Liga Mistrzów. Niemieckie media zachwycone grą Bayernu w meczu z Atletico. Robertem Lewandowskim już mniej. Przeciętne oceny Polaka

Jakub Niechciał
ANDREAS GEBERT/AFP/East News
"Obrońca tytułu nokautuje łobuzów" - zachwyca się grą Bayernu Monachium niemiecki dziennik "Bild". Inne media również są pod wielkim wrażeniem postawy Bawarczyków, którzy na inaugurację Ligi Mistrzów rozgromili 4:0 Atletico Madryt. Słabiej oceniana jest gra Roberta Lewandowskiego, który tym razem nie trafił do siatki.

Zrobili to za niego koledzy: Kingsley Coman (dwa razy), Leon Goretzka i Corentin Tolisso. - Ja dziś wiele sytuacji nie miałem, schodziłem do środka, próbowałem walczyć, ale najważniejszy jest zespół i to wielka wygrana całej drużyny - skomentował swój występ w "Polsacie Sport" Robert Lewandowski, który został zmieniony pod koniec meczu i widać było, że jest niezadowolony z decyzji Hansiego Flicka

Czytaj także

- Robert wie doskonale, że w tym sezonie zagra bardzo dużo meczów. Jest więc dobrze dla niego czasem nie zagrać przez pełne 90 minut. Myślę, że nie miał żadnego powodu, by wyglądać na rozgniewanego przy zmianie - uciął spekulacje trener Bawarczyków.

Poza tym w komentarzach niemieckich mediów niewiele można przeczytać o Polaku. Niewiele dobrego. "Niemal przez cały mecz był pilnowany przez defensywę Atletico. Zaledwie dwa razy doszedł do sytuacji strzeleckiej, ale Oblak nie musiał interweniować. To jest dla niego niezwykłe, że nie miał udziału w żadnym z czterech goli" - podsumował występ Lewandowskiego "sport.de". Portal przyznał Lewandowskiemu notę "3,5" (gdzie "1" oznacza klasę światową, a "6" występ poniżej krytyki).

"Poza strzałem nożycami był niewidoczny. Tym razem inni odgrywali kluczową rolę" - skomentował dziennik "Abendzeitung Muenchen", u którego Polak zasłużył w środę na "3". Na "trójkę" ocenił Lewandowskiego również "Kicker", co i tak było najniższą notą w Bayernie (obok Manuela Neuera, Benjamina Pavarda i Thomasa Muellera).

"Najlepszy strzelec poprzedniego sezonu w pierwszej akcji zademonstrował "artystyczny numer", a jego strzał z powietrza minął bramkę o kilka metrów. Pracował dużo, był zaangażowany w zdobycie przez Bayern gola na 2:0" - podsumował. "Bild".

"4:0 przeciwko Atletico - super start zdobywcy potrójnej korony i zwycięzcy Ligi Mistrzów. Bayern śrubuje swój niesamowity rekord i świętuje dwunaste zwycięstwo z rzędu w najlepszej lidze świata. Atletico ze swoim energicznym trenerem Diego Simeone słynie z agresywnego stylu gry, ale to obrońca tytułu nokautuje łobuzów" - to z kolei komentarz tej samej gazety na temat gry Bawarczyków.

"Atletico zdemontowane przez bramkową maszynę Bayernu" - komentuje "sport.de". W tekście czytamy również, że zespół z Monachium zanotował pozytywny start po pozytywnym teście - to oczywiście nawiązanie do Serge'a Gnabry'ego, u którego wykryto we wtorek koronawirusa. "Obrońca tytułu, prowadzony przez ostatniego bohatera Kingsleya Comana, zaliczył wymarzony start w Lidze Mistrzów, pomimo koronawirusowego zamieszania" - dodaje portal.

Bayern Monachium rozbił 4:0 Atletico Madryt. Kingsley Coman strzelił dwa gole i zaliczył asystę

Wideo

Materiał oryginalny: Liga Mistrzów. Niemieckie media zachwycone grą Bayernu w meczu z Atletico. Robertem Lewandowskim już mniej. Przeciętne oceny Polaka - Sportowy24

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.