#Metoo po trójmiejsku? Celebryta i były reprezentant Polski w piłce nożnej oczyszczony z zarzutu gwałtu

Jacek Wierciński
Jacek Wierciński
Archiwum PP
Wyłącznie za udostępnienie narkotyków dwóm osobom, a nie za gwałt odpowiadał będzie przed sądem b. reprezentant Polski w piłce nożnej, Jarosław B. Głośna, skandaliczna sprawa nie przestaje rozpalać emocji również po tej decyzji sopockich śledczych.

Kłopoty byłego piłkarza i męża nieżyjącej aktorki Anny Przybylskiej, zaczęły się w kwietniu, gdy 29-letnia modelka oskarżyła go o brutalny gwałt w jednym z sopockich hoteli, w którym mieli razem spędzać czas. B. od początku nie przyznawał się do winy [od czwartku 2 stycznia, nie udało nam się skontaktować z pełnomocnikami mężczyzny, by potwierdzić, że - tak jak na etapie śledztwa - możemy publikować jego pełne nazwisko - dop. red.].

„Informacje pojawiające się w mediach na temat rzekomo zarzucanych mi czynów są szokujące, zarówno dla Państwa, jak i dla mnie. Oskarżenia te są nieprawdziwe i formułowane wyłącznie w celu osiągnięcia korzyści materialnych” - pisał w oficjalnym oświadczeniu wydanym 8 miesięcy temu.

Piłkarz wyszedł z aresztu za kaucją w wysokości 20 tys. zł, po usłyszeniu zarzutu udzielenia narkotyków dwóm osobom - w tym oskarżającej go o gwałt kobiecie.

Jak poinformowała nas prokurator Grażyna Wawryniuk, rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Gdańsku, zebrany w toku wielomiesięcznego śledztwa materiał dowodowy nie dał podstaw, by oskarżyć B. o gwałt. Były piłkarz przed sądem odpowie jedynie za zagrożone karą do 3 lat więzienia udzielenie środka odurzającego innym osobom.

Czytaj także

- Brak zgody na stosunek seksualny nie pozostawia śladów, a wyniki obdukcji nie dają pewności, czy doszło do stosunku ze zgodą, czy bez. Gdy zostaje słowo przeciwko słowu, prokuratura staje po stronie sprawcy - nie stawia zarzutu - skomentowała doniesienia medialne na portalu społecznościowym aktywistka ruchu #metoo Maja Staśko, która niespełna 2 tygodnie po zdarzeniu na łamach Wirtualnej Polski opublikowała rozmowę z modelką.

Przekonując, że oskarżenie o udzielenie narkotyków i jego brak - za zgwałcenie - nie oznaczają, że były piłkarz nie zgwałcił lub że podał narkotyk, dodała też: - Prokuratury w przypadku braku wystarczających dowodów często nie stawiają zarzutów. Robią to ze względu na statystyki - prokurator nie chce iść do sądu ze sprawą, którą, jak przypuszcza, przegra. 67 procent postępowań dotyczących zgwałcenia kończy się identycznie jak sprawa B. - nie trafiają nawet do sądu. W niektórych prokuraturach umorzenia spraw o zgwałcenie wynosi ponad 80proc. , a nawet i 90proc!

O komentarz do sprawy poprosiliśmy doświadczonego karnistę, wykładowcę akademickiego i adwokata z prokuratorskim doświadczeniem, dr. hab. Wojciecha Cieślaka, który już na wstępie zastrzegł, że nie zna akt śledztwa i nie jest w stanie jednoznacznie ocenić jego efektów.

- Trzeba wziąć pod uwagę to, że prokurator musi mieć prawo do swobodnej oceny relacji obu stron. Na postanowienie o umorzeniu dotyczącym określonego zarzutu można oczywiście złożyć zażalenie i sąd może to zażalenie uznać. W ostateczności pozostaje jeszcze możliwość tzw. subsydiarnego - czyli prywatnego aktu oskarżenia w sprawie ściganej z oskarżenia publicznego - wskazuje prawnik.

Tłumaczy też: - W moim odczuciu prokuratura generalnie – o ile można tak generalizować – nie wykazuje jakichś specjalnych zahamowań przed stawianiem zarzutów zgwałcenia i później popierania takiego zarzutu przed sądem. Natomiast w ogromnej większości takie sprawy nie są szczególnie jednoznaczne dowodowo, zwłaszcza kiedy sprawca się nie przyznaje. Do gwałtów dochodzi zwykle bez obecności świadków. Mamy wówczas do czynienia z dwoma, zupełnie rozbieżnymi relacjami dotyczącymi przebiegu zdarzenia.

Wbrew temu, co często bywa publicznie powtarzane, nie chodzi o to, że prokuratura z automatu nie daje wiary relacjom pokrzywdzonych, ani że liczą się dla niej tylko wysokie statystyki skazań i „cyferki” w dokumentach - dodaje dr. hab. Wojciech Cieślak.

KRYMINALNE POMORZE - POLECAMY:

Flesz - Polacy żyją krócej. Co nas zabija?

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 6

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Napsula krwi, przeczolgala po glebie, zrujnowala reputacje, wsypala za prochy co bedzie bolalo- nie darowalbym prostytutce i pozwal ja do sadu za falszywe oskarzenie. Niech placi, takze za swojego alfonsa z ktorym uknula ten spisek.

T
Tutka

Prasa przypadkiem nie podawała, że ta "ofiara brutalnego gwałtu" chwilę potem baraszkowala z Marcinem T., dawnym (?) kochankiem. To chyba dość nietypowe odreagowanie napaści. Na kolację z piłkarzem też nie umówiła się dla smacznej zupy, to jest naprawdę żałosne wszystko. A że piłkarz zmienił się w agresywnego chama po zażyciu środków, to oczywiście akurat niewykluczone.

G
Gość

Asia Argento, czyli czy narcyz-hipokryta jest idolką feministek. Inicjatorka #MeToo oskarżona o molestowanie seksualne 17-letniego chłopca w USA. Kilka miesięcy temu świat obiegła wiadomość, że Argento molestowała pracującego z nią na planie 20 lat młodszego Benneta.

G
Gość

Szukam miłego i kulturalnego faceta na spotkania lub stały zwiazek w wieku od 21 do 45lat.

Mam na imię Monia lat 24, wzrost 169cm,

wiecej moich nagich fotek i kontakt do mnie tu - http://exslove.com.pl

napisz do mnie i spotkajmy sie!

G
Gość

Wyjdą te afery bokiem. Jeszcze trochę i jak dziewczyna powie że ją ktoś zgwałcił to nikt nie uwierzy bo tyle fałszywych oskarżeń teraz jest dla pieniędzy czy żeby zniszczyć życie i się zemścić

G
Gość

dziwne są tłumaczenia pani aktywistki. co powie kobieta to ma być pewnik co facet to na pewno kłamstwo. najlepiej będzie jak panie nie będą chadzały na męskie spotkania a jeżeli już , niech sobie kupią rejestrator wideo i jak dojdzie do zabronionego czynu winowajca się nie zaprze.

Dodaj ogłoszenie