Murale w Gdyni zachwycają i intrygują! Co przedstawiają? Zobaczcie zdjęcia!

Piotr Kallalas
Tropikalny portal w hołdzie polskim kolonizatorom, sewastopolscy urzędnicy w postaci bezgłowych psów czy wreszcie hołd oddany Karolowi Śliwce. Mnogość tematyki i symboliki gdyńskich murali otwiera zupełnie nowy wymiar turystyki, w tym wypadku turystyki muralowej. Piotr Kallalas
Tropikalny portal w hołdzie polskim kolonizatorom, sewastopolscy urzędnicy w postaci bezgłowych psów czy wreszcie hołd oddany Karolowi Śliwce. Mnogość tematyki i symboliki gdyńskich murali otwiera zupełnie nowy wymiar turystyki, w tym wypadku turystyki muralowej.

Miejskie graffiti już tak wtopiły się w otoczenie, że wielu mieszkańców nie zdaje sobie sprawy, że obecnie w naszym mieście można podziwiać nawet kilkadziesiąt prac. Murale są kojarzone z głównie z kwartałem między ul. Waszyngtona a Żeromskiego. Rzeczywiście znajdziemy tutaj bez trudu zarówno futurystyczne kształty, jak i nawiązania do tradycji morskich, jednak graffiti pojawiają się regularnie w coraz to nowych zakątkach miasta od 2011 roku, kiedy Stowarzyszenie Traffic Design rozpoczęło współpracę z artystami z różnych stron Polski, a nawet świata.

- Nasze stowarzyszenie realizuje murale od 2011 roku, kiedy powstała pierwsza edycja festiwalu Traffic Design, który obejmował całe Trójmiasto. Rok później festiwal przeniósł się już do Gdyni. Powstało wtedy wiele murali między innymi takich twórców jak Sepe, Chazme czy Otecki. Pojawiali się artyści z całej Polski, a nawet z innych krajów, jak w przypadku dzieła przy ul. Starowiejskiej - powiedziała Monika Domańska z Traffic Design.

Murale w Gdańsku. Znacie je wszystkie? Zaspa zachwyca kolora...

Każdy mural kryje w sobie inną koncepcję i często lekko zakamuflowaną symbolikę. Wszystko to sprawia, że pod ścianą bloku czy kamienicy warto zatrzymać się na dłużej. Naszą uwagę zwrócił mural duetu Blaqk, którzy w dyskretnych odcieniach czerwieni nawiązali do cegły sąsiadującego Domku Abrahama. Prace powstawały i powstają jednak często we współpracy z mieszkańcami, którzy również stają się inspiracją.

- Zazwyczaj po znalezieniu ściany rozmawialiśmy ze wspólnotą, która wyrażała zgodę na rozpoczęcie przedsięwzięcia. Na muralach pojawiają się często motywy, które zgłaszają sami mieszkańcy czy nawiązują do właścicieli obiektów, a także historii i symboliki miasta - podkreśliła Monika Domańska.

Przykładowo golfista na budynku przy ul. Portowej nawiązuje do zainteresowań właściciela budynku. Natomiast marynarz w wannie przy ul. Żeromskiego jest już ukłonem w stronę mieszkańców.

Każdy może odkrywać gdyńskie murale na własną rękę. Interaktywna mapa murali oraz innych projektów Traffic Design znajduje się pod linkiem

Religia i etyka w szkole. Kto ma kształcić nauczycieli etyki?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie