Gdynia: Radni miasta przyjęli budżet na 2011 rok

Szymon Szadurski
Szymon Szadurski
Niemal połowa budżetu Gdyni przeznaczona zostanie na oświatę.   Znalazły się jednak także pieniądze na rozwój innowacyjnych technologii. Sztandarowym tego przykładem jest rozbudowa Pomorskiego Parku Naukowo-Technologicznego w Redłowie.
Niemal połowa budżetu Gdyni przeznaczona zostanie na oświatę. Znalazły się jednak także pieniądze na rozwój innowacyjnych technologii. Sztandarowym tego przykładem jest rozbudowa Pomorskiego Parku Naukowo-Technologicznego w Redłowie. Materiały prasowe
Ponad 1,284 mld zł wydadzą gdyńscy samorządowcy w 2011 roku. Budżet o takiej właśnie wysokości przyjęli w środę radni miasta. Wydatki są zaskakująco wysokie, zaledwie o 2 proc. mniejsze od tych z roku 2010. Aby zbilansować budżet, samorząd będzie jednak musiał sięgnąć po kwotę 219 mln zł, na którą złoży się kredyt i oszczędności z ubiegłego roku.

Skarbnik miasta, prof. Krzysztof Szałucki, przekonywał w środę radnych, iż ambitny plan finansowy Gdyni na 2011 r. jest możliwy do zrealizowania.

Sopot przyjął budżet na rok 2011

- Zapewnia on prowadzenie wszelkich niezbędnych działań, w tym rozwojowych - mówił Szałucki. Skarbnik jest zdania, iż Gdynia może pozwolić sobie na wysokie wydatki, bowiem coraz mniej odczuwalne są skutki kryzysu gospodarczego.

- Jest dla nas bardzo ważną rzeczą, że odtwarzają się nasze podstawowe źródła finansowania, czyli podatki - wyjaśnia Szałucki. - Po fazie kryzysu stanowią już one 93 proc. wartości, jakie notowaliśmy w najlepszych dla nas czasach.

Gdańsk: Radni uchwalili budżet na 2011 rok

Prof. Szałucki nie boi się też sięgać po kolejne pożyczki. Zapewnia, iż w tej kwestii samorząd uzyskał pozytywną opinię Regionalnej Izby Obrachunkowej.

- Łączne zadłużenie miasta wraz z kredytem w wysokości 140 mln zł ukształtuje się na poziomie 49 proc. dochodów - mówi skarbnik Gdyni. - Budżet jest więc bezpieczny.

Wiele krytycznych uwag na temat budżetu wygłosili jednak radni opozycji. Platforma Obywatelska głosowała przeciw jego przyjęciu, radni Prawa i Sprawiedliwości wstrzymali się od głosu.
- To budżet roku powyborczego i wyhamowania inwestycji - ocenia Tadeusz Szemiot (PO). - Przeznaczamy na nie tylko 260 mln zł, czyli o 70 mln zł mniej niż w 2010 r.

- Z waszych ust wypowiedź o cięciu wydatków jest nieakceptowalna - mówił do polityków PO Andrzej Bień z rządzącej miastem Samorządności. - Skala ogólnopolskich cięć, podejmowanych przez rząd, jest dramatyczna, to jest zawał. Wypadałoby więc uderzyć się we własne piersi.
Szemiot uważa jednak, iż równie dobrze, jak za cięcia, dokonywane w budżecie centralnym przez rząd, można by mieć do niego pretensje o plamy na Słońcu.

- Jestem radnym miasta Gdyni, a nie posłem czy ministrem - kwitował polityk Platformy Obywatelskiej wypowiedź Andrzeja Bienia.

Jedziesz na wakacje? Potrzebujesz szczepienia i certyfikatu

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie