reklama

Gdynia: SKM od kuchni

Paweł RydzyńskiZaktualizowano 
Pamiątkowe zdjęcie zrobione na rumskiej stacji<br>
Pamiątkowe zdjęcie zrobione na rumskiej stacji Ze zbiorów Bartłomieja Buczka
Sto osób skorzystało w sobotę z możliwości zwiedzenia elektrowozowni Szybkiej Kolei Miejskiej w Gdyni Cisowej. Zwiedzający mieli możliwość obejrzeć m.in. halę napraw, warsztaty, myjnię pociągów, zobaczyć "pociąg od spodu".

Impreza nie ograniczyła się tylko do zwiedzenia bazy w Cisowej. Dojazd do siedziby SKM zapewnił specjalny pociąg prowadzony jednostką EW58, odmalowaną przed kilkoma tygodniami w oryginalne, żółto-pomarańczowe barwy. W drodze z Gdańska Gł. do Cisowej na kilku przystankach zostały zorganizowane pamiątkowe zdjęcia podczas podróży.

Po zakończeniu zwiedzania bazy, na uczestników imprezy czekała nie lada gratka - wjazd na linię, na której przewozy pasażerskie nie są prowadzone od kilkunastu lat. Pociąg dojechał do stacji Gdynia Port GPF. Stamtąd pojechał do Rumi, a stamtąd do Gdyni Gł., gdzie impreza zakończyła się.

- Widać wyraźnie, że ludzie potrzebują takich imprez - mówi Bartłomiej Buczek, członek zarządu SKM, miłośnik kolei i główny inicjator sobotniego przejazdu.

Miłośnicy kolei (i nie tylko) nie po raz pierwszy w tym roku mieli okazję wjechać pociągiem na linie, na których na co dzień nie jest prowadzony ruch pasażerski. Warto przypomnieć, że nasza redakcja w tym roku dwukrotnie zorganizowała happeningi promujące budowę Pomorskiej Kolei Metropolitalnej - podczas tych imprez specjalne pociągi dojechały m.in. do Matarni (w okolice lotniska w Rębiechowie), Kartuz i Kokoszek. Zainteresowanie znacznie przekroczyło nasze założenia, dlatego, wespół m.in. z SKM, myślimy nad kolejnymi imprezami, podczas których będzie można poznać "kolej od kuchni".

Flesz - nowi marszałkowie Sejmu i Senatu, sukces opozycji

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie