Matura 2011: Za miesiąc poprawka. Korepetytorzy mają żniwa

Daria Jankiewicz
Nie wszyscy maturzyści zdali matematykę
Nie wszyscy maturzyści zdali matematykę Piotr Krzyżanowski
Udostępnij:
Już za miesiąc do poprawki podejdą maturzyści, którym powinęła się noga na egzaminie w maju. Wśród nich najwięcej będzie tych, którzy nie zdali matematyki. Oblało ją aż 21 procent licealistów.

Drugi rok z rzędu, po wprowadzeniu obowiązkowej matematyki na egzaminie dojrzałości, potwierdziło się, że uczniowie mają braki w podstawowej wiedzy, a sposób nauczania matematyki w polskich szkołach nadal pozostawia wiele do życzenia. Średnia liczba punktów, jaką maturzystom udało się uzyskać na poziomie podstawowym, wynosiła bowiem 48,24 procent, a na rozszerzonym 44,47 proc.

Pomorze: CKE ogłosiła wyniki matury 2011

Na porażce uczniów i polskiego systemu oświaty da się jednak zarobić. W internecie można znaleźć dziesiątki ogłoszeń osób, które udzielają korepetycji z matematyki. Ceny za godzinę lekcyjną wahają się od 25 nawet do 40 złotych.

"Uwaga. Wakacyjne intensywne przygotowanie do poprawy matury" - czytamy w jednym z ogłoszeń znalezionych w sieci. Dzwonimy. Odzywa się pan Jacek, korepetytor z Tczewa, a także student na Politechnice Gdańskiej.

- Jeszcze kilka lat temu z reguły przygotowywałem uczniów zdających egzamin na poziomie rozszerzonym. Obecnie uczę trzy osoby. I choć matura w tym roku była bardzo prosta, wszystkie oblały podstawę - mówi.

Jak zapewnia, uczniowie mają braki w elementarnej wiedzy. - Ich ambicje nie są jednak wygórowane. Chcą po prostu zdać. Mówią, że wystarczy jak będą mieli kilka procent zapasu, egzamin zaliczany jest od 30 procent - mówi.

Pan Jacek wyliczył, że 2-3 godziny korepetycji tygodniowo przez 1,5 miesiąca wystarczą, aby nadrobić najistotniejsze zaległości. Jedna godzina lekcyjna u niego kosztuje 25 zł.

Krzysztof Dankowski, który również udziela korepetycji z matematyki, uważa, że za obecną sytuację winę ponoszą nauczyciele. - Tu nie chodzi o lenistwo uczniów. Osoby, które uczę, mają zazwyczaj zaległości sprzed kilku lat. Żeby zacząć przygotowania do matury, musimy przerobić podstawy - przyznaje. Dankowski bierze 30 złotych za godzinę zegarową.

Matura 2011: Egzamin z matematyki (PYTANIA, ARKUSZE, ODPOWIEDZI)

- Obecnie mamy do czynienia z całą generacją osób, które mają duże problemy z matematyką - stwierdza Adam Drzewicki z programu "Matura to bzdura", którego celem jest wytykanie błędów w polskim szkolnictwie. - Czeka nas naprawdę długa droga, zanim to się zmieni. Tak kiepski wynik matury to sygnał dla ministerstwa, że czas nad tym popracować.

Codziennie rano najważniejsze informacje z "Dziennika Bałtyckiego" prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

l
likaon
nauczycielka, z ciebie taka nauczycielka jak z koziej d...trąba. Jesli chodzi o zakres materiału to jest go zdecydowanie mniej niż 20 lat temu (jedynie poziom języków jest wyższy). Inna rzecz, że czasu jest mniej na jego realizację. Z tego wynika, że program powinien obejmować dane osobowe ucznia i odpowiedź na pytanie: Jaka jest dzisiaj pogoda?

Ad. artykuł- żniwa to mają głównie matematycy, ale to chyba zmowa :-) ministerialno-matematyczna. Może urzędnicy odbierają dolę od korepetytorów, hehe?
n
nauczycielka
Nawrzucają wiadomości do programu szkolnego, nie wyrabia potem ani nauczyciel ani uczniowie. Dziesięć lat temu było o wiele mniej wiadomości w podręcznikach, a nie sądzę by ludzie kończący szkoły byli przez to głupsi. Czy ważne jest to np. jakie partie polityczne były w czasie II wojny światowej? Jaki był przebieg powstań, kto na której barykadzie stał? Jakie osiągnięcia mieli poszczególni naukowcy? Daty, liczby, definicje. Rozbieranie robaków na czynniki pierwsze. Modlitwy z religii. I co roku więcej! Niech ktoś się w końcu opanuje, bo próbując ogarnąć to wszysko uczeń przestaje wiedzieć. Program powinien obejmować to co ważne a nie wszystko co się zmieści się w podręczniku.
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie