Gdynia zakwitnie jazzem

Tomasz RozwadowskiZaktualizowano 
Branford Marsalis - gwiazda tegorocznego JaZzGdyni
Branford Marsalis - gwiazda tegorocznego JaZzGdyni Materiały promocyjne
Fani jazzu już mogą rezerwować czas i planować budżet: JaZzGdyni powraca pod koniec kwietnia. Niezwykła formuła imprezy - festiwalu w formie cyklu koncertowego, rozgrywającego się w kilku klubach przez blisko dwa miesiące - ma wielu zwolenników, a program nowej edycji będzie szczególnie obfity i interesujący.

Około trzydziestu koncertów, wielkie gwiazdy zza oceanu, z Europy i Polski, młodzi utalentowani, niespodzianki i koncerty specjalne. I ani chwili nudy. Lista wykonawców jest jeszcze w fazie dopracowywania, trwają rozmowy z polskimi wykonawcami, którzy jak zwykle będą ważnym elementem cyklu, ale prawie kompletna jest lista zagranicznych gwiazd i są tam nazwiska i nazwy ekscytujące dla miłośników jazzu.

Od kwietnia do czerwca wystąpią między innymi: Branford Marsalis, Bennie Maupin, Lennie White, Lee Ritenour, Buster Williams, Steve Turre & Marco Marzola Trio, Luis Perdomo, The Nighthawks, The Tingvall Trio oraz Antonio Farao Trio (z Miroslavem Vitousem w składzie). Wybór jest więc ogromny, a wiosna zapowiada się wyśmienicie.

Program polski i część europejskiego poznamy za jakiś czas, ale już wiadome są dwa wydarzenia z naszymi muzykami w roli głównej. Pierwsze to Urbanator Days, czyli dwudniowe, zwieńczone koncertem, warsztaty muzyczne prowadzone przez Michała Urbaniaka z udziałem znakomitych amerykańskich muzyków z jego zespołu. Wybitny skrzypek ma umiejętność odkrywania nowych talentów, warto więc pójść w ślady Marcusa Millera czy Kenny'ego Kirklanda...

Drugim polskim świętem będzie wielki benefisowy koncert Grażyny Łobaszewskiej z okazji 30-lecia jej kariery estradowej. Z wokalistką wystąpią jej przyjaciele, m.in. Urszula Dudziak, Edyta Bartosiewicz, Stanisław Soyka, Jarek Śmietana, Mieczysław Szcześniak, Krzysztof Ścierański, Jan Wołek.

Wracając do gwiazd ze świata, warto zaznaczyć, że ich koncerty w Gdyni często będą jedynymi w Polsce w ramach ich najbliższych tras po Europie, można się więc spodziewać w przypadku niektórych wykonawców najazdu fanów z całego kraju. Silnym magnesem będzie z pewnością Branford Marsalis, który już co prawda kilka lat temu grał w Trójmieście, ale każdy przyjazd tego saksofonisty do Polski jest świętem. Miłośnicy smooth jazzu mogą być szczęśliwi z przyjazdu Lee Ritenoura, fenomenalnego amerykańskiego gitarzysty, mistrza nastroju. A nigdy nie grali na Wybrzeżu jeszcze Buster Williams, Lennie White, Miroslav Vitous.

polecane: FLESZ: Podział Mandatów po wyborach parlamentarnych

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie