Komendanci policji będą rozliczani za wakacje

    Komendanci policji będą rozliczani za wakacje

    Maciej Pawlikowski

    Dziennik Bałtycki

    Dziennik Bałtycki

    Komenda Wojewódzka Policji przygotowuje się do rozliczenia komendantów powiatowych i miejskich z wyników pracy w czasie ostatnich trzech miesięcy. Dowódcy wszystkich jednostek ślą do KWP przygotowane przez siebie raporty i drżą o posady.
    Generał Krzysztof Starańczak, szef pomorskiej policji już dużo wcześniej zapowiadał bowiem, że za efekty pracy poszczególnych jednostek odpowiedzialni będą personalnie ich dowódcy. Nieoficjalnie mówi się, że na początku października niektórzy z komendantów stracą swoje stanowiska. Najlepsi natomiast będą mogli liczyć na nagrody dla swoich jednostek. Informacje te potwierdza nadkomisarz Jan Kościuk, z biura prasowego gdańskiej KWP.

    100 - tylu policjantów, którzy w ciągu ostatnich miesięcy najlepiej pełniło służbę na Pomorzu, będzie mogło liczyć na nagrody od komendanta wojewódzkiego, każda w wysokości 2 tys. zł
    - Najlepsze komendy miejskie i powiatowe otrzymają dodatkowe środki finansowe na okresowe dodatki służbowe dla policjantów wyróżniających się w służbie. Na ten cel komendant Starańczak przeznaczy aż 831 tysięcy złotych - wyjaśnia nadkom. Kościuk.

    Wśród jednostek, które będą mogły liczyć na nagrody, nieoficjalnie wymienia się KMP w Słupsku, a także komisariat policji w Ustce.

    - Wobec szefów jednostek, które zanotowały regres w ograniczaniu przestępczości, generał Starańczak podejmie kroki dyscyplinujące - dodaje rzecznik KWP.

    "Kroki dyscyplinujące", o których wspomina rzecznik KWP, to m.in. właśnie odwołania ze stanowisk. Nieficjalnie mówi się, że czystka wśród komendantów powiatowych może dotknąć co najmniej dwóch dowódców. Na policyjnej giełdzie najbardziej zagrożonych na pierwszym miejscu uplasował się mł. insp. Witold Murczkiewicz, z KPP w Pruszczu Gdańskim.

    - Komendant Starańczak już wcześniej dał jasno do zrozumienia, że nie jest zadowolony z wyników pracy policjantów z Pruszcza Gdańskiego - komentuje jeden z funkcjonariuszy pracujący w gdańskiej KWP.

    Jak ustaliliśmy, chodzi przede wszystkim o bardzo kiepską skuteczność tej jednostki w ściganiu sprawców pospolitych przestępstw kryminalnych w lipcu i sierpniu. Przetasowania zaczęły się już także w Gdańsku. Na razie swoje stanowiska straciło dwóch komendantów komisariatów - na Stogach i Oruni, choć to podobno jeszcze nie koniec. W mieście są bowiem jednostki, gdzie wykrywalność niektórych rodzajów przestępstw jest równo zero.

    Październikowe podsumowanie pracy jednostek policji na Pomorzu ma także na celu nagrodzenie najlepszych. Oprócz nagród finansowych, będą to także dodatkowe etaty przekazywane w ramach optymalizacji stanowisk pracy w komendzie wojewódzkiej. Od czerwca tego roku jednostki terenowe zostały w ten sposób zasilone aż 118 etatami. W tym czasie niemal 800 policjantów zostało też awansowanych na wyższe stanowiska, a prawie 850 otrzymało wyższe dodatki służbowe i funkcyjne.

    Czytaj treści premium w Dzienniku Bałtyckim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo