Kto wypadł najlepiej w dyskusji kandydatów na prezydenta Gdyni? Debata Dziennika Bałtyckiego [wideo,zdjęcia]

Piotr Kallalas

Wideo

Zobacz galerię (59 zdjęć)
Strategiczne inwestycje, problemy z rozwojem poszczególnych dzielnic czy kwestie komunikacji i korków. Kandydaci ubiegający się o urząd Prezydenta Gdyni zmierzyli się z szeregiem tematów, które są istotne dla mieszkańców.

Za nami pierwsza z serii debat politycznych organizowanych przez Dziennik Bałtycki przed październikowymi wyborami samorządowymi. Spotkanie miało miejsce w auli Morskiego Instytut Rybackiego w Gdyni, a w szranki stanęło czterech polityków ubiegających się o fotel prezydenta tego miasta: Marcin Horała reprezentujący Zjednoczoną Prawicę, Marcin Strzelczyk z KWW SLD Lewica Razem, Zygmunt Zmuda - Trzebiatowski z KWW Wspólna Gdynia, a także obecny włodarz Wojciech Szczurek reprezentujący Samorządność.

Reguły gry były proste i znane kandydatom przed spotkaniem. Najpierw samorządowcy mieli po 2 minuty, aby ustosunkować się do czterech pytań tematycznych. Następnie każdy kandydat mógł zadać pytanie jednemu z oponentów. Najbardziej emocjonującą częścią spotkania okazały się pytania z publiczności, a dokładniej od członków komitetów wyborczych.

Na początku jednak każdy kandydat musiał zmierzyć się z tematem kluczowych inwestycji dla miasta. Chodzi o lotnisko w Kosakowie, tereny po Dalmorze, a także kwestie Parku Centralnego. Port Lotniczy od lat ciąży na wizerunku miasta, a także na jego finansach o czym mówił kandydat KWW SLD Lewica Razem.

- Z pieniędzy podatników zrobiliśmy sobie bardzo drogie biuro najmu nieruchomości. Mam nadzieję, że uda się rozwiązać ten problem, wykorzystując infrastrukturę do lotów prywatnych - powiedział Marcin Strzelczyk z KWW SLD Lewica Razem.

Swoje stanowcze stanowisko zaprezentował także Zygmunt Zmuda Trzebiatowski.

- Jesteśmy w innym punkcie niż kilkanaście lat temu, kiedy te decyzje były podejmowane. (..) Po pierwsze procedury związane z Komisją Europejską nas wstrzymały. Świat się zmienia, a lotnisko w Gdańsku wygląda dziś zupełnie inaczej. Dzisiaj państwo polskie ma też inny pomysł na lotniska, mówię tutaj o centralnym punkcie komunikacyjnym i o zupełnym zredefiniowaniu roli portów lokalnych. W takiej sytuacji byłoby bardzo trudno tę koncepcję obronić.(..) Uważam że ten projekt się nie uda. Trzeba myśleć o planie B, czekając na zakończenie procedur, szukać innych rozwiązań- powiedział kandydat KWW Miasto Wspólne.

Koncepcji bronił obecny prezydent Gdyni, który nazwał inwestycję strategicznym i długosiężnym projektem rozwoju miasta.

- Jestem głęboko przekonany o jego potrzebie. Racje dotyczące stanu prawnego i realizacji projektu potwierdził Sąd Europejski, w którym wygraliśmy proces z Komisją Europejską. Teraz czeka nas żmudna procedura dalszych funkcji i też ubolewam, że trwa to tak długo. Najbliższe lata to otwarcie lotniska - podkreślił Wojciech Szczurek.

Następnie kandydaci zmierzyli się z tematem problemów komunikacyjnych w mieście, a szczególnie w północnych dzielnicach.

- Niewątpliwie najważniejszą inwestycją jest dawny OPAT, a obecnie Via Maris z Drogą Czerwoną do portu - zaznaczył Marcin Horała i podkreślił, że za obecnej władzy Gdynia straciła dużo czasu. - To jest absolutnie kluczowa inwestycja i Gdynia powinna się w nią jednoznacznie zaangażować też, mówiąc kolokwialnie, kładąc pieniądze na stole, a jest wola z drugiej strony. Generalna Dyrekcja prowadzi obecnie opracowanie koncepcji tej drogi - dodał Horała.

Padło pytanie także o koncepcje dzielnic. Mieszkańcy często zwracają uwagę na fakt, że główne inwestycje i imprezy mają miejsce w Śródmieściu, a dalsze dzielnice są nieco zapomniane. Wszyscy kandydaci wyrazili wielkie poparcie dla rozwoju poszczególnych części Gdyni. Zewnętrzne dzielnice nie mogą być tylko sypialnią, a miasto powinno mieć alternatywy dla wszystkich mieszkańców.

Następnie przyszedł czas na serię pytań samych kandydatów. Nie zabrakło drobnych uszczypliwości, jednak co ciekawe kandydaci opozycyjni nie kwapili się za bardzo, aby zaatakować obecnego prezydenta. Postawili raczej na walkę między sobą i tak Zmuda - Trzebiatowski zastanawiał się dlaczego poseł Horała chce przy pomocy swojej kandydatury wprowadzić do Gdyni spory i podziały z głównej sceny politycznej. Prezydent Szczurek zapytał przewrotnie kandydata Lewicy o trzy rzeczy, jakie podobają mu się w Gdyni. Odpowiedź zaskoczyła chyba samego pytającego, bowiem Marcin Strzelczyk wymienił dziewczyny, Trójmiejski Park Krajobrazowy, a także... komunikację miejską, której niedociągnięcia wytykał w tej samej wypowiedzi. W zamian kandydat SLD zapytał prezydenta o brak stanowiska w przypadku dyskusji dotyczącej zmian w sądach i stanu polskiej demokracji.

Pytania z publiczności zdecydowanie ożywiły kandydatów. Jedna z mieszkanek zapytała kandydata PiS o słynne już bilbordy wyborcze, które pojawiają się w co najmniej dziwnych zakątkach miasta. Z kolei Marcin Strzelczyk musiał zmierzyć się z zagadnieniami poziomu gdyńskiej edukacji, a Wojciech Szczurek był pytano o tempo wprowadzanych inwestycji, a dokładniej naprawę mostu przy ul. Nałkowskiej. Na koniec jedna z mieszkanek Gdyni zwróciła uwagę, że od lat próbuje się skontaktować z obecnym prezydentem i w emocjonującym wystąpieniu pytała Wojciecha Szczurka dlaczego tak się dzieje.

Podczas ostatniego punktu kandydaci w krótkich, jednominutowych wystąpieniach podsumowali swój udział w debacie i prosili o głos w nadchodzących wyborach. Całe spotkanie zostało nagrane i jest dostępne na profilu facebookowym Dziennika Bałtyckiego.

Zobaczcie pełen zapis debaty, który można było zobaczyć na żywo na Facebooku "Dziennika Bałtyckiego":

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Kazik

Zygmunt Zmuda Trzebiatowski jest kandydatem KWW Wspólna Gdynia, a nie Stowarzyszenia Miasto Wspólne.

Dodaj ogłoszenie