reklama

Lechia Gdańsk wreszcie chce zwyciężyć. Biało-zieloni podejmą drużynę Pogoni Szczecin

Paweł Stankiewicz
Paweł Stankiewicz
Zaktualizowano 
Fot. Przemysław Świderski
Lechia Gdańsk w meczu z Pogonią Szczecin będzie chciała przerwać serię meczów bez zwycięstwa. To spotkanie rozegrane zostanie w niedzielę o godzinie 17.30. Transmisja w Canal+.

Piotr Stokowiec nie poprowadzi Lechii Gdańsk. Ale spokojnie, tylko w niedzielnym meczu z Pogonią Szczecin. Szkoleniowiec biało-zielonych musi przejść zabieg. Trener od wczoraj przebywa w szpitalu. Spędzi tam dwa dni, a w tym czasie czeka go drobny zabieg laryngologiczny. Szkoleniowiec szpital ma opuścić w sobotę.

CZYTAJ TAKŻE: Zobaczcie piękne partnerki piłkarzy Lechii Gdańsk

- Mam pewien problem i muszę w końcu zrobić z tym porządek. Chciałem, aby zabieg był w okresie przerwy na kadrę, ale muszę dostosować się do terminów. Spokojnie, to nic poważnego - powiedział trener Stokowiec w rozmowie z „Dziennikiem Bałtyckim”.

Podczas przedmeczowej konferencji prasowej sztab szkoleniowy reprezentować będzie Łukasz Smolarow, asystent trenera Stokowca. Także Smolarow poprowadzi zespół Lechii w niedzielnym meczu przeciwko Pogoni Szczecin na Stadionie Energa Gdańsk. Stokowiec ma być na meczu, ale jeszcze nie zapadła decyzja, czy usiądzie na ławce rezerwowych czy mecz obejrzy z trybun.

- To nie będzie mój debiut w roli pierwszego trenera - mówi Smolarow, który od maja ma licencję UEFA Pro. - W 2012 roku była taka sytuacja, że trener Stokowiec nie mógł prowadzić zespołu przez dwie kolejki (w Polonii Warszawa - przyp. aut.) i wtedy go zastępowałem.

CZYTAJ TAKŻE: Top 50 najbardziej znanych sportowców, którzy wywodzą się z Pomorza, a usłyszał o nich świat

Asystent trenera Lechii zdradził jak wyglądały przygotowania do najbliższego mecz i kto faktycznie będzie prowadzić zespół przeciwko Pogoni.

- Mikrocykl był przygotowany przez sztab. Teraz realizujemy nakreślone działania. Trener Stokowiec w niedzielę powinien być już dyspozycyjny, ale może nie mieć odpowiedniego poziomu energii. Nastawiamy się, że go nie będzie i sami będziemy podejmować decyzje podczas meczu. Trener chciał mieć ten zabieg między 27 grudnia, a 5 stycznia, ale nie udało się z tym terminem. Podam trenerowi wszelkie dane i skład ustalimy telefonicznie dzień przed meczem. Standardowo jeden z trenerów ogląda pierwszą połowę z wysokości trybun i w przerwie przekazuje swoje uwagi, ale nie sądzę, żeby teraz tak to wyglądało - przekonuje Smolarow.

Trenerzy muszą podjąć decyzję kto zastąpi pauzującego za kartki Karola Filę. Największe szanse ma Tomasz Makowski. Pod znakiem zapytania stoi też występ kontuzjowanego Błażeja Augustyna, który nie zagrał także w Krakowie. Biało-zieloni nie wygrali czterech meczów z rzędu.

- Wyniki są gorsze i słaby był też mecz w Krakowie, ale nie lubię słowa kryzys. Jestem przekonany, że z Pogonią zagramy lepiej. To mecz drużyn, które dobrze zaczęły, a ostatnio obniżyły loty. Czas wrócić. Za Karola zagra ktoś z trójki Rafał Kobryń, Paweł Żuk, Tomasz Makowski. Jeśli chodzi o występ Błażeja, to decyzja zapadnie w ostatniej chwili - kończy Smolarow.

Złoty but: Robert Lewandowski i Kamil Wilczek w czołówce

Press Focus

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie