Morsy wskoczyły do zimnego Nogatu dla WOŚP. Morsowisko w szczytnym celu w Malborku w sobotnie południe 4.01.2020

Radosław Konczyński
Radosław Konczyński

Wideo

Zobacz galerię (30 zdjęć)
Malborskie granie dla Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy można uznać za rozpoczęte. W sobotnie południe (4 stycznia) morsy z miejscowego stowarzyszenia i zaprzyjaźnionych klubów oraz w ogóle wszyscy, którym kąpiel w zimnej wodzie nie była straszna, weszli do Nogatu.

Temperatura powietrza: ok. 3 stopni Celsjusza; temperatura wody, zgodnie ze wskazaniem termometru włożonego przy brzegu: 2,9 stopnia. To nie były wymarzone warunki dla morsów, bo wielu z nich miewało już okazję do kąpieli w o wiele zimniejszych okolicznościach. Ale obserwatorów tego widowiska, zorganizowanego przez Malborskie Morsy i tutejszy sztab WOŚP, i tak mroziło na ten widok.

SPRAWDŹ TEŻ: Program WOŚP 2020 w Malborku

Przyszli z Malborka, przyjechali m.in. z Dzierzgonia, Tczewa, Iławy, Dobrego Miasta, ale też z obwodu kaliningradzkiego. Niektórzy kąpią się cyklicznie, dla niektórych był to pierwszy raz. Przekrój wieku bardzo duży, nie brakowało dzieci i morsów-seniorów. Tym razem wszystkich prócz zamiłowania do ekstremalnej formy kąpieli połączyła Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy.

Wśród morsów znalazł się też burmistrz Malborka Marek Charzewski, któremu uczestnicy, zanim weszli do Nogatu, złożyli życzenia z okazji 52 urodzin. Potem jeszcze rozgrzewka, poprowadzona przez instruktorkę fitness Katarzynę Burdę, i za chwilę w rzece w okolicy Szkoły Łacińskiej zrobiło się tłoczno.

Kilka minut w zupełności wystarczyło, by poprawić krążenie krwi, a po wyjściu można było też skorzystać z basenów ustawionych przy brzegu i z mobilnej sauny, a potem wspólnie spędzić czas na rozmowach o zimnych kąpielach przy zupie prosto z kuchni polowej i przy smacznych ciastach.

Odbyły się też, rzecz jasna, licytacje na rzecz WOŚP. M.in. za 300 zł został wylicytowany (a potem zjedzony) wielki tort w kształcie wielkoorkiestrowego serca, którego upieczenie zajęło dwa dni jednej z członkiń klubu morsów z Elbląga. W sumie z aukcji udało się uzyskać 1560 zł.
- Do tego dojdzie kwota z puszek za gastronomię, ciasta, przypinki, saunę; wyniki podamy 12 stycznia - wyjaśnia Marta Wróblewska, szefowa malborskiego sztabu WOŚP.

Niektórym jeszcze było mało i wracali do Nogatu. Nad przebiegiem kąpieli czuwali ratownicy medyczni i strażacy z OSP.

Zobacz więcej zdjęć z "Morsowiska" w Malborku



POLECAMY w SERWISIE DZIENNIKBALTYCKI.PL:

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 3

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Z
Zmarźluch

Brawo MORSY!

G
Gość

Zal mi ich...biedni ludzie

j
jacio

Taka zabawa dla starszakow.bardziej klub emeryta,niewiele te pluskanie ma wspolnego z morsowaniem,bez urazy'

Dodaj ogłoszenie