Gdynia: Legendarny "Maxim" nie zostanie sprzedany w tym roku! Miał pójść za 23 mln zł! Plan zagospodarowania dla tej części Orłowa uchylony

Szymon Szadurski
Szymon Szadurski
Budynek po legendarnym klubie "Maxim" stoi od lat niezagospodarowany. Samorządowcy chcą go sprzedać, mówiąc, że tak atrakcyjna nieruchomość nie może ciągle leżeć odłogiem. Karol Makurat
Gdyński Maxim w tym roku nie zostanie sprzedany! Wbrew wcześniejszym planom samorządowcom z Gdyni nie uda się już w tym roku sprzedać jednej z najatrakcyjniej położonych nieruchomości w Polsce, parceli po owianym legendą w czasach PRL lokalu „Maxim” w nadmorskim Orłowie. Byli chętni na nabycie działki wycenianej na 23 miliony złotych, jednak na przeszkodzie stanęły decyzje wojewody i sądu administracyjnego.

Legendarny "Maxim" w Gdyni. Nieruchomość na razie nie zostanie sprzedana!

Jak informowaliśmy na początku tego roku, do rozpisanego przetargu na sprzedaż „Maxima” zgłosiło się siedmiu chętnych. Wydawało się wówczas, że nieruchomość, której próby zbycia ponawiane były bez skutku przez dziesięć lat, tym razem nie tylko zostanie sprzedana, ale też uda się za nią uzyskać cenę wyższą od 23 milionów złotych.

Od takiej kwoty zamierzano rozpocząć licytację. Było jednak jasne, że przyszły nabywca, aby okazać się lepszym od konkurentów, prawdopodobnie będzie musiał ją przebić.

Czytaj także

Gdynia: Legendarny "Maxim" nie zostanie sprzedany w tym roku...

Przetarg na dawnego "Maxima" w Gdyni i zapisy planu zagospodarowania Orłowa

Przetarg zaplanowano na 30 stycznia 2020 roku, ale nagle nastąpił niespodziewany zwrot. Prezydent Gdyni Wojciech Szczurek postanowił anulować postępowanie. Dwa dni wcześniej gdyńskim urzędnikom dostarczone zostało zawiadomienie o terminie rozprawy przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Gdańsku, podczas której rozpatrzona miała zostać skarga wojewody pomorskiego na zapisy planu zagospodarowania przestrzennego dla nadmorskiego Orłowa. W ślad za tym samorządowcy prawdopodobnie uznali, że taka okoliczność, jak perspektywa uchylenia dokumentu, nie będzie sprzyjała wylicytowaniu wysokiej kwoty za nieruchomość przy ul. Orłowskiej 13. To właśnie w tym planie znalazły się wielce kontrowersyjne ustalenia, zezwalające na budowę apartamentów na części działki po „Maximie”.

Wojewoda pomorski w skardze, którą zdecydował się skierować do sądu, zwracał uwagę m.in., że prezydent Gdyni Wojciech Szczurek już po wyłożeniu projektu planu do publicznego wglądu naniósł w jego zapisach liczne korekty. Nie zdecydował się jednocześnie na ponowne zaprezentowanie dokumentu mieszkańcom.

Zaniechanie powtórnego wyłożenia planu do publicznego wglądu było według wojewody naruszeniem ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Co więcej, reprezentant rządu na Pomorzu utrzymywał, że niektóre zapisy dokumentu, sporządzonego przez gdyńskich planistów, są niezgodne z Konstytucją. Mimo przestojów w pracy, związanych z pojawieniem się w Polsce przypadków koronawirusa, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zdołał już skargę wojewody rozpatrzyć, potwierdzając część formułowanych zarzutów i ogłaszając, że plan zagospodarowania dla nadmorskiego Orłowa zostaje z tego powodu unieważniony.

Czytaj także

Będzie nowy plan dla tej części Gdyni

Specjaliści z Biura Planowania Przestrzennego Miasta Gdyni nie mieli więc innego wyjścia i przystąpili niedawno do sporządzania nowego dokumentu. Uzyskali wcześniej zgodę radnych na powtórzenie prac planistycznych. Zapisy dokumentu oparte będą na wcześniejszym planie. Naniesione mają zostać niewielkie korekty. Nie zmienia to jednak faktu, że nowego planu dla nadmorskiego Orłowa nie uda się już w ciągu najbliższych czterech miesięcy skierować do głosowania przez Radę Miasta Gdyni. Zgodnie z prognozą ekspertów z biura planowania przestrzennego stać ma się to w pierwszym kwartale 2021 roku. Jednocześnie zadecydowano, że przetarg na „Maxima” ponowiony zostanie dopiero, kiedy nowy plan zostanie uchwalony. Jak udało nam się ustalić, w dokumencie tym ponownie znajdą się zapisy, umożliwiające budowę apartamentów na części nieruchomości przy ul. Orłowskiej 13. Z pewnością ułatwi to samorządowcom zbycie tej działki.

Czytaj także

Temat ewentualnej sprzedaży i zabudowy gruntów po legendarnym w czasach PRL klubie "Maxim" budzi mnóstwo kontrowersji, gdyż jest to jedna z najatrakcyjniejszych nieruchomości w Gdyni, położona nad morzem, w pobliżu orłowskiego mola.

Wielu mieszkańców uważa, że w takiej lokalizacji radni miasta nie powinni zgodzić się na budowę apartamentów, a powstać powinien tam obiekt dostępny dla wszystkich gdynian i turystów. Przedstawiciele władz miasta tłumaczyli jednak, że próby sprzedaży terenu po "Maximie" pod usługi turystyki nie powiodły się, a tak atrakcyjna nieruchomość nie może latami pozostawać niezagospodarowana.

Facebook zniknie z terenów Unii?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie