych plaż. Oddalone są najczęściej od popularnych kurortów, więc możesz rozkoszować się na nich ciszą i spokojem. O niektórych z plaż nudystów słyszał każdy, a część z nich znają tylko sami zainteresowani. Specjalnie dla Ciebie klub travelowy Travelist.pl przygotował listę najsłynniejszych i najładniejszych plaż dla naturystów w Polsce.

Plaża nudystów w Chałupach

Niekwestionowany numer 1 wśród plaż naturystycznych w Polsce. Plaża położona między Chałupami a Kuźnicą Helską i rozciągająca się na odcinku 3 km, stała się początkiem ruchu naturystycznego w naszym kraju. Zbigniew Wodecki rozsławił ją swoim szlagierem „Chałupy welcome to” i przez lata było to miejsce, do którego zjeżdżali się wszyscy „nietekstylni” miłośnicy opalania. I choć dziś nie odbywają się już tu wielkie zloty naturystów, do Chałup nadal chętnie przyjeżdżają golasy w każdym wieku. Plażę osłania niewielka wydma i rosnący na niej lasek sosnowy, który chroni opalających się przed wścibskim wzrokiem podglądaczy. Drobny piasek, czysta woda i bardzo łagodne zejście do morza to kolejne atuty tej najsłynniejszej polskiej plaży nudystów.

Plaża nudystów w Dębkach

Najpiękniejsza plaża nudystów na polskim wybrzeżu znajduje się 2 km od centrum mało znanej miejscowości Dębki położonej w pobliżu Krokowa. Prawie 9-kilometrowy odcinek plaży zaczynający się ok. 500 m na zachód od ujścia rzeki Piaśnicy, ciągnie się w kierunku zachodnim aż do miejscowości Białogóra. Drobny, prawie biały piasek i granatowe morze stapiające się z błękitem nieba sprawiają, że poczujesz się tu jak na egzotycznej wyspie. Podobno, plaża w Dębkach ma, jako jedyna w Polsce, stosowną licencję na bycie plażą nudystów. Co roku w lipcu odbywają się tu również wybory Miss Natura.

Plaża nudystów Międzyzdroje – Lubiewo

Plaża nieoblegana przez naturystów, dlatego warta polecenia. Charakteryzuje się cudownym piaskiem, którego nie można spotkać na żadnej innej plaży w Polsce. W czasach PRL-u odbywały się tu jedne z największych w całym kraju zloty naturystów. W trakcie sezonu wybierano również najpiękniejszą golaskę oraz mistera golasów. Legendarną plażę już od początków je powstania szczególnie upodobali sobie homoseksualiści. Choć plaża znajduje się na terenie Polski, jest łatwo dostępna dla turystów z Niemiec, którzy chętnie ją odwiedzają.

Plaża nudystów Pogorzelica – Mrzeżyno

To prawdziwy raj dla naturystów. Najdłuższa plaża nudystów w Polsce zlokalizowana ok. 30 km na zachód od Kołobrzegu rozciąga się na odcinku ok. 10 km. Na całej długości pasa nie ma żadnych miejscowości; znajdują się tu jedynie tereny po byłej jednostce wojskowej. Plażę, przed podglądaczami, osłaniają wydmy otoczone siatką. Między Pogorzelicą a Mrzeżynem plaża jest bardzo szeroka, a także czysta i zadbana. Odwiedza ją niewielu turystów, dlatego choć można na niej odpocząć od gwaru i zgiełku nadmorskich kurortów, trzeba uważać na grupy tzw. plażowych piratów.

Plaża nudystów Świnoujście – Ahlbeck

Plaża na Pomorzu Zachodnim zaczynająca się przy samej granicy z Niemcami między Świnoujściem i niemieckim miastem Alhbeck to dwukilometrowy odcinek dla naturystów, którzy nie boją się pokazać swojej nagości również zachodnim sąsiadom. Odkąd Polska przystąpiła do strefy Schengen, turyści z obu krajów mogą swobodnie korzystać z całej plaży. Na niemieckim (większym) odcinku, za rozłożenie ręcznika trzeba jednak zapłacić tzw. opłatę uzdrowiskową w wysokości 3 euro.

Plaża nudystów Rowy – Łeba

U ujścia rzeki Łupawy znajduje się miejscowość Rowy, którą rzeka dzieli na dwie części. W mniejszej, wschodniej części Rowów, w otoczeniu chronionego Słowińskiego Parku Narodowego rozciąga się pas plaży nudystów. W pobliżu, ze względu na rygor ochrony przyrody, nie znajdują się żadne ośrodki wczasowe, hotele ani inne zabudowania. Dzięki temu miejsce jest spokojne i daje dużo prywatności wszystkim opalającym się w stroju Adama i Ewy. Szeroka plaża, dziewicze tereny, a także swoisty mikroklimat sprawiają, że plaża w Rowach stwarza rajskie warunki do plażowania au naturel. To z pewnością miejsce dla każdego naturysty, który pragnie ciszy, spokoju i relaksu tylko w otoczeniu natury.

Plaża nudystów Chłapowo – Rozewie

Do szerokiej, piaszczystej plaży o długości ok. 2 km można dostać się przechodząc przez przepiękny wąwóz Rudnik. Plaża rozpoczyna się 500 -800 m od wyjścia z wąwozu i odgrodzona jest przed wzrokiem wścibskich podglądaczy stromym, niedostępnym klifem, na którym znajdują się tereny wojskowe. Kolejne zejście z wysokiej góry znajduje się dopiero 2 km dalej. Dlatego pas wybrzeża między Chłapowem a przylądkiem Rozewie, to idealne miejsce dla początkujących nudystów, których może krępować obecność turystów w tekstyliach. Ciekawostką jest również to, że plażę, jako jedną z niewielu w Polsce, stworzyli sami mieszkańcy okolicznej miejscowości.

Plaża nudystów Gdańsk – Górki Zachodnie

W pobliżu dużego miasta też można poopalać się nago. Górki Zachodnie to miejsce wypoczynku wielu trójmiejskich naturystów. Szeroka, piaszczysta plaża znajduje się zaledwie 10 km od ścisłego centrum Gdańska i można do niej dojechać nawet autobusem komunikacji miejskiej. Naturyści polecają tę jedyną plażę w Trójmieście raczej jako miejsce plażowania dla singli. Plaża nie ma charakteru rodzinnego i często pojawiają się na niej podglądacze.

Plaża nudystów Piaski

W małej wiosce rybackiej, ostatniej miejscowości na Mierzei Wiślanej, tuż przed granicą polsko-rosyjską i 2 km od plaży strzeżonej, znajduje się ładna i spokojna oaza dla naturystów. Miejsce rzadko odwiedzane jest przez turystów, którzy wolą spędzać czas w oddalonej o 12 km Krynicy Morskiej. W ciszy i spokoju na pięknym, piaszczystym brzegu morza można więc rozkoszować się opalaniem na golasa.

Gołe opalanie nie tylko nad morzem

Miłośnicy nagiego opalania niekoniecznie muszą jechać nad morze, żeby poplażować bez tekstyliów. Nudyści korzystają również z plaż zlokalizowanych w dużych miastach. W Warszawie naturyści upodobali sobie nadwiślańskie wybrzeże na wysokości dzielnicy Wawer, w Poznaniu opalają się bez strojów nad jeziorem Rusałka, a w Olsztynie nad jeziorem Ukiel w Zatoce Miła. Na nudystów lubiących górskie krajobrazy czeka natomiast plaża nad Jeziorem Żywieckim.

Plaże nudystów nad polskim morzem to miejsca spokojne, ciche i pozbawione hałasu miejskich plaż w największych nadmorskich kurortach. Kiedy marzysz o chwilach prawdziwego relaksu w otoczeniu natury, pięknej przyrody i szumu fal, wybierz się na jedną z plaż dla naturystów i odważ na plażowanie w stroju Adama i Ewy.
Artykuł powstał we współpracy z klubem travelowym Travelist.pl.

polecane: Wybory 2019

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 12

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

T
Tom.

Jeśli dopisze pogoda to chce się wybrać na plażę nudystów w Lubiewie z żoną tylko Czy znajdę gdzieś zakwaterowanie na ten czas.Prosze o informacje.

T
Tom.

Jeśli dopisze pogoda to chce się wybrać na plażę nudystów w Lubiewie z żoną tylko Czy znajdę gdzieś zakwaterowanie na ten czas.Prosze o informacje.

T
Tom.

A jak się dostać na tą plaże (dojechać).I czy w okolicy jest jakaś kwatera żeby móc chociaż na Weekend się zatrzymać.

X
XXX

Plaża debki bardzo ładna i czysta jest nas tu wiele i zapraszamy jeszcze więcej chętnych bo opalanie nago to raj na ziemi

P
Pablo

Tak było w Piaskach w poprzednich latach. Wejście 10 i 11. Przychodziły całe rodziny z dziećmi. Było miło i ludzie się pozdrawiali. Kto chciał to się rozbierał kto nie chciał pozostawał w w majtkach. Piękna plaża i dużo swobody. Lecz w tym roku (07.2018) pojawiają się tu PEDAŁY w zestawie młoty i stary. I pedałują na plaży demonstracyjnie bez parawanów i skrępowania. A to jest już skandal !!! ( Czarne Audi NOL .... itd.) Celowo użyłem formy PEDAŁY . Do homo... nie map nic.

n
nudysta

Naturyzm to jedyne sensowne wyjście jeśli się nie chce wypoczywać pomiędzy plebsem i patologią tekstylną. Wiecie o co chodzi, pruderia, chamstwo, komentowanie, ocenianie, zawiść, chlanie piwska, kiełbasy, janusze w slipach, karyny zasłaniające się, jakby ktoś ich tam miał zjeść wzrokiem, zazdrość o partnera. Jak zwykle w Polsce gorzej niż w lesie. A na plaży naturystów spokój, pełna kultura, szacunek bez względu na wygląd. Żadnych komentarzy, żadnego obłapiania wzrokiem. Każdy goły i wesoły. Jeżdżę od kilku lat na plażę N, co graniczy z tekstylną. Tekstylni niektórzy doznają szoku jak mnie widzą przez linię brzegową nagiego wchodzącego i wychodzącego z wody. Nawet przemieszczam się wtedy specjalnie powoli, żeby się mogli napatrzeć, bo to dla nich atrakcja, jakaś gratka, że oto patrzą na dziwaka, co opala się na raka. Niczego się nie wstydzę. Niech się wstydzi ten kto widzi! Nagość nadal wzbudza w Polakach niezdrowe emocje, a w krajach cywilizowanych to nawet na zwykłej plaży czy gdzieś nad jeziorkiem jak jedna czy parę osób jest nago, to nikt się nawet nie gapi. Nagość to najnormalniejsza rzecz na świecie. Kontakt z naturą będąc nagim jest bardzo zdrowy. Grzanie się w słońcu albo w saunie w slipkach lub kostiumach jest niehigieniczne, nieestetyczne, niezdrowe. W domu też się kąpiesz w ciuchach? A może się w ogóle nie kąpiesz? To dziwny efekt katolickiej pruderii, bo i na wschodzie w Rosji nagość w baniach jest tolerowana, a na całym zachodzie w krajach germańskich i skandynawskich nagość na plażach i w saunach to norma. Ludzie chcą się dobrze czuć i dobrze bawić. Pojedziesz sobie na cywilizowany aqua park np. Tropical Islands, to od razu rozpoznasz Polaka xDDD Wszyscy nago normalnie a Polak w slipach nie wie co ma zrobić :D Nawet takie artykuły jak ten świadczą, że jest u nas niezdrowa ciekawość (JAK TAM WYGLĄDA? [18+] [WIDEO] [MAPA]) bo janusze i karyny konfabulantki wolą popatrzeć w internecie, sami nie mają odwagi pójść bo mają przyzwyczajenia z tekstylnych. Nie, wcale tam tak nie wygląda. Bywam i wiem. Normalne plaże jak wszystkie inne, tylko wszyscy nago i dużo wyższa kultura. Każdy jest akceptowany z wyjątkiem seksualnych predatorów nagabujących kobiety czy mężczyzn. O ile nie przychodzisz tam na podryw albo żeby się oscentacyjnie gapić na nagie panie to możesz spokojnie robić co chcesz. Nagość nie musi być seksualna a nawet jeśli zawsze dla ciebie jest, to sobie zrób dobrze przed wejściem żeby ostudzić chuć albo przynajmniej nie pokazuj po sobie, że ciebie to rusza. Nagość to wolność i pełny kontakt z naturą. Rzecz potrzebna nam jako ludziom szczególnie mieszczuchom. Powrót do natury zmienia wiele w naszym zdrowiu i samopoczuciu nawet taki weekendowy. Plażowanie na tekstylnej to żadna rozrywka, no chyba że nie ma nikogo albo przerzedzone i można się rozebrać żeby chociaż nago popływać. W strojach to żadna frajda. I nawet ten skrawek materiału zmienia wiele. To już równie dobrze można wskoczyć do wody w kombinezonie narciarskim i będzie tak samo. Człowiek nie jest brudny ani grzeszny, za to takie są myśli ludzi zamkniętych i nieprzebudzonych i im większa ich pruderia tym zwykle mocniejsze mają fantazje, bo wszystko dąży do równowagi. A my nudyści jesteśmy wyluzowani, na plaży niczym się nie musimy stresowac. To nie jest zlot samców i samic prężących się przed sobą w celach robienia podkładów pod prokreację. Nie ma udawania i nic nie można ukryć, każdy jest prawdziwy i to jest piękne. Dlatego pewni ludzie tam nie chodzą a ci podnieceni możliwością podrywu są wypraszani. Spytacie pewnie co z erekcją. Średnia wieku to 30+ chociaż zdarzają się i matki z dziećmi i emeryci ale o ile nie masz 15 lat i burzy hormonów, to spokojnie możesz położyć się na ręcznik lub wejść do wody. Nikt cię nie pobije za naturalną reakcję ciała. Ale to się raczej nie przydarza. Nowi są zbyt zestresowani a starzy zbyt wyluzowani. Jednak pierwszy stres mija szybko, po chwili widzisz, że nic się nie dzieje i wszystko gra, czujesz się jak w domu.

k
knur

niech się wstydzi ten kto widzi. trzeba było też się rozebrać. zob aczyłbyś jak fajnie

g
george

Nikt nie zabiera dzieci na plażę golasów. chociaż są takie dzieciaki, dla których widok gołego jest normalny. Tak zostały od maleńkości wychowane.

f
fgdfgfdgdf

czyli plaże dla naturystów sa w najlepszych miejscach gdzie jest czysto i zacisznie, a co z ludźmi którzy niekoniecznie są naturystami i szukają spokoju nad morzem??? ostatnio byłam w łebie i zobaczyłam "golasów" koło zatłoczonej plaży publicznej, po co panoszycie się jeszcze w miejscach publicznych????

G
Gość

Lubiewo od 6 sierpnia dużo ludzi tam rezerwuje i mają być wycieczki w tamte rejony. Więc nudystów nie zabraknie :))
No i oczywiście też od strony świnoujścia tam też ma mbyć w tym terminie dużo nudystów, więc zaprazszam do opalania się.
Nie ma znaczenia, jaki wiek, rodzice z dziecmi prychodzą.

c
czytelnik

Chyba sam jesteś zboczeńcem. Skoro nagość Cię irytuje to pewnie myjesz się jak w średniowieczu ... w ubraniu. Dziecko szoku nie dostanie.

p
pppp

Plaże nudystów to jest jakiś chory zwyczaj.
Plaża to jest takie same publiczne miejsce jak ulica w mieście.
Dziecko może tam pójść i zobaczyć takiego zboczeńca.

Dodaj ogłoszenie