Lechia Gdańsk odpadła z Pucharu Polski [ZDJĘCIA]

(stan)
Franz Josef Wernze przyleciał do Gdańska, aby obejrzeć w akcji piłkarzy Lechii w meczu Pucharu Polski z Jagiellonią. I nie mógł być zadowolony z tego co zobaczył, bo biało-zieloni zagrali bardzo słabo.

Piłkarze Lechii niby walczyli o półfinał Pucharu Polski i o trenera Michała Probierza, ale w pierwszej połowie robili to niezwykle chaotycznie i bez pomysłu. Mieli dwie dobre okazje, które zmarnowali Wojciech Zyska i Piotr Grzelczak. Za to Bekim Balaj kapitalnym strzałem w górny róg dał prowadzenie Jagiellonii. I w tym momencie biało-zieloni potrzebowali dwóch bramek, żeby doprowadzić do dogrywki. Do końca tej części gry grali jednak bardzo słabo i goście bez problemu kontrolowali przebieg wydarzeń na boisku.

W drugiej połowie Lechia zagrała bardziej ofensywnie. Nawet na trzech obrońców, kiedy za Pawła Stolarskiego na boisku pojawił się Przemysław Frankowski. I właśnie "Franek" w pierwszym kontakcie z piłką głową strzelił bramkę wyrównującą. Do końca Lechia jednak nie stworzyła sobie sytuacji i zasłużenie pożegnała się z Pucharem Polski.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie