Mikołajki z golem Tomasza Mikołajczaka! Hitowy mecz Chojniczanka Chojnice - Stal Rzeszów obfitował w piękne strzały

Rafał Rusiecki
Rafał Rusiecki
Chojniczanka Chojnice znalazła sposób na rozpędzoną Stal Rzeszów
Chojniczanka Chojnice znalazła sposób na rozpędzoną Stal Rzeszów Przemyslaw Swiderski
Udostępnij:
eWinner 2 Liga. Stal Rzeszów to drużyna pozytywnie zaskakująca w sezonie 2021/2022. Drużyna Daniela Myśliwca do poniedziałku, 6 grudnia 2021 roku tylko w dwóch meczach straciła po trzy bramki, a zaledwie raz schodziła z boiska pokonana. W Chojnicach te znakomite statystyki zepsuła jednak Chojniczanka, która pokazała się lepszej strony w hicie 2 Ligi. Wygrała 3:1, prezentując wysokie umiejętności strzeleckie.

Chojniczanka Chojnice - Stal Rzeszów 6.12.2021

- Obie drużyny pewnie będą chciały grać futbol na "tak". Obie drużyny pewnie też będą chciały szczelnie bronić dostępu do własnej bramki. Chojniczanka i Stal Rzeszów są zespołami, które zdobyły najwięcej bramek, ale też są w czubie zestawień, jeśli chodzi o stracone bramki. Myślę, że to może być taki futbol wyważony, ale my będziemy mieli ściśle określony plan z nutką fantazji piłkarzy na boisku - mówił przed spotkaniem Tomasz Kafarski, trener Chojniczanki.

W poniedziałkowym meczu Chojniczanki ze Stalą Rzeszów widać było, że po murawie biegają piłkarze wyróżniający się w eWinner 2 Lidze. Warunki nie sprzyjały finezyjnej grze. Zmrożone boisko stadionu przy ul. Mickiewicza momentami utrudniało wyprowadzanie składnych akcji. Mimo to zawodnicy radzili sobie bardzo dobrze, podkręcając tempo, aby podnieść temperaturę ciała oraz na trybunach.

I było, jak to zakładał trener Kafarski. Chociaż spotkanie mogło się bardzo źle rozpocząć dla "Chojny". W 25 minucie prawą stroną szarżował Damian Michalik, zagrał mocno na przedpole, a domykający akcję Andreja Prokić z czterech metrów... nie trafił w pustą bramkę. Serb mógł sobie pluć w brodę, bo trzy minuty później zobaczył, jak się trafia z dużo trudniejszej pozycji.

Lekcji udzielił rywalowi Tomasz Mikołajczak, czyli 33-letni ofensywny pomocnik, który zbliża się do 300. meczu w barwach Chojniczanki. Doświadczony piłkarz wykorzystał wybicie piłki głową przez obrońcę Stali Łukasza Górę i bez zastanowienia uderzył z 20 metrów. Piłka zatrzepotała w siatce w Chojnicach po raz pierwszy.

Kibicom w Chojnicach humory dopisały, bo Chojniczanka na boisku pięknie zakończyła kalendarzowy rok 2021

Kibice na stadionie w Chojnicach dopingowali w mroźny wieczó...

Cztery minuty później powinno być 2:0 dla Chojniczanki. Szymon Skrzypczak zabrał piłkę obrońcy, stworzył sobie sam okazję, wbiegł w pole karne, uderzył mocno w długi róg, ale futbolówka poleciała po złej stronie słupka bramki. Filip Karbowy chwilę później pokazał mu jednak, jak ma ustawiony celownik. Znów nie popisała się defensywa Stali. Krzysztof Danielewicz wybijał piłkę z pola karnego, a Karbowy czekał na nią tuż przed i huknął znakomicie z 20 metrów, podwyższając na 2:0. Przed przerwą podobnej sztuki próbował jeszcze Sam van Huffel, ale i on minimalnie się pomylił.

Można się było spodziewać, że po przerwie Stal ruszy do ataku z większym animuszem. I tak rzeczywiście było. Chojniczanka skupiła się na mądrej grze w obronie. W 59 minucie Bartosz Wolski z linii pola karnego obił poprzeczkę bramki gospodarzy i to był kolejny sygnał ostrzegawczy. Rozdrażniona "Chojna" odgryzła się w najlepszy możliwy sposób. Kamil Mazek pomknął prawą stroną, zagrał tuż przed bramkę Stali, a tam nabiegający kapitan Łukasz Góra skierował piłkę do własnej siatki.

Stal z Rzeszowa do Chojnic jechała przez ponad 600 km, ale w poniedziałek nie pokazywała swoich atutów w ataku. Lider tabeli eWinner 2 Ligi wcześniej dał się zaskoczyć jedynie Wiśle Puławy. Na 18 rozegranych spotkań stracił jedynie 12 bramek. W Mikołajki przyszła pora na drugą przegraną Stali, tym razem z Chojniczanką, która chciała się zrewanżować za porażkę 0:2 na Podkarpaciu (14 sierpnia 2021 roku). Na osłodę gościom została piękna bramką, którą w doliczonym czasie gry zdobył Damian Michalik (uderzył z ostrego kąta w okienko bramki).

Chojniczanka Chojnice - Stal Rzeszów 3:1 (2:0)

Bramki: 1:0 Tomasz Mikołajczak (28), 2:0 Filip Karbowy (36), 3:0 Łukasz Góra (64-samobójcza), 3:1 Damian Michalik (90+1)

Chojniczanka: Broda - Mazek (90 Olszewski), Grolik, Bartosiak, Kasperowicz, Mikołajczyk (90 Grobelny) - van Huffel, Czajkowski, Karbowy (82 Cegiełka) - Mikołajczak (82 Wolsztyński), Skrzypczak (72 Klichowicz)

Stal: Kaczorowski - Wrona (58 Mustafajew), Góra, Oleksy, Kuc (58 Głowacki) - Olejarka, Danielewicz, Wolski (80 Snopczyński) - Michalik, Małecki, Prokić (85 Piotrowski)

Żółte kartki: Czajkowski - Kuc, Wrona, Mustafajew

Sędziował: Damian Krumplewski (Kętrzyn)

Australian Open nie dla Djokovicia, jakie szanse mają Polacy?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie