Jest nadzieja dla Oddziału Młodzieżowo-Dziecięcego Szpitala Psychiatrycznego w Gdańsku. Lekarze wycofali wypowiedzenia

Piotr Kallalas
Piotr Kallalas
Karolina Misztal
Osiągnięto porozumienie pomiędzy dyrekcją szpitala, a specjalistami pracującymi na Oddziale Młodzieżowo-Dziecięcym Szpitala Psychiatrycznego w Gdańsku. Trzech lekarzy zdecydowało się wycofać wypowiedzenia, a to oznacza, że oddział prawdopodobnie nie zostanie zamknięty.

Impas trwał od połowy listopada, kiedy cały, czteroosobowy personel lekarski złożył wypowiedzenia. Decyzja była związana z trudnymi warunkami pracy - oddział był dramatycznie przepełniony. W pewnym momencie w placówce z 35 łóżkami leczyło się przeszło 50 osób, z których część musiała leżeć na materacach.

Przez ponad pół miesiąca, od momentu, kiedy zapadła decyzja o wstrzymaniu przyjęć na oddział dziecięco-młodzieżowy, objęliśmy opieką kilkunastu pacjentów poniżej 18 roku życia. Dzieci i młodzież, dla których nie znaleziono pomocy na terenie województwa i poza nim, są hospitalizowani w naszej placówce mimo permanentnego braku miejsc. Niestety nie pomaga to ani w utrzymaniu oddziału, ani negocjacjach z personelem, którego postulaty w przeważającej mierze dotyczyły zbyt dużej liczby pacjentów i wynikających z tego zagrożeń

– wyjaśnia p.o. dyrektora Wojewódzkiego Szpitala Psychiatrycznego w Gdańsku Arkadiusz Bobowski.

Specjaliści złożyli wypowiedzenia w połowie listopada, a ich rezygnacja weszłaby w życie w styczniu, co oznaczałoby zamknięcie oddziału. Teraz wiemy, że trzech z czterech lekarzy zdecydowało się kontynuować pracę.

Czytaj także

Wycofanie przez lekarzy decyzji o wypowiedzeniu umów jest obecnie bardzo dobrą informacją. Oznacza ona, że oddział będzie nadal funkcjonował - mówi członkini Zarządu Województwa Pomorskiego Agnieszka Kapała-Sokalska. - Niemniej jednak pamiętajmy, że nie oznacza to końca kryzysu w psychiatrii dziecięcej, w szczególności w naszym województwie. Sytuacja jest nadal bardzo trudna, oddział jest nadal przepełniony. Małoletni pacjenci i ich rodziny wciąż czekają na zapowiadaną przez ministra zdrowia reformę psychiatrii dzieci i młodzieży.

Ponadto udało się zwiększyć liczbę łóżek z 35 do 42, a oddział na dniach ma wznowić przyjęcia. Specjaliści wskazują, że jest to jedynie wyjście z jednej sytuacji kryzysowej i bez zwiększania finansowania dalsze funkcjonowanie placówki nie będzie możliwe.

Najważniejsze wydarzenia ostatnich dni:

POLECAMY w SERWISIE DZIENNIKBALTYCKI.PL:

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie