Kasa dla kreatywnych

Kazimierz NetkaZaktualizowano 
Samorząd województwa chce, by Pomorskie było innowacyjne i bardziej konkurencyjne. Na chęciach się jednak nie kończy, bo marszałek ma pieniądze na urzeczywistnienie tych planów. Chce wesprzeć tych, którzy w znaczący sposób przyczynią się do poprawy sytuacji.

Nad tym zaś jak owe zamierzenia zrealizować - dyskutowali wczoraj reprezentanci świata nauki, biznesu i Urzędu Marszałkowskiego podczas inauguracji projektu INNOpomorze - kampanii mającej służyć rozwojowi przedsiębiorczości, innowacyjności i kreatywności w naszym regionie.

- W programie INNOpomorza jest między innymi stworzenie serwisu internetowego - powiedział Włodzimierz Szordykowski, dyrektor Departamentu Rozwoju Gospodarczego Urzędu Marszałkowskiego Województwa Pomorskiego. - Organizowane też będą spotkania z nauką, we współpracy z Fundacją im. Koprowskich, mające zachęcać pomorskich naukowców do rezygnacji z emigracji naukowej. Finał tej akcji nastąpi w IV kwartale bieżącego roku, podczas INNO3City - Bałtyckiego Forum Innowacji, z udziałem zagranicznych ekspertów.

Naukowcy, przedsiębiorcy oraz reprezentanci instytucji z otoczenia biznesu od razu zaczęli zgłaszać swe uwagi, które zostaną uwzględnione przy planowaniu dalszych zamierzeń. Okazuje się, że innowacyjność nie jest należycie doceniana, na co zwrócił uwagę Adam Protasiuk, prezes Regionalnej Izby Gospodarczej Pomorza. Świadczy o tym fakt, że w konkursie wniosków o dotacje unijne firmie planującej transfer technologii przyznano mniej punktów niż wnioskowi dotyczącemu restauracji i hotelu.

Jeżeli ma być portal internetowy poświęcony innowacjom, to należy na nim pokazywać nie tylko dobre przykłady, ale przede wszystkim przeszkody, bariery - zaapelowali Henryk Krawczyk, rektor Politechniki Gdańskiej, oraz Tomasz Parteka, dyrektor Departamentu Rozwoju Regionalnego i Przestrzennego Urzędu Marszałkowskiego.

- Jednym z większych utrudnień w łączności nauki z przemysłem jest zabranianie doktorantom pracy w przedsiębiorstwach - powiedziała Anita Skrzypczak, przedstawicielka samorządu tej społeczności na Politechnice Gdańskiej.

Takie przeszkody można jednak usuwać niemal natychmiast. Gorzej jest ze zdobywaniem funduszy, ale i one się znajdą. Jak się okazuje, marszałek województwa ma w swym "sejfie" zarezerwowane aż 40 mln euro na wspieranie współpracy naukowców z przedsiębiorczością - zapewnił dyrektor Tomasz Parteka. Jest więc niemała kwota na początek.

Teraz Pomorskie znajduje się na szóstej pozycji w kraju pod względem atrakcyjności inwestycyjnej. Nie możemy się chwalić nowoczesnością, mimo że powstają u nas produkty sprzedawane na całym świecie. Dajemy firmom (zwłaszcza zagranicznym) tanią siłę roboczą, a nie stać nas na zaoferowanie wysokich technologii. Innowacyjności trzeba się jednak uczyć nie na studiach, ale już w szkołach podstawowych albo nawet jeszcze wcześniej.

polecane: Afera Amber Gold - liczby, które szokują

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie