Lechia Gdańsk nie zdobędzie medalu mistrzostw Polski 12.07.2020 Biało-zieloni w tym roku przegrywali na wyjeździe tylko w Poznaniu [zdjęcia]

Paweł Stankiewicz
Paweł Stankiewicz
Lech Poznań - Lechia Gdańsk Fot. Grzegorz Dembiński
Lechia pojechała do Poznania na większym luzie, bo swoje zadanie w Wielkopolsce wykonała w środę awansując do finału Totolotka Pucharu Polski. Piłkarze Lecha nie ukrywali rozczarowania i po pierwsze chcieli się zrewanżować, a po drugie wykonać krok w kierunku medalu mistrzostw Polski i gry w kwalifikacjach Ligi Europy. Lech wygrał z ambitnie grającą Lechią 3:2.

Trener Piotr Stokowiec, zgodnie z przewidywaniami, dokonał kilku zmian w składzie. Na ławce rezerwowych wylądowali Zlatan Alomerović, Maciej Gajos, Jaroslav Mihalik oraz Flavio Paixao, a zagrali Dusan Kuciak, Jakub Kałuziński, Omran Haydary oraz Łukasz Zwoliński.

CZYTAJ TAKŻE: Seksowne polskie sportsmenki ZDJĘCIA

Biało-zieloni chcieli zdobyć komplet punktów, aby włączyć się jeszcze do walki o medal, ale mecz zaczął się źle dla gdańskiego zespołu. Już w 5 minucie Tomasz Makowski głupio sfaulował Daniego Ramireza w sytuacji dobrej do oddania strzału. Ramirez uderzył obok muru, a Kuciak najpierw zrobił krok w drugą stronę, a potem spóźniony nie miał już szans na to, aby sięgnąć piłkę. Plan defensywny Lechii zatem szybko legł w gruzach i drużyna musiała grać bardziej ofensywnie, aby odrabiać straty. Gospodarze szybko mogli podwyższyć prowadzenia, ale Kuciak nie dał się pokonać Jakubowi Kamińskiemu. W 17 minucie zakotłowało się w polu karnym Lecha, a w finale tej akcji piłkę zgrał Ze Gomes, a do siatki wpakował ją Zwoliński. Radość biało-zielonych, ale przedwczesna, bowiem Ze Gomes był na pozycji spalonej i po analizie VAR sędzia słusznie tę bramkę anulował. Pięć minut później ponownie skutecznie zaatakował „Kolejorz”. Z rzutu wolnego dośrodkował Jakub Moder, a Kuciak tak odbił futbolówkę, że nabił Roberta Gumnego, który zdobył drugą bramkę. Fatalnie wszedł w ten mecz słowacki bramkarz, który fenomenalnie bronił w Poznaniu podczas lutowego meczu tych zespołów, a tym razem miał dwa gole na swoim koncie.

W końcówce pierwszej połowy Lechia szukała gola i go znalazła. Ładną akcję przeprowadził Ze Gomes i został sfaulowany przed polem karnym. Strzał Rafała Pietrzaka twarzą zablokował Moder i padł na murawę. Piłka wróciła do Pietrzaka, a po jego kolejnym strzale tor lotu zmienił Omran Haydary i zdobył swojego pierwszego gola zdobył w biało-zielonych barwach. Tuz przed przerwą trzeciego gola zdobył Kamil Jóźwiak, a chociaż Kuciak wprawdzie był zasłonięty, to jednak piłka wpadła w jego krótki róg.

- Pamiętamy to, co wydarzyło się w Pucharze Polski. Chcemy strzelić jak najwięcej goli, żeby Lechia zapamiętała ten mecz - nie ukrywał Gumny w przerwie meczu.

CZYTAJ TAKŻE: Piękne partnerki piłkarzy Lechii Gdańsk ZDJĘCIA

Druga połowa zaczęła się idealnie dla Lechii. Miłosz Mleczko wybił piłkę, którą źle przyjął Wołodymyr Kostewycz. Z tego błędu skorzystał Karol Fila, który zagrał do Zwolińskiego i choć po jego strzale piłkę odbił bramkarz Lecha, to Ze Gomes bez problemów trafił do pustej bramki.

Biało-zieloni dążyli do strzelenia wyrównującego gola, ale czegoś im brakowało. Strzał Zwolińskiego obronił Mleczko, a Tomasz Makowski nie trafił do pustej bramki po złym wybiciu piłki przez bramkarza Lecha. W końcówce spotkania czerwoną kartką ukarany został Conrado, który za mocno wypuścił sobie piłkę, a potem ostro sfaulował Modera.

Lechia przegrała drugi ligowy mecz z rzędu, a na wyjeździe doznała pierwszej porażki od lutowego meczu w... Poznaniu. Biało-zieloni definitywnie stracili szansę na medal mistrzostw Polski i teraz najważniejszy będzie finał Totolotka Pucharu Polski.

Do mistrzostwa Niemiec Bayern dołożył krajowy puchar. "Lewy" najlepszym strzelcem obu rozgrywek

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie