reklama

Gmina Przywidz: Mieszkańcy wybiorą tylko nowego wójta. A co z Radą Gminy?

Joanna ŁabasiewiczZaktualizowano 
Mieszkańcy gminy Przywidz 20 grudnia pójdą do urn, by wybrać nowego wójta. To termin ustalony przez kancelarię premiera. Marek Zimakowski, jako osoba pełniąca obecnie funkcje wójta i Rady Gminy Przywidz, przyznaje jednak, że informacja w tej sprawie jest niepełna.

- Informacja, jaką otrzymałem od wojewody pomorskiego, kryje w sobie kilka niewiadomych - mówi . - Mieszkańcy będą wybierać tylko wójta. Czy to znaczy, że nie będzie wyborów do Rady Gminy? A jeśli mieszkańcy zaproponują, abym kandydował na funkcję wójta i nim zostanę, to czy będę pobierać podwójne wynagrodzenie, czyli jako wybrany wójt i w dalszym ciągu jako organ sprawujący w dalszym ciągu funkcję Rady Gminy? Przecież to duże obciążenie dla budżetu.

Zimakowski uważa też, że choć termin wyznaczono zgodnie z ustawą, to gminie nadal potrzeba czasu na wyciszenie atmosfery po odwołaniu poprzedniego wójta.

- Przy tym teraz trzeba optymalnie wykorzystać czas na ustalenie budżetu na przyszły rok - przypomina. - Nie wiem, czy w tej sytuacji wzięto pod uwagę interes samorządu lokalnego. Wybory odbędą się zgodnie z procedurą zawartą w ustawie o samorządzie ale szkoda, że w sprawie oceny sytuacji w gminie, zabrakło rozmów na wyższym szczeblu.

W Pomorskim Urzędzie Wojewódzkim uspokajają, że wszystko jest zgodne z literą prawa, aczkolwiek obawy Zimakowskiego nie są bezpodstawne.

- Zgodnie z ordynacją wyborczą do rad gmin, powiatów i sejmików wyborów przedterminowych do rady gminy nie przeprowadza się, jeżeli ich data przypadałaby w okresie 12 miesięcy przed zakończeniem kadencji rad - wyjaśnia Maja Opinc-Bennich, rzecznik prasowy wojewody. - Nie ma również możliwości pobierania dwóch pensji, w przypadku gdyby pan Zimakowski został wójtem. Jednak przepisy nie są jasne, co się stanie z Radą Gminy, gdy zostanie powołany nowy wójt. Taka sytuacja w naszym województwie pojawiła się pierwszy raz i teraz czekamy na wykładnię z ministerstwa.

Wraz z pismem wojewody do Urzędu Gminy w Przywidzu trafiły także ulotki i plakaty, informujące o wyborach oraz towarzyszący im harmonogram.

- W piątek wywiesiliśmy plakaty na terenie Przywidza, w poniedziałek zostaną zawieszone w pozostałych miejscowościach - zapewnia Zimakowski.

Nie ukrywa też, że jeśli mieszkańcy zaproponują, by ubiegał się o fotel wójta, to będzie kandydować. Kandydować będzie też Andrzej Przybycień, pełnomocnik Grupy Referendalnej, która zorganizowała referendum odwołujące wójta i Radę Gminy.

- Żadnej oficjalnej informacji o wyborach jeszcze nie otrzymaliśmy, ale z naszych wstępnych ustaleń grupy wynika, że to ja będę kandydować na stanowisko wójta - przyznaje Przybycień. - Do tej pory żadnych rozmów na temat wyborów nie prowadziłem, myślę że to się stanie dopiero teraz. Jednak spodziewałem się, że wybory zostaną zorganizowane wcześniej niż w grudniu.

Póki co mieszkańcy pochłonięci są przywracaniem szkoły przy ul. Cisowej i przedszkola w Przywidzu. - Ale niepokojący jest fakt, że mieszkańcy nie będą wybierać Rady Gminy - ocenia Przybycień.

Zima 30-lecia w Polsce, zasypie nas śnieg

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie