Koronawirus na Pomorzu. W lęborskim szpitalu przebywają dwie osoby z podejrzeniem zakażenia koronawirusem. Szpital czeka na wyniki

Robert Gębuś
pixabay.com
W lęborskim szpitalu u czterech osób stwierdzono podejrzenie zakażenia koronawirusem. U dwóch z nich testy były negatywne, dwie kolejne czekają na wyniki. W całym powiecie kwarantanną domową objęte jest ponad 50 osób. Dotąd nie stwierdzono przypadku zakażenia.

Jak dotąd nie stwierdzono w powiecie lęborskim przypadku koronawirusa. U czterech osób (według danych z 18.03) podejrzewano zakażenie COVID-19.

Do tej pory u 4 pacjentów stwierdzono podejrzenie zakażenia. Wyniki 2 pierwszych testów są negatywne. Obecnie czekamy na wyniki 2 kolejnych pacjentów. Do chwili obecnej obserwacji w kierunku SARS-CoV-2 poddanych było 4 pacjentów - informuje dr Marta Frankowska, dyrektor lęborskiego szpitala.

Najnowsze informacje z regionu o zagrożeniu koronawirusem!

Dyrekcja lęborskiego szpitala podkreśla, że pacjenci, którzy są obserwowani lub oczekują na wyniki testów są izolowani.
- Placówka jest przygotowana do natychmiastowego wyodrębnienia obszarów opieki polegającej na obserwacji z izolacją, diagnozowaniu lub leczeniu pacjentów z podejrzeniem lub z potwierdzonym zakażeniem - mówi dr Marta Frankowska. - Personel działa według procedur, które są wprowadzane na bieżąco i aktualizowane w razie potrzeby wraz z pojawiającymi się nowymi wytycznymi upoważnionych organów publicznych.

Problemem jest długi czas oczekiwania na wyniki badań.

- Materiał do badania przewożony jest do laboratorium w Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Gdańsku - informuje dr Marta Frankowska. - Czas oczekiwania na wyniki zależny jest od ilości próbek, które laboratorium otrzyma - testy wykonywane są według kolejności zgłoszeń.

Czytaj także

Zdaniem Tadeusza Jędrzejczyka, dyrektora Departamentu Zdrowia Urzędu Marszałkowskiego Województwa Pomorskiego, liczba laboratoriów jest za mała.
- Obecna baza diagnostyczna, pozwalająca na rozpoznanie zakażenia wirusem jest dalece niewystarczająca - mówi Jędrzejczyk.-Jedyne laboratorium na Pomorzu obsługuje nie tylko pacjentów z naszego województwa, ale także z sąsiednich. Powoduje to długie oczekiwanie na wyniki, utrudnia postawienie pewnej i szybkiej diagnozy.
W związku z tym marszałek woj. pomorskiego Mieczysław Struk wystąpił do ministra zdrowia z deklaracją zorganizowania takich laboratoriów w Kościerzynie i w Słupsku. Znakomicie by to przyspieszyło proces diagnostyki, zrównoważyłoby to nasze zasoby dla innych pacjentów potrzebujących tej pomocy i umożliwiłoby to szybsze podjęcie leczenia - dodaje.

Koronawirus w Szpitalu im. Kopernika w Gdańsku. 51 pracownik...

Najnowsze informacje dot. koronawirusa

Wideo

Materiał oryginalny:

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

(...)

Dodaj ogłoszenie