Gdańskie Dni Pomocy Psychologicznej. Kiedy warto rozważyć podjęcie psychoterapii?

Michał Głuszek
123rf
W ramach Gdańskich Dni Pomocy Psychologicznej "Zdrowie zaczyna się głowie" publikujemy cykl artykułów napisanych przez specjalistów Gdańskiego Ośrodka Pomocy Psychologicznej.

Kiedy warto rozważyć podjęcie psychoterapii?

Na to pytanie odpowiedzi udzielił bardzo precyzyjnie, choć pośrednio, sam Zygmunt Freud, twórca psychoanalizy. Zapytany o to, jak powinien funkcjonować zdrowy człowiek, odparł ponoć, zapewne zaciągnąwszy się uprzednio ulubionym cygarem Reina Cubana, „lieben und arbeiten” – kochać i pracować. Odpowiedź tę można by w pierwszej chwili uznać za banalną, dyrektywną, może wręcz przypadkową… Kiedy jednak głębiej zastanowić się nad jej znaczeniem, wydaje się być niezwykle trafna i, przy swojej prostocie, właściwie wyczerpuje temat.

Kochanie należałoby rozumieć jako akceptację i szacunek do siebie, zdolność do tworzenia i utrzymywania satysfakcjonujących relacji romantycznych i seksualnych oraz relacji z innymi bliskimi osobami: rodziną i przyjaciółmi. Pracę natomiast należałoby rozumieć jako zdolność do sprostania regularności i wyzwaniom życia codziennego, obracania się w relacjach koleżeńskich – ogólnie rzecz ujmując: jako zdolność do sprawnego, rozwijającego i satysfakcjonującego funkcjonowania w życiu społecznym. Jeszcze innymi słowy, można by mówić o zdrowiu psychicznym jako o zdolności do wypracowywania kompromisu między popędowością, dążeniem do przyjemności (freudowskie id) a rzeczywistością, wymaganiami społecznymi i kulturowymi (uwewnętrznionymi jako superego).

Istotnie, trudno w powyższym kontekście wyobrazić sobie człowieka doświadczającego przytłaczających problemów o podłożu psychologicznym, który jednocześnie jest w stanie prawdziwie realizować się zarówno w miłości, jak i życiu społecznym.

Spróbujmy jednak sprowadzić te filozoficzne rozważania na temat zdrowia psychicznego do praktycznej odpowiedzi na nasze pytanie. Kiedy warto rozważyć podjęcie terapii? Kiedy czujemy, że w przeżywaniu siebie i myśleniu o sobie, w relacji z partnerem czy partnerką, w innych ważnych relacjach czy w życiu zawodowym i społecznym doświadczamy trudności, z którymi sami sobie nie radzimy. Albo jakoś sobie jeszcze radzimy, ale czujemy, że coś jest nie tak – choć niekiedy trudno nam rozpoznać, o co właściwie chodzi.Bywa, że myśl o zgłoszeniu się po profesjonalną pomoc wiąże się z nagłym kryzysem w jakiejś sferze życia, bywa też, że po prostu w pewnym momencie uświadamiamy sobie, że od dawna odtwarzamy te same destrukcyjne schematy, ulegamy tym samym mechanizmom – i wreszcie czujemy gotowość, by nad tym pracować.


Autor artykułu, Michał Głuszek, to psycholog, psychoterapeuta, autor reportaży i esejów, nauczyciel, podróżnik. Absolwent Uniwersytetu Gdańskiego, członek Polskiego Towarzystwa Psychoterapii Psychodynamicznej, uczeń Szkoły Psychoterapii Psychodynamicznej Krakowskiego Centrum Psychodynamicznego, uczestnik seminariów Instytutu Studiów Psychoanalitycznych im. Hanny Segal. Doświadczenie zawodowe zdobywał między innymi w Chinach, Syrii, Indonezji, Birmie i Indiach. Obecnie związany z Gdańskim Ośrodkiem Pomocy Psychologicznej. Prywatnie – entuzjasta literatury, filmu, muzyki, antropologii i nocnych rozmów z przyjaciółmi.

POLECAMY w SERWISIE DZIENNIKBALTYCKI.PL:

Znamy decyzję w sprawie trzeciej dawki szczepionki.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie