Gdański lew Aramis pojechał do Niemiec założyć rodzinę. Lew wyjechał w specjalnie zaprojektowanym i komfortowym transporterze

Natalia Grzybowska
Natalia Grzybowska
Oliwski ogród zoologiczny pożegnał jednego ze swoich lwów anglosaskich Przemyslaw Swiderski
Oliwski ogród zoologiczny pożegnał jednego ze swoich lwów anglosaskich. Drapieżnik wyruszył za zachodnią granicę do swojej potencjalnej partnerki Luli. Jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem wspólnie założą rodzinę.

Gdańskie zoo pożegnało lwa Aramisa. "Król zwierząt" wyjechał do niemieckiego ogrodu zoologicznego Ueckermünde, by założyć rodzinę. Na miejscu czeka na niego siedmioletnia Lula, która najprawdopodobniej zostanie matką jego dzieci.



W styczniu dyrektor i pracownicy niemieckiego zoo odwiedzili Gdańsk, po to żeby przyjrzeć się wybiegom lwów, zapleczom i zabezpieczeniom, jakie zastosowano w lwiarni gdańskiego zoo, chcąc tym samym odpowiednio przygotować się na przyjazd Aramisa.

Gdański Anglosas

Aramis to dwuletni lew anglosaski, urodzony w Gdańsku. Pracownicy oliwskiego ZOO postrzegają go jako osobnika przebojowego, pewnego siebie i bardzo inteligentnego.

Z łatwością nawiązuje kontakt z ludźmi. Podczas treningów medycznych bardzo szybko zaczął współpracować z opiekunem. W krótkim czasie przyswoił komendy, dzięki czemu bez problemu można było sprawdzać stan jego zdrowia.

- Jako pierwszy zaczął konkurować ze swoim ojcem – Arco, o przywództwo nad stadem - wspomina Anna Gembiak, opiekunka gdańskich lwów.

Lew zagryzł lwicę w gdańskim zoo. Arco wyeliminował samicę, ...

Czytaj także

Jak się okazuje kilka miesięcy temu Aramisa oraz jego braci oddzielono od reszty stada, chcąc uniknąć konfliktów między samcami a ich ojcem.

- W naturze dzieje się dokładnie tak samo – tłumaczy ich opiekunka. – Młode samce zostają wypędzone ze stada przez najstarszego samca i tworzą koalicję składającą się z 2 – 4 samców.

Nowi mieszkańcy zoo w Gdańsku Oliwie. Na świat przyszły czte...

Szybko wydoroślał

Aramis osiągnął gotowość do założenia własnego stada szybciej niż jego bracia, stąd decyzja o opuszczeniu gdańskiego zoo właśnie przez niego – mówi Beata Kuźniar, kierownik sekcji zwierząt drapieżnych. - Bujna grzywa jest oznaką siły, wabi samice, a w razie bratobójczych walk stanowi ochronę szyi. Aramis jest więc świetnym kandydatem na przywódcę stada - zapewnia.

Do Niemiec klasą premium

Do niemieckiego zoo lew wyjechał w specjalnie zaprojektowanym i komfortowym transporterze.

Od paru tygodni był przygotowywany do transportu, dlatego załadunek lwa przebiegł sprawnie i bez komplikacji - informuje dyrektor zoo Michał Targowski. - Aramis miał u nas bardzo dobre warunki, ale cieszymy się, że mógł wyruszyć do innego zoo, gdzie założy własne stado i z pewnością szybko doczeka się potomstwa.

W marcu w niemieckim zoo ma nastąpić uroczyste przywitanie nowego lwa, na które zaproszono przedstawicieli macierzystego ogrodu zoologicznego drapieżnika.

JAK NIE SZKODZIĆ ZWIERZĘTOM?

Najnowsze informacje dot. koronawirusa

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

J
Janusz

Lew anglosaskich czy angolski, kto to pisał, premier Kopacz?

l
lwica

b, dobrze , zalozy rodzine , do niemiec za darmo zoo go kupilo czy dostalo

K
Kaziuk

Ja ślepawy trochie, to je może Tusk?

Łoj bedźie miała, ta Angiela używanie na nim..

A poł litra wzioł na parapetufkie i zrękowiny?

Jak nie wzioł przegonio i kłaki łobedro

Wzioł?

Nie piszo , widno farby nie majo?

Łoj te komuputery ja miał miał łod Jaśka

To farbie oni mieli i akumulatora jak łod kombajna. A ło to nowe, z ręków wylata jak zęby Kargiulowe, po tym jak na Biedroniów głos dał, a na kosiniaków nie dał, taki zły za kota..aż garki potłuk.

Wzięli kosiniakowe oba z kamyszem kota, na przechowanjie, a skórkie oddacć chcieli, że to wyschło niby od klimata i napalenia w piecu desko z liakierobejco, tak poszło, durnote opowiadać mieli.

To i z tym tak porobio, to takie jak kot niby, no upasiony trochie, a kudły ładne ma, jak ta baba co od japończyków jest, no ta.....Kidawa taka.

Łon na saksach to nie wyjdzie dobrze.

Bebechi wycjąngno i łach jaki dadzo obdarty z pchłami, powiedzo że na inwitro flaki poszli i jaki elpegiete, małe chowatć bedźie, a nam jakie [wulgaryzm] z kolanowirusem naślo i po szkołach łazzić bedo, o paradach gadaćć i tęczów każo szukacć.

Szkooda może ja by wzioł, jak dużo nie iji i myszów łapacć szkolony, to by wtedy, jawzjioł..Da koło od tupolewa i dwa qwintale rzepaku swierzo opryskany po randapie.

Da i pół torby qlisosatu co z kiełbasów ze swiąt zostało, jajków nie dostano bo u Niemca kupił i muszo poleżećć trochie, rok terminu majo może co wylęgno, to potem i to dam.

Łoj prąd mi gaszo a 20-ta naszła.

Tvinfo trza pstryknąć, bo fakieniusy leco.

Jak poopluwajo tamtych to trza interneta nałapać, bo tera szybko lata i nadążyć nie idzie.Jak nałapiem, napisze co jeszcze o Tym ,jak przeleco fale w drugie miejsce to nie napisze, bo drabine sprzedał.

A czy zdrowy on i wirusa nie nawlecze?

Dodaj ogłoszenie