Młodzieżowy Strajk Klimatyczny. W Gdańsku kilkaset młodych osób zebrało się w obronie matki… Ziemi na Placu Solidarności [zdjęcia]

  • Dziennik Bałtycki

Ryszarda Wojciechowska

Jak zapowiedzieli, tak zrobili. 15 marca o godz.10, na całym świecie rozpoczął się Młodzieżowy Strajk Klimatyczny. W Gdańsku młodzież głównie licealna, choć nie tylko, bo najmłodsza uczestniczka miała 7 lat, zebrała się na Placu Solidarności. Przyszło kilkaset osób. Przynieśli ze sobą transparenty, w których przebijały się hasła w obronie matki… Ziemi.

Na placu była też tzw. mównica otwarta. Każdy uczestnik i uczestniczka tego strajku mogli zabrać głos. Najczęściej skandowanym hasłem było: najpierw natura, potem matura. A na koniec odtańczono „belgijkę” i poloneza.

Jak mówił jeden z gdańskich organizatorów strajku Mateusz Spich, to była ich forma protestu. Młodzi ludzie na całym świecie, 15 marca zamiast iść do szkoły, wyszli na ulice, żeby sprzeciwić się bierności polityków wobec postępujących zmian klimatycznych. Tym wyjściem, chcieli zwrócić uwagę na zagrożenia związane z klimatem. - Bo klimat to nie jest tylko problem gdański czy polski, ale światowy – tłumaczył Mateusz.

W rozmowie z nami, siedemnastolatek mówił, że nawet młody człowiek zdaje sobie sprawę, jak może wyglądać jego przyszłość. I że to ich pokolenie może najboleśniej odczuć skutki dzisiejszego braku decyzji, dotyczących na przykład polskiej polityki węglowej.

- W styczniu tego roku złożyliśmy uwagi w Ministerstwie Energii. W tym naszym piśmie zażądaliśmy m.in: edukacji w szkołach, uświadamiającej o przyczynach i skutkach zmian klimatu, przyjęcia raportu IPCC za podstawę działań politycznych, dostępu do informacji pozwalających dokonywania świadomych wyborów konsumenckich i uznania zagrożeń związanych ze zmianami klimatycznymi za temat priorytetowy w mediach i przestrzeni publicznej. Stan naszej Ziemi jest krytyczny. I żeby uniknąć katastrofy klimatycznej wiele spraw musi się zmienić - opowiadał.

I dalej wyjaśniał: - Domagamy się, jak piszemy w ogólnoświatowym apelu, sprawiedliwości klimatycznej. Dlatego chcemy, żeby nasz głos był słyszany. Nie pozwolimy na życie w strachu i zniszczeniach. Mamy prawo żyć naszymi marzeniami i nadziejami. My młodzież ruszyliśmy z miejsca. I zmienimy losy ludzkości, czy wam się to podoba, czy nie.

Stan naszej Ziemi jest krytyczny. I żeby uniknąć katastrofy klimatycznej wiele spraw musi się zmienić. My młodzież ruszyliśmy z miejsca. I zmienimy losy ludzkości, czy wam się to podoba, czy nie.

Idea tego strajku zaczęła się od Grety Thuberg ze Szwecji. Miała wtedy 14 lat. Niedawno, podczas swojego wystąpienia na Cop 24 w Katowicach, dziś już 16 -letnia Greta mówiła m.in., żeby nie szukać nadziei tylko działania. I dodała: - Jeśli kilkoro dzieci może trafić na okładki całego świata tylko dlatego, że nie poszły do szkoły, to wyobraźcie sobie, co moglibyśmy osiągnąć razem. Ona zaczęła już dwa lata temu. Strajkowała wówczas w obronie klimatu cały miesiąc, stojąc pod parlamentem w Sztokholmie.

Strajk był apolityczny i bez symboli partyjnych. Na pytanie – dlaczego, Mateusz odparł, że chodziło o to, żeby wszyscy młodzi, niezależnie od poglądów, złączyli siły w tym strajku. - Ziemia jest nasza, a nie partyjna. Co prawda, nie mamy jeszcze prawa głosu w wieku 17 lat. I to jest mały problem. Ale postanowiliśmy coś z tym zrobić na własną rękę – stwierdził na koniec.

Przegląd najważniejszych wydarzeń ostatnich dni:

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

16.03.2019, 17:12

"Nie matura lecz chęć szczera zrobi z ciebie "bochatera"! Walki o stan naszej Ziemi. Jak to młode pokolenie włączy się do walki o pokój w UE i na Świecie, to kamień na kamieniu nie zostanie. Jedyna pociecha w tym, że chociaż Dinożarły nie wyginą bo Pani Eutanazja Kopaczowa nie będzie miała czym w nie rzucać! :-))}

15.03.2019, 19:23

Mało małych ludzików.
Mało entuzjazmu.
Nawet wolny dzień go nie wzbudził.
Jak na spontaniczną manifestację - bardzo kiepsko przygotowane. Wbrew zasadom.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3