Łukasz Mejza podał się do dymisji. „W poczuciu odpowiedzialności za Polskę i obóz Zjednoczonej Prawicy”

Lidia Lemaniak
Lidia Lemaniak
16.03.2021 warszawa 27. posiedzenie sejmu n/z konferencja nowego posla - lukasz mejzyfot. adam jankowski / polska press
16.03.2021 warszawa 27. posiedzenie sejmu n/z konferencja nowego posla - lukasz mejzyfot. adam jankowski / polska press Adam Jankowski
Udostępnij:
„W poczuciu odpowiedzialności za Polskę i obóz Zjednoczonej Prawicy, doskonale rozumiejąc przy tym twarde reguły politycznej gry i coraz poważniejsze zagrożenie oddania władzy w ręce politycznych bandytów z opozycji, systematycznie donoszących na swój kraj za granicą i tą drogą próbujących przejąć władzę w Polsce, a także usłużnym im mediom, podjąłem decyzję o dobrowolnym podaniu się do dymisji ze stanowiska Sekretarza Stanu w Ministerstwie Sportu i Turystyki” – poinformował Łukasz Mejza w mediach społecznościowych.

Łukasz Mejza w obszernym oświadczeniu, które zamieścił na Facebooku, podziękował wszystkim, którzy w ostatnich tygodniach go wspierali „wiedząc, że wszystkie oskarżenia formułowane w moją stronę przez medialnych płatnych zabójców, są wyssane z wyjątkowo brudnego palca politycznego zleceniodawcy”.

„Dziękuję także Prezesowi Jarosławowi Kaczyńskiemu, Premierowi Mateuszowi Morawieckiemu, Prezesowi Adamowi Bielanowi i Ministrowi Kamilowi Bortniczukowi, moim współpracownikom, przyjaciołom, ale przede wszystkim, chciałbym podziękować całej mojej rodzinie. W okresie, gdy większość Polaków myślami jest przy bożonarodzeniowych przygotowaniach, oni musieli mierzyć się z falą hejtu, nękania i zastraszania, ale mimo to nie dali się złamać, rozumiejąc stawkę tej politycznej brudnej wojny” – napisał.
Poseł dodał, że „odchodzi na swoich warunkach, z podniesionym czołem i poczuciem uczestniczenia w (jak wskazują zasięgi medialne i internetowe) największej nagonce w historii polskiej polityki, mającej na celu zniszczenie mnie w przestrzeni publicznej i zrzeczenie się przeze mnie mandatu poselskiego, a co za tym idzie doprowadzenie do sytuacji, w której patriotyczny obóz Zjednoczej Prawicy traci większość sejmową (którą wraz z Posłem Ajchlerem mocno wsparliśmy) i powstania olbrzymiego kryzysu politycznego”. „Ostrze pomówień, fake newsów i manipulacje zostało wycelowane we mnie natychmiast po wsparciu Zjednoczonej Prawicy w głosowaniu nad tzw. lex TVN. To również nie przypadek, że w momencie wejścia do rządu rozpoczęła się publiczna akcja zbierania na mnie "haków" i polityczne „polowanie”. Akcja, której motywacją nie była troska o prawdę, ale troska o sejmowy kalkulator. Kalkulator, który po opuszczeniu propolskiego obozu przez Jarosława Gowina i jego posłów, miał wskazać większość po stronie opozycji, przez co Polska pogrążyłaby się w politycznym chaosie, czemu w ostatnim momencie zapobiegliśmy wraz z Posłem Ajchlerem” – napisał.

Dodał, że „ten ruch pozwoli mu także na obronę mojego dobrego imienia i pokazanie, że cała ta sprawa została wymyślona i spreparowana na potrzeby wojny z rządem”. „Wszyscy >>dziennikarze<<, a także politycy, którzy w pogoni za ugraniem kilku politycznych punktów, rozsiewali fake newsy na mój temat, poniosą adekwatne konsekwencje prawne. Polacy zasługują na prawdę i spokojną, bezpieczną przyszłość, a próba zamachu na rząd i przejęcia władzy nie podczas wyborów, a przy zielonym stoliku, to próba zamachu na polską przyszłość” – dodaje Łukasz Mejza,

„Muszę też rozczarować opozycję. Przegraliście. Wasze ataki nie wywołają pożądanych przez Was skutków: wspierałem i nadal będę wspierać patriotyczny obóz Zjednoczonej Prawicy!” – podkreślił.

„Mam też nadzieję, że za moim przykładem pójdzie Marszałek Grodzki, któremu Prokuratura od marca nie może postawić zarzutów, ponieważ senacka większość blokuje głosowanie nad uchyleniem immunitetu. Panie Marszałku! Jako młodszy i mniej ważny polityk (Pan przecież jest 3. osobą w Państwie) zaledwie po usłyszeniu kilku pomówień i fake newsów podaję się do dymisji, aby skupić się na walce o dobre imię i ukazaniu manipulacji jakimi zostałem zaatakowany. W ten sposób wytyczam ścieżkę odpowiedzialności, którą i Pan powinien podążać! W mojej sytuacji mieliśmy do czynienia tylko z medialnymi pomówieniami, o Pana dopomina się wymiar sprawiedliwości, a według prokuratury ludzie z imienia i nazwiska zeznali, że przyjmował Pan łapówki za leczenie chorych. My, politycy, mamy wyznaczać standardy i świecić przykładem, a jaki przykład obywatelom daje jedna z najważniejszych osób w kraju, która boi skonfrontować się z poważnymi zarzutami popartymi przesłuchaniem licznych świadków?” – przekazał.

Na koniec oświadczenia Mejza złożył życzenia świąteczne. „Korzystając z okazji życzę Państwu dużo spokoju, ciepła rodzinnego i oddechu na nadchodzące Święta Bożego Narodzenia, jednocześnie zapewniając, że zdecydowanie lepszym rozwiązaniem jest wiara w Mikołaja lub Rudolfa Czerwononosego, niż wiara w bajki wirtualnych mitomanów. Rozumiem, że świąteczny czas sprzyja pojednaniu, w związku z tym wybaczam im ich niecne uczynki i chciałbym się zwrócić bezpośrednio do nich - zapraszam na coroczne świąteczne kolędowanie w moim rodzinnym domu! Większość uczestników zdążyliście już poznać męcząc ich licznymi telefonami, także sami swoi. Adres znacie” – podkreślił na Facebooku.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Jurij Belous o definicji ludobójstwa

Wideo

Materiał oryginalny: Łukasz Mejza podał się do dymisji. „W poczuciu odpowiedzialności za Polskę i obóz Zjednoczonej Prawicy” - Polska Times

Komentarze 30

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

b
biskup Wali
Czesc polsko, tu PZPR!
G
Gość
24 grudnia, 12:50, Gość:

Dyskusja z przedstawicielem elektoratu pisowskiego jest jak granie w szachy z gołębiem, możesz próbować, ale każda próba skończy się tak, że gołąb porozrzuca figury i nasra na planszę.

Z prywatnego doświadczenia wiem, że nie ma co wchodzić w polemikę z lepszym sortem, bo ich poziom intelektualny, zasób wiedzy, słownictwa i kultury osobistej jest tak niski, iż człowiekowi robi się wstyd, że musi żyć w tym samym kraju co betonowy elektorat.

Mentalne średniowiecze. Nawet gdyby Kaczyński stał na balkonie i oddawał na nich mocz, to będą chłeptać w rozkoszy i bić się o wiaderka.

24 grudnia, 19:38, Gość:

ssij donaldowi co kasę z ofe zyebał i kazał pracować do śmierci polakom peowski trolu z magistratu

Hmm, ten przedstawiciel "lepszego sortu" wybija się ponad średnią pisowską, która ukończyła 3 klasy szkoły podstawowej. Po gramatyce, ortografii i ogólnej merytoryczności wypowiedzi wygląda na to, że ukończył 4 klasy. Gratuluję.

P
Piotr
24 grudnia, 12:50, Gość:

Dyskusja z przedstawicielem elektoratu pisowskiego jest jak granie w szachy z gołębiem, możesz próbować, ale każda próba skończy się tak, że gołąb porozrzuca figury i nasra na planszę.

Z prywatnego doświadczenia wiem, że nie ma co wchodzić w polemikę z lepszym sortem, bo ich poziom intelektualny, zasób wiedzy, słownictwa i kultury osobistej jest tak niski, iż człowiekowi robi się wstyd, że musi żyć w tym samym kraju co betonowy elektorat.

Mentalne średniowiecze. Nawet gdyby Kaczyński stał na balkonie i oddawał na nich mocz, to będą chłeptać w rozkoszy i bić się o wiaderka.

24 grudnia, 19:38, Gość:

ssij donaldowi co kasę z ofe zyebał i kazał pracować do śmierci polakom peowski trolu z magistratu

Tępaku, nikt ci nie zaj ebal kasy z OFE, tylko została przeksięgowana na twoje IKE w ZUS. Zaje bać, to che ci Morawiecki likwidując OFE i jednocześnie zapoerd alajac 15% podatku. Rozumiesz ciema maso? Więc nie powtarzaj propagandowych haseł pisowskich. Nie wypowiadaj się w tamatach o których nie masz pojęcia. A Tuskowi to wasz prostak Kaczyński może buty czyścić, bo elokwencją, merytorycznoscia i kulturą nie dorasta mu do pięt. Kaczyński to zapluty, ziejący nienawiścią jątrzyciel.

P
Piotr
24 grudnia, 12:50, Gość:

Dyskusja z przedstawicielem elektoratu pisowskiego jest jak granie w szachy z gołębiem, możesz próbować, ale każda próba skończy się tak, że gołąb porozrzuca figury i nasra na planszę.

Z prywatnego doświadczenia wiem, że nie ma co wchodzić w polemikę z lepszym sortem, bo ich poziom intelektualny, zasób wiedzy, słownictwa i kultury osobistej jest tak niski, iż człowiekowi robi się wstyd, że musi żyć w tym samym kraju co betonowy elektorat.

Mentalne średniowiecze. Nawet gdyby Kaczyński stał na balkonie i oddawał na nich mocz, to będą chłeptać w rozkoszy i bić się o wiaderka.

24 grudnia, 13:31, Gość:

Grasz w szachy z gołębiem ?

24 grudnia, 13:44, Gość:

Gdybyś czytał więcej książek, nie tylko encykliki JPII (a i w to wątpię) być może wyłapałbyś subtelną parafrazę cytatu z Cantony. Jak już pisałem niżej, ciężko o interlokutora na jakimkolwiek poziomie wśród betonowego elektoratu.

24 grudnia, 14:38, Gość:

Czytając twoje wymiociny na myśl przyszedł cytat ...

>>Zwierzęta w ogrodzie patrzyły to na świnię, to na człowieka, potem znów na świnię i na człowieka, ale nikt już nie mógł się połapać, kto jest kim.

24 grudnia, 14:40, Gość:

I to jest prawy i sprawiedliwy cytat, patrzę na takiego Sasina i nie mogę się połapać...

Amen. Wesołych Świąt.

G
Gość
24 grudnia, 12:50, Gość:

Dyskusja z przedstawicielem elektoratu pisowskiego jest jak granie w szachy z gołębiem, możesz próbować, ale każda próba skończy się tak, że gołąb porozrzuca figury i nasra na planszę.

Z prywatnego doświadczenia wiem, że nie ma co wchodzić w polemikę z lepszym sortem, bo ich poziom intelektualny, zasób wiedzy, słownictwa i kultury osobistej jest tak niski, iż człowiekowi robi się wstyd, że musi żyć w tym samym kraju co betonowy elektorat.

Mentalne średniowiecze. Nawet gdyby Kaczyński stał na balkonie i oddawał na nich mocz, to będą chłeptać w rozkoszy i bić się o wiaderka.

24 grudnia, 13:31, Gość:

Grasz w szachy z gołębiem ?

24 grudnia, 13:44, Gość:

Gdybyś czytał więcej książek, nie tylko encykliki JPII (a i w to wątpię) być może wyłapałbyś subtelną parafrazę cytatu z Cantony. Jak już pisałem niżej, ciężko o interlokutora na jakimkolwiek poziomie wśród betonowego elektoratu.

24 grudnia, 14:38, Gość:

Czytając twoje wymiociny na myśl przyszedł cytat ...

>>Zwierzęta w ogrodzie patrzyły to na świnię, to na człowieka, potem znów na świnię i na człowieka, ale nikt już nie mógł się połapać, kto jest kim.

I to jest prawy i sprawiedliwy cytat, patrzę na takiego Sasina i nie mogę się połapać...

G
Gość
24 grudnia, 12:50, Gość:

Dyskusja z przedstawicielem elektoratu pisowskiego jest jak granie w szachy z gołębiem, możesz próbować, ale każda próba skończy się tak, że gołąb porozrzuca figury i nasra na planszę.

Z prywatnego doświadczenia wiem, że nie ma co wchodzić w polemikę z lepszym sortem, bo ich poziom intelektualny, zasób wiedzy, słownictwa i kultury osobistej jest tak niski, iż człowiekowi robi się wstyd, że musi żyć w tym samym kraju co betonowy elektorat.

Mentalne średniowiecze. Nawet gdyby Kaczyński stał na balkonie i oddawał na nich mocz, to będą chłeptać w rozkoszy i bić się o wiaderka.

24 grudnia, 13:31, Gość:

Grasz w szachy z gołębiem ?

24 grudnia, 13:44, Gość:

Gdybyś czytał więcej książek, nie tylko encykliki JPII (a i w to wątpię) być może wyłapałbyś subtelną parafrazę cytatu z Cantony. Jak już pisałem niżej, ciężko o interlokutora na jakimkolwiek poziomie wśród betonowego elektoratu.

Czytając twoje wymiociny na myśl przyszedł cytat ...

>>Zwierzęta w ogrodzie patrzyły to na świnię, to na człowieka, potem znów na świnię i na człowieka, ale nikt już nie mógł się połapać, kto jest kim.

G
Gość
24 grudnia, 12:50, Gość:

Dyskusja z przedstawicielem elektoratu pisowskiego jest jak granie w szachy z gołębiem, możesz próbować, ale każda próba skończy się tak, że gołąb porozrzuca figury i nasra na planszę.

Z prywatnego doświadczenia wiem, że nie ma co wchodzić w polemikę z lepszym sortem, bo ich poziom intelektualny, zasób wiedzy, słownictwa i kultury osobistej jest tak niski, iż człowiekowi robi się wstyd, że musi żyć w tym samym kraju co betonowy elektorat.

Mentalne średniowiecze. Nawet gdyby Kaczyński stał na balkonie i oddawał na nich mocz, to będą chłeptać w rozkoszy i bić się o wiaderka.

24 grudnia, 13:31, Gość:

Grasz w szachy z gołębiem ?

Gdybyś czytał więcej książek, nie tylko encykliki JPII (a i w to wątpię) być może wyłapałbyś subtelną parafrazę cytatu z Cantony. Jak już pisałem niżej, ciężko o interlokutora na jakimkolwiek poziomie wśród betonowego elektoratu.

G
Gość
24 grudnia, 12:50, Gość:

Dyskusja z przedstawicielem elektoratu pisowskiego jest jak granie w szachy z gołębiem, możesz próbować, ale każda próba skończy się tak, że gołąb porozrzuca figury i nasra na planszę.

Z prywatnego doświadczenia wiem, że nie ma co wchodzić w polemikę z lepszym sortem, bo ich poziom intelektualny, zasób wiedzy, słownictwa i kultury osobistej jest tak niski, iż człowiekowi robi się wstyd, że musi żyć w tym samym kraju co betonowy elektorat.

Mentalne średniowiecze. Nawet gdyby Kaczyński stał na balkonie i oddawał na nich mocz, to będą chłeptać w rozkoszy i bić się o wiaderka.

Grasz w szachy z gołębiem ?

G
Gość
Dyskusja z przedstawicielem elektoratu pisowskiego jest jak granie w szachy z gołębiem, możesz próbować, ale każda próba skończy się tak, że gołąb porozrzuca figury i nasra na planszę.

Z prywatnego doświadczenia wiem, że nie ma co wchodzić w polemikę z lepszym sortem, bo ich poziom intelektualny, zasób wiedzy, słownictwa i kultury osobistej jest tak niski, iż człowiekowi robi się wstyd, że musi żyć w tym samym kraju co betonowy elektorat.

Mentalne średniowiecze. Nawet gdyby Kaczyński stał na balkonie i oddawał na nich mocz, to będą chłeptać w rozkoszy i bić się o wiaderka.
G
Gość
JEDYNE POCZUCIE Polskich politykow to odrywanie spasionego zadu od kanapy.
G
Gość
24 grudnia, 09:50, Jasiu:

Czekam z niecierpliwością na złożenie przez tego pana zawiadomienia do prokuratury o oszczerstwo i zniesławienie jego biednej, uczciwej osoby.Czekam, czekam i nic... Pewnie ma za uszami tyle, że żadnego pozwu nie będzie, bo by go jego własne gó..no zalało i oficjalnie byśmy się dowiedzieli, jakim jest "prawym i sprawiedliwym" człowiekiem...

24 grudnia, 10:09, Gość:

Po kolei w kolejce pierwszy się ustawił senator grodzki, przecież pan Mejza nie będzie wciskał się bez kolejki jak to robili "celebryci" do szczepienia.

24 grudnia, 10:36, Piotr:

Masz jakieś dowody na Gtodzkiego? Nie? Więc to pomówienie. Sądy będą wkrótce zajęte, ale sprawami wobec pisowców za nielegalne podsłuchy i inwigilację opozycji.

24 grudnia, 10:39, Gość:

Są świadkowie z imienia i nazwiska prokuratura maglowała ich i nie ma wątpliwości że mówią prawdę.

A co robi grocki ukrywa się jak giertych ?

24 grudnia, 10:42, Piotr:

Tak? To dlaczego jeszcze nie postawili mu zarzutów? Immunitet? Przecież wszyscy, oprócz twardogłowych wyborców PiS, wiedzą że ze zarzuty są sfabrykowane.

24 grudnia, 10:48, Gość:

Żeby postawić zarzut musi być bez immunitetu, w TVN nie POwiedzieli ?

24 grudnia, 11:11, Piotr:

Wiem o tym doskonale. Problem w tym, że zarzuty są sfabrykowane, a PiSowi solą w oku jest senat w rękach opozycji. Sprawa Grodzkiego to oczywista próba przejęcia senatu. Przypomnę tylko sprawę doktora G. Ta jest identyczna. Już raz Ziobro pokazał jak wygląda fabrykowanie dowodów.

Rozumiem że są tak dobrze sfabrykowane jak te od Bolka ?

Nadal jestem przekonany że PiS wygra kolejne wybory

Brawo WY !!!

P
Piotr
24 grudnia, 09:50, Jasiu:

Czekam z niecierpliwością na złożenie przez tego pana zawiadomienia do prokuratury o oszczerstwo i zniesławienie jego biednej, uczciwej osoby.Czekam, czekam i nic... Pewnie ma za uszami tyle, że żadnego pozwu nie będzie, bo by go jego własne gó..no zalało i oficjalnie byśmy się dowiedzieli, jakim jest "prawym i sprawiedliwym" człowiekiem...

24 grudnia, 10:09, Gość:

Po kolei w kolejce pierwszy się ustawił senator grodzki, przecież pan Mejza nie będzie wciskał się bez kolejki jak to robili "celebryci" do szczepienia.

24 grudnia, 10:36, Piotr:

Masz jakieś dowody na Gtodzkiego? Nie? Więc to pomówienie. Sądy będą wkrótce zajęte, ale sprawami wobec pisowców za nielegalne podsłuchy i inwigilację opozycji.

24 grudnia, 10:39, Gość:

Są świadkowie z imienia i nazwiska prokuratura maglowała ich i nie ma wątpliwości że mówią prawdę.

A co robi grocki ukrywa się jak giertych ?

24 grudnia, 10:42, Piotr:

Tak? To dlaczego jeszcze nie postawili mu zarzutów? Immunitet? Przecież wszyscy, oprócz twardogłowych wyborców PiS, wiedzą że ze zarzuty są sfabrykowane.

24 grudnia, 10:48, Gość:

Żeby postawić zarzut musi być bez immunitetu, w TVN nie POwiedzieli ?

24 grudnia, 11:11, Piotr:

Wiem o tym doskonale. Problem w tym, że zarzuty są sfabrykowane, a PiSowi solą w oku jest senat w rękach opozycji. Sprawa Grodzkiego to oczywista próba przejęcia senatu. Przypomnę tylko sprawę doktora G. Ta jest identyczna. Już raz Ziobro pokazał jak wygląda fabrykowanie dowodów.

24 grudnia, 11:33, Andy:

Raz? Wolne żarty, fabrykowanie dowodów to dla tego neobolszewika chleb powszedni.

To był tylkk jeden przykład. Każdy, normalny człowiek widzi doskonale jakie sa metody pisbolszewi.

A
Andy
24 grudnia, 09:50, Jasiu:

Czekam z niecierpliwością na złożenie przez tego pana zawiadomienia do prokuratury o oszczerstwo i zniesławienie jego biednej, uczciwej osoby.Czekam, czekam i nic... Pewnie ma za uszami tyle, że żadnego pozwu nie będzie, bo by go jego własne gó..no zalało i oficjalnie byśmy się dowiedzieli, jakim jest "prawym i sprawiedliwym" człowiekiem...

24 grudnia, 10:09, Gość:

Po kolei w kolejce pierwszy się ustawił senator grodzki, przecież pan Mejza nie będzie wciskał się bez kolejki jak to robili "celebryci" do szczepienia.

24 grudnia, 10:36, Piotr:

Masz jakieś dowody na Gtodzkiego? Nie? Więc to pomówienie. Sądy będą wkrótce zajęte, ale sprawami wobec pisowców za nielegalne podsłuchy i inwigilację opozycji.

24 grudnia, 10:39, Gość:

Są świadkowie z imienia i nazwiska prokuratura maglowała ich i nie ma wątpliwości że mówią prawdę.

A co robi grocki ukrywa się jak giertych ?

24 grudnia, 10:42, Piotr:

Tak? To dlaczego jeszcze nie postawili mu zarzutów? Immunitet? Przecież wszyscy, oprócz twardogłowych wyborców PiS, wiedzą że ze zarzuty są sfabrykowane.

24 grudnia, 10:48, Gość:

Żeby postawić zarzut musi być bez immunitetu, w TVN nie POwiedzieli ?

24 grudnia, 11:11, Piotr:

Wiem o tym doskonale. Problem w tym, że zarzuty są sfabrykowane, a PiSowi solą w oku jest senat w rękach opozycji. Sprawa Grodzkiego to oczywista próba przejęcia senatu. Przypomnę tylko sprawę doktora G. Ta jest identyczna. Już raz Ziobro pokazał jak wygląda fabrykowanie dowodów.

Raz? Wolne żarty, fabrykowanie dowodów to dla tego neobolszewika chleb powszedni.

P
Piotr
24 grudnia, 09:50, Jasiu:

Czekam z niecierpliwością na złożenie przez tego pana zawiadomienia do prokuratury o oszczerstwo i zniesławienie jego biednej, uczciwej osoby.Czekam, czekam i nic... Pewnie ma za uszami tyle, że żadnego pozwu nie będzie, bo by go jego własne gó..no zalało i oficjalnie byśmy się dowiedzieli, jakim jest "prawym i sprawiedliwym" człowiekiem...

24 grudnia, 10:09, Gość:

Po kolei w kolejce pierwszy się ustawił senator grodzki, przecież pan Mejza nie będzie wciskał się bez kolejki jak to robili "celebryci" do szczepienia.

24 grudnia, 10:36, Piotr:

Masz jakieś dowody na Gtodzkiego? Nie? Więc to pomówienie. Sądy będą wkrótce zajęte, ale sprawami wobec pisowców za nielegalne podsłuchy i inwigilację opozycji.

24 grudnia, 10:39, Gość:

Są świadkowie z imienia i nazwiska prokuratura maglowała ich i nie ma wątpliwości że mówią prawdę.

A co robi grocki ukrywa się jak giertych ?

24 grudnia, 10:42, Piotr:

Tak? To dlaczego jeszcze nie postawili mu zarzutów? Immunitet? Przecież wszyscy, oprócz twardogłowych wyborców PiS, wiedzą że ze zarzuty są sfabrykowane.

24 grudnia, 10:48, Gość:

Żeby postawić zarzut musi być bez immunitetu, w TVN nie POwiedzieli ?

Wiem o tym doskonale. Problem w tym, że zarzuty są sfabrykowane, a PiSowi solą w oku jest senat w rękach opozycji. Sprawa Grodzkiego to oczywista próba przejęcia senatu. Przypomnę tylko sprawę doktora G. Ta jest identyczna. Już raz Ziobro pokazał jak wygląda fabrykowanie dowodów.

G
Gość
24 grudnia, 09:50, Jasiu:

Czekam z niecierpliwością na złożenie przez tego pana zawiadomienia do prokuratury o oszczerstwo i zniesławienie jego biednej, uczciwej osoby.Czekam, czekam i nic... Pewnie ma za uszami tyle, że żadnego pozwu nie będzie, bo by go jego własne gó..no zalało i oficjalnie byśmy się dowiedzieli, jakim jest "prawym i sprawiedliwym" człowiekiem...

24 grudnia, 10:09, Gość:

Po kolei w kolejce pierwszy się ustawił senator grodzki, przecież pan Mejza nie będzie wciskał się bez kolejki jak to robili "celebryci" do szczepienia.

24 grudnia, 10:36, Piotr:

Masz jakieś dowody na Gtodzkiego? Nie? Więc to pomówienie. Sądy będą wkrótce zajęte, ale sprawami wobec pisowców za nielegalne podsłuchy i inwigilację opozycji.

24 grudnia, 10:39, Gość:

Są świadkowie z imienia i nazwiska prokuratura maglowała ich i nie ma wątpliwości że mówią prawdę.

A co robi grocki ukrywa się jak giertych ?

24 grudnia, 10:42, Piotr:

Tak? To dlaczego jeszcze nie postawili mu zarzutów? Immunitet? Przecież wszyscy, oprócz twardogłowych wyborców PiS, wiedzą że ze zarzuty są sfabrykowane.

Żeby postawić zarzut musi być bez immunitetu, w TVN nie POwiedzieli ?

Przejdź na stronę główną Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie