Polityka sukcesu, którą funduje GUS została brutalnie obnażona przez Polską Agencję Rozwoju Przedsiębiorczości. W nowym raporcie PARP, przygotowanym wspólnie z Uniwersytetem Jagiellońskim, kwota, którą przeciętny Polak zarabia na rękę różni się od oficjalnych danych GUS o prawie 500 złotych.

Główny Urząd Statystyczny wyliczył niedawno, że w 2017 roku Polak przeciętnie zarobił 4271,51 zł. GUS podał kwotę brutto, jednak jak łatwo można przeliczyć „na rękę” wychodziło 3042,16 zł. „Bilans Kapitału Ludzkiego” - najnowszy raport Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości brutalnie rozprawia się z tymi faktami. PARP podaje, że Polak przeciętnie zarabia 2758 zł na rękę. To o 284,16 zł mniej niż wg GUS.

Kobiety zarabiają prawie 25% mniej

Z danych PARP wynika, że dysproporcja płacy pomiędzy kobietami a mężczyznami jest znaczna i wcale nie zmniejsza się w takim tempie, jak zakładano. Średnia kwota wynagrodzenia mężczyzn to 3133 zł netto, a w przypadku kobiet 2384 zł. Oczywiście trzeba pamiętać, że są to średnie zarobki Polaków.

Najwięcej zarabiają wolni strzelcy

Raport potwierdza także tezę, że osoby posiadające własną działalność gospodarczą zarabiają lepiej niż Ci znajdujący się na etatach. Stałość oznacza więc mniejsze zarobki. O ile mniejsze? Średnie wynagrodzenie netto u tzw. wolnych strzelców o 4696 zł. Różnica pomiędzy mikroprzedsiębiorstwem a etatem wynosi ponad 2 tysiące złotych. Najmniej zarabiają pracownicy zatrudnieni na umowie zlecenie lub umowie o dzieło. „Śmieciówki” zapewniło średnie wynagrodzenie rzędu 2100 zł.

Wolni strzelcy zarabiają więcej niż etatowcy. To potwierdzenie tezy, którą zakłada się od dawna. / mat. PARP

Za ile bezrobotny przyjmie pracę?

Stopa bezrobocia w Polsce jest rekordowo niska, tak samo jak stawka, za którą bezrobotny podejmie jakiekolwiek zajęcie. Z badań PARP wynika, że co dziesiąty bezrobotny jest w stanie podjąć pracę za 1459 zł na rękę.

Czytaj także: Bilans Kapitału Ludzkiego 2018. Polski wolą umowy śmieciowe, Polacy - szarą strefę >>>

Za ile pracownik zmieni pracę?

Raport PARP powinien być wskazówką nie tylko dla pracowników, organizacji pozarządowych czy związkowców, ale także dla pracodawców. Niejednokrotnie zmierzyli się oni z sytuacją „podkupienia” pracownika. Nie jest to nic nielegalnego, chodzi o zaproponowanie pracownikowi innej firmy lepszych warunków pracy, które zachęciłyby go do zmiany miejsca pracy. Lepsze warunki najczęściej oznaczają większe wynagrodzenie.

Oczekiwana pensja uznana za zadowalającą dla osób pracujących, bezrobotnych i nieaktywnych zawodowo. / mat. PARP

Raport PARP dokładnie wylicza średnią kwotę wynagrodzenia, którą pracodawca powinien zagwarantować pracownikom by Ci nie myśleli o odejściu. Średnie wynagrodzenie netto („na rękę”), które okazało się zadowalające to 3808 zł. Podobnie jak w poprzednich wynikach średnie wynagrodzenie mężczyzn znacznie różni się od tego u kobiet. Mężczyźni potrzebują 4250 zł netto, zaś kobiety prawie tysiąc złotych mniej, czyli 3406 złotych.

Aby zainteresować pracownika innej firmy do miany pracy należy zaproponować co najmniej 200 złotych więcej. W przypadku mężczyzn będzie to 4444 zł a w przypadku kobiet - 3706 zł. Wszystkie kwoty zostały podane przy założeniu, że charakterem pracy będzie umowa o pracę w pełnym wymiarze godzin.