MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Jak rozwijała się epidemia koronawirusa na Pomorzu w marcu? Kiedy będzie szczyt epidemii COVID-19 na Pomorzu i gdzie są ogniska?

Piotr Kallalas
Wideo
od 16 lat
Marzec minął na Pomorzu pod kątem walki z koronawirusem. Przez pierwsze dwa tygodnie nasz region przygotowywał się na pierwsze przypadki, a przez kolejne dwa służby sanitarne i samorządy próbowały ograniczyć rozprzestrzenienie się epidemii.

Na początku marca Pomorze aktywnie przygotowywało się na pierwsze przypadki infekcji wywołanej przez koronawirusa. Trwała mobilizacja, którą mogliśmy zaobserwować między innmi w gdańskim lotnisku. Co kilka dni, w Porcie Lotniczym im. Lecha Wałęsy dochodziło do zatrzymywania lądujących samolotów i sprawdzania pasażerów z niepokojącymi objawami. Z czasem podróżni z Chin i Włoch otrzymywali formularze lokalizacyjne i byli obejmowani nadzorem epidemiologicznym.

Z kolei Wojewódzka Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna analizowała kolejne podejrzane infekcje u pacjentów kierowanych do Pomorskiego Centrum Chorób Zakaźnych i Gruźlicy w Gdańsku. Szpital Zakaźny z kolei zwiększał swoje możliwości hospitalizacyjne i gromadził niezbędny sprzęt. W końcu, w sobotę, 14 marca 2020 r. potwierdzono pierwsze dwa przypadki koronawirusa na Pomorzu u dwóch kobiet, które przyjechały autokarem do Polski z Europy Południowej. Tym samym 10 dni po zdiagnozowaniu pierwszego przypadku w naszym kraju, Pomorze przestało być regionem wolnym od koronawirusa.

Od tego czasu trwa walka, która ma na celu opóźnienie rozprzestrzeniania się epidemii. Oprócz szpitala przy ul. Smoluchowskiego w izolowanie i leczenie pacjentów włączył się 7 Szpital Marynarki Wojennej w Gdańsku, który stał się szpitalem zakaźnym jednoimiennym. Ogniska nowych zakażeń pojawiły się między innymi w Pszczółkach w powiecie gdańskim, a także w Gdyni i w Gdańsku. W przypadku stolicy Pomorza, niepokojące informacje płynęły zwłaszcza ze Szpitala im. Kopernika, gdzie zarażony był pacjent placówki, a także ze Szpitala św. Wojciecha, gdzie zakaziło się kilku pracowników medycznych. W obu przypadkach zaistniała sytuacja wiązała się z czasowym zamknięciem oddziałów.

Miesiąc zakończył się doniesieniami o koronawirusie wykrytym u pracownika Urzędu Marszałkowskiego, a dokładniej najważniejszego urzędnika na Pomorzu. Marszałek Mieczysław Struk obecnie przebywa na leczeniu, a kilkudziesięciu pracowników zostało objętych kwarantanną. Okazało się też, że kilku z nich uległo zakażeniu, jednak nadal trwają testy diagnostyczne.

Badania weryfikujące obecność koronawirusa ruszyły w Gdańsku na początku marca. Od tego czasu laboratorium Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej wykonało niespełna 2 tys. testów dla woj. pomorskiego (przez pewien czas testy były wykonywane także dla woj. kujawsko-pomorskiego), a obecnie podmiot analizuje średnio 160-170 próbek, pracując w trybie 24-godzinnym. W drugiej połowie marca wystartowały też prace w laboratorium w Uniwersyteckim Centrum Klinicznym w Gdańsku, a kilka dni temu Ministerstwo Zdrowia ogłosiło dopuszczenie do badań gdyńskie laboratorium Bruss. W planie jest również powstanie ośrodków w Kościerzynie, Słupsku i Wejherowie, a także realizacja zleceń przez prywatne podmioty, bowiem obecny czas oczekiwania na wyniki sięga kilku dni.

W marcu na Pomorzu potwierdzono 54 przypadki zakażenia koronawirusem.

OGNISKA ROZPRZESTRZENIANIA SIĘ COVID-19 W POLSCE. STAN NA 30 MARCA 2020

POTWIERDZONE PRZYPADKI ZAKAŻENIA WIRUSEM SARS-COV-2 W POLSCE. STAN NA 30 MARCA 2020

MAPA ZAKAŻEŃ, ZGONÓW ORAZ WYZDROWIEŃ DZIEŃ PO DNIU W POLSCE. STAN NA 30 MARCA 2020

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na dziennikbaltycki.pl Dziennik Bałtycki