ME 2015 siatkarek. Polska - Białoruś: Być albo nie być dla biało-czerwonych

ŁŻ, Foto Olimpik/x-news

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
Polskie siatkarki zagrają w środę z Białorusią o być albo nie być w mistrzostwach Europy. Fani siatkówki w naszym kraju nie wyobrażają sobie innego scenariusza jak tylko zwycięstwo polskiej drużyny.

Polki jak na razie formą nie zachwycają. W fazie grupowej w kiepskim stylu przegrały z Włoszkami i Holenderkami. Dopiero w ostatnim meczu - ze Słowenią - zapewniły sobie udział w barażach. W tym pojedynku też jednak na kolana nie powaliły, choć ich gra wyglądała już nieco lepiej.

Lotos Trefl Gdańsk będzie miał coraz wyżej zawieszoną poprzeczkę

- Myślę, że dziewczyny mają w sobie wiarę w zwycięstwo. Krzywa ich skuteczności rośnie i grają coraz lepiej. Wcześniej ta gra się nie zazębiała, nie było chemii. Jak zaprezentują się tak jak w spotkaniu ze Słowenią, to wierzę, że są w stanie pokonać Białorusinki - mówi Dominika Leśniewicz, była reprezentantka Polski.

Jeszcze kilka lat temu trudno było wyobrazić sobie, że kibice będą drżeć przed meczem z Polek z... Białorusią. Teraz muszą zadawać sobie pytanie, co zrobić, by znaleźć receptę na sukces w tej batalii.

- Musimy poprawić skuteczność w przyjęciu i ataku. Jeżeli to zrobimy, to wtedy myślę, że uda się zwyciężyć - dodała Leśniewicz.

Początek spotkania Polska - Białoruś o godz. 20. Transmisję z pojedynku przeprowadzi Polsat Sport.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie