Jesteś, Chorwacie, moją kokainą

Tomasz RozwadowskiZaktualizowano 
Tomasz Rozwadowski
Tomasz Rozwadowski
Środa, 4 marca 2009 r.

1. Akcja tygodnia: zatrzymania instruktorów jazdy. Nie pomógł monitoring i inne sztuczki - korupcja wokół egzaminów na prawo jazdy wciąż kwitnie w Gdańsku. W kajdankach prowadzi się gorzej.

2. Feler tygodnia: lodowa syrenka. Gigantyczna rzeźba w Gdyni została rozmontowana niemal po chwili od ustawienia. Odpadł jej ogon, więc w opinii organizatorów straciła wiele swojego uroku. Dla mnie to jaskrawy przykład dyskryminacji niepełnosprawnych.

3. Nierozgarnięta tygodnia: Anna K. Policja zatrzymała 24-letnią gdańszczankę, która próbowała upłynnić w internecie aparaty słuchowe podprowadzone z firmy, w której pracowała. Szpicbródka w spódnicy posługiwała się na aukcji swoim imieniem i datą urodzenia. Lepszy byłby chyba jeszcze PESEL (może NIP).

4. Konfrontacja tygodnia: Wałęsa/Cenckiewicz. Były prezydent wyciągnął swojemu biografowi dziadka z UB. Niebawem tak dobrze będą znać wzajemnie swoje życiorysy, że będą mogli się nimi wymieniać.

5. Maturzyści tygodnia: strażacy z Pruszcza Gdańskiego. Kilku z tamtejszych sikawkowych prawdopodobnie przedstawiło sfałszowane świadectwa maturalne, by pobierać wyższe wynagrodzenie. Sprawdziłbym im też prawa jazdy, przy okazji.

6. Widmo tygodnia: euro. Europejska waluta przeszła nam koło nosa. Módlmy się więc o EURO 2012!

7. Chorwat tygodnia: Milan K. Gdańscy celnicy przechwycili szmuglowane przez niego 32 kilo czystej kokainy. To więcej niż udało się skonfiskować w ciągu całego ubiegłego roku. Chorwat działkę swą widział ogromną.

8. Abdykacja tygodnia: Polnord. Piłkarze Arki Gdynia nie mają już tytularnego sponsora. Może przechwyci ich teraz jakaś prawicowa korporacja?

9. Bokser tygodnia: Dariusz Michalczewski. Emerytowany czempion będzie odwoływał się od wyroku sądu. Chodzi o grzywnę za pobicie w wysokości 20 tys. zł. Kiedyś inne stawki wchodziły w grę i to jemu płacili.

10. Liczba tygodnia: 3261. Co najmniej tylu sopocian musiało się podpisać pod wnioskiem o przeprowadzeniu referendum w sprawie odwołania prezydenta miasta. Ta liczba została już przekroczona. Jacek Karnowski ma taki styl, że woli pytać o zdanie mieszkańców swojego grodu, a nie jakichś tam polityków. Fakt, przecież politycy to swego rodzaju margines społeczny. Liczebnie, rzecz jasna.

polecane: Dzwonią do Ciebie te numery? Nie odbieraj!

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie