Godne, niepowtarzalne, ostatnie pożegnanie: niezależnie od wyznania, światopoglądu czy pochodzenia należy się każdemu

opr. ReDZaktualizowano 
Fot. materiały prasowe
Życie ma swój początek i koniec. O ile narodziny sprawiają radość w rodzinie, śmierć bliskich przynosi ból. Zwykle taka strata dopada rodzinę niespodziewanie. I chociaż ten temat nie jest chętnie podejmowany, a jeśli już się pojawia, zwykle dzieje się to w okolicy listopada, to ludzie tracą bliskich przez cały rok. Nie ma sposobów, by pożegnanie bliskiego nie bolało, są jednak takie, które pozwolą go pożegnać godnie i w niepowtarzalny sposób.

Konsolacją nazywamy pocieszenie (to także poczęstunek po pogrzebie, potocznie nazywany stypą). W momencie ostatniego pożegnania bliskiej osoby otuchę i pocieszenie dają wyjątkowe wspomnienia. Wspomnienia te są dla żałobników chwilą zatrzymania, refleksji, okazania szacunku oraz podkreślenia osobistej więzi, która łączyła ich z bliską osobą. Mają na celu również uhonorowanie i upamiętnienie żegnanej osoby.

Ten, kto znalazł się w tak dramatycznej życiowej sytuacji sam najlepiej wie, jak bardzo potrafi ona doświadczyć człowieka. Tymczasem czeka go droga formalności do załatwienia. To wydarzenie, nie dość, że pełne bólu i smutku, odbywa się dodatkowo bardzo szybko. Nie ma czasu na zastanowienie się, czego w tej sytuacji życzyłaby sobie żegnana bliska osoba. Nie ma też warunków na zastanowienie się, czego samemu potrzebuje się w tak ważnym momencie.

Mamy wybór, jak pożegnać ostatnią osobę

Ostatecznie ciężar, liczba i charakter decyzji do podjęcia sprawiają, że wielu decyduje się na to, co podpowiadają im napotkane osoby. Z kolei pracownicy zakładu pogrzebowego, ksiądz etc. niejednokrotnie proponują utartą i niekoniecznie spełniającą prywatne potrzeby procedurę przez co ostatnie pożegnanie może stracić znamiona ważnego, osobistego doświadczenia. A przecież mamy wybór, jak przejdziemy przez ten czas – bezosobowo, standardowo w ciszy, czy raczej w refleksji, wspierającej atmosferze wspólnoty oraz osobistego pożegnania.

Co ważne, pożegnanie w żaden sposób nie jest ograniczone rodzajem pochówku – wyznaniowego czy świeckiego. Należy się on wszystkim, niezależnie od wyznania, światopoglądu czy pochodzenia. Osobiste pożegnanie jest prawem każdego pogrążonego w żalu człowieka i przywilejem tych, którzy zostawili silny i pozytywny ślad w świadomości i sercach swoich najbliższych.

- Jako mówca ostatniego pożegnania pomagam przejść przez to osobiste doświadczenie, nadając mu indywidualny charakter i oprawę - tłumaczy Dominika Hermanowicz, która organizuje prywatne uroczystości rodzinne. - Ta oprawa jest sposobem na pożegnanie bliskiej osoby.

Ostatnie pożegnanie to część żałoby

Forma takiego pożegnania jest zróżnicowana, dzięki czemu można ją dostosować do różnych rodzajów pogrzebu. W przypadku pogrzebu wyznaniowego może mieć ono postać mowy pożegnalnej wygłaszanej w miejscu złożenia trumny/ urny, po odprawieniu ceremonii przez duchownego. Tym samym jest to czas na to, by przybliżyć postać żegnanej osoby, podkreślić jej charakter, postawę życiową, osiągnięcia i wartości, które wniosła w życie innych osób. Taka mowa nie tylko oddaje cześć i honor żegnanej osobie poprzez upamiętnienie jej życia, ale również stwarza warunki do osobistego wspomnienia oraz daje upust ważnym emocjom, które towarzyszą najbliższym obecnym na ceremonii. Ten drugi aspekt jest szczególnie ważny w kontekście przeżycia żałoby i powrotu do normalnego rytmu życia.

Podobnie sprawa ma się z pogrzebem świeckim, humanistycznym, w którym oprócz mowy nad grobem pojawia się dodatkowo mowa w kaplicy wygłoszona przez mówcę ostatniego pożegnania, zwanego mistrzem ceremonii (pogrzebu świeckiego). Ma ona charakter bardziej ogólny, który przypomina odwieczne prawo życia i śmierci, przemijania wszystkiego, co istnieje. Konfrontacja z tematami ostatecznymi stwarza warunki do osobistej refleksji również nad własnym życiem, jego wartością, sensem. Z racji osobistego charakteru takiego pożegnania jest tutaj również miejsce na indywidualne preferencje odnośnie oprawy muzycznej – choćby utworu na wejście do kaplicy, czy na wyjście - które tworzą wyjątkowy nastrój. W kaplicy jest też czas dla najbliższych – rodziny i znajomych – na podzielenie się własnymi wspomnieniami lub anegdotami dotyczącymi żegnanej osoby.

polecane: Wybory 2019

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie