Malbork: Malmę ma kupić Lubella i GPP z Katowic. Pracownicy będą protestować?

Radosław Konczyński
Radosław Konczyński
Nastąpił nagły zwrot w planach sądu i syndyka dawnej fabryki VVQFDE (dawna Malma sp. z o.o.). Nie FMT Group z Warszawy, lecz spółki Lubella oraz Górnośląski Park Przemysłowy mają kupić zakłady byłej Malmy w Malborku i Wrocławiu.

Sąd tłumaczy tę decyzję niedotrzymaniem warunków przez warszawską spółkę. Pracownicy są w strachu - zapowiadają protest i walkę o miejsca pracy.

Gdy na początku kwietnia br. pojawiła się informacja o tym, że FMT Group ma kupić byłą Malmę, kilkudziesięciu pracowników malborskiej fabryki poczuło ulgę. Od kilku miesięcy żyli bowiem nadzieją, że właśnie ten podmiot zostanie wybrany w procedurze przetargowej, bo jako jedyny - jak nam mówili - dał im gwarancję zatrudnienia. Dla załogi, która od września 2011 r. pozostaje bez pracy, była to wreszcie zapowiedź lepszej przyszłości. FMT Group zapowiadało, że być może do końca 2013 r. uda się uruchomić produkcję makaronu w Malborku.
- Pewnie, że się ucieszyliśmy. Miejsca pracy! A teraz znów jest strach - mówi jedna z pracownic.

Syndyk za zgodą sądu miał sprzedać zakłady w Malborku i Wrocławiu spółce FMT Group za 23,5 mln zł do 31 maja. Ostatecznie umowy nie podpisano.
- Okoliczności uległy zmianie. Postanowienie w przedmiocie wyrażenia zgody na sprzedaż przedsiębiorstwa na rzecz nabywcy FMT Group zostało uchylone wobec nieuiszczenia wadium w wysokości 10 proc. ceny - wyjaśnia Tomasz Adamski, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Gdańsku.

Michał Mazurczak, prezes FMT Group, nie kryje zdziwienia. - Przede wszystkim w postanowieniu sądu z 3 kwietnia, dotyczącym wyboru naszej oferty, nie było mowy o wadium. Kilkanaście dni później sąd wydał postanowienie uzupełniające, ale nie można żądać wpłaty wadium po wyborze oferty. Ono jest instytucją, którą stosuje się przed przetargiem - mówi Mazurczak. - Ponadto, postanowienie z 3 kwietnia mówiło o cenie, a szczegóły umowy miały być ustalone do 31 maja. Nie znając ich, nie chcieliśmy wpłacać wadium. Gdybyśmy na przykład chcieli odstąpić od umowy, wadium by przepadło, a to nie są małe pieniądze. Byliśmy gotowi zapłacić całą kwotę po zapoznaniu się z umową.

Sędzia komisarz, nadzorująca postępowanie upadłościowe VVQFDE, 20 maja wydała nowe postanowienie. Syndyk może rozparcelować majątek pomiędzy dwa podmioty. Lubella sp. z o.o., kiedyś największy konkurent Malmy na rynku makaronów, ma wziąć prawa do jej marki i znaków towarowych oraz maszyny i urządzenia. Górnośląski Park Przemysłowy sp. z o.o. w Katowicach ma kupić tereny wraz z budynkami w obu miastach. Nabywcy mają wpłacić zaliczki na wskazane konta. Umowy powinny być podpisane najpóźniej do 28 czerwca br.
- Dlaczego od jednych żąda się wadium, a teraz jest mowa o zaliczce? - pyta Michał Mazurczak. Dodaje również, że w dalszym ciągu czeka na pisemne wyjaśnienia sądu w całej sprawie.

Pracownicy nie zamierzają czekać i sami w najbliższy piątek planują protest przed sądem gospodarczym w Gdańsku. Gdyby FMT Group kupiło zakłady, choć część z nich, tak wynikało z zapowiedzi, znalazłoby pracę. Co z nimi będzie teraz?
- Chcemy walczyć o miejsca pracy, już nieważne dla kogo; o to, żeby zostawili maszyny, by tutaj była produkcja - mówi pracownica z malborskiej fabryki.
[email protected]

SKOMENTUJ: To już koniec nadziei pracowników czy ich protest jest w stanie coś jeszcze zmienić?

Treści, za które warto zapłacić!
REPORTAŻE, WYWIADY, CIEKAWOSTKI


Zobacz nasze Magazyny: REJSY, HISTORIA, NA WEEKEND

Przygotuj swój turystyczny biznes na sezon

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
AldoRaine

Zakład w Malborku już od dawna nie pracuje, więc to szansa dla pracowników na pracę po tylu latach. Trzeba zmienić miejsce zamieszkania, ale jak ktoś tak długo nie pracuje, to jest to propozycja do rozważenia.

Dodaj ogłoszenie