Gdańsk: Sesja Rady Miasta - relacja

Ewelina Oleksy
Udostępnij:
Gdański nie kupi stoczniowego dźwigu za milion złotych - ogłosiła Teresa Blacharska, skarbnik miasta. Na czwartkowej sesji radni podjęli kilka ważnych decyzji. Zdecydowali o zmianach w uchwale dotyczącej podwyżki czynszów. . Radni PiS przygotowali także happening. Wręczyli Pawłowi Adamowiczowi... plastikową łopatę.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Krytyk
"w styczniu nikt nie zdawał sobie sprawy, że do 30 marca będziemy mieli zimę co opóźni prace" - i tą wypowiedzią wystawia sobie najgorsze z możliwych świadectwo. Jak ktoś nie znający co najmniej pór roku
może pełnić odpowiedzialną funkcję w zarządzie półmilionowego miasta?
Z
Zofia Gosz
Przepraszam i prostuję, wpisałam "... warto wydać 100 tys. zł." powinno być " .... milion złotych.
Z
Zofia Gosz
To nieładnie, to nieetyczne i brak dbałości o pamięć ludzi którzy ginęli pod Stocznią i którzy tam znosili cierpienie, niedostatek wraz z ich rodzinami. Tak to widzę. Bowiem w Stoczni zburzono już zabytkowe budynki zbudowane z cegły pruskiej, pozostał dżwig o wielkiej wartości zabytkowej, czy dla przyszlych pokoleń nie warto wydać 100 tysięcy. Nie tak dawno w Dzienniku Bałtyckim było napisane, że władze "przespały" okazję nabycia tego dźwigu i teraz miasto straci 100 tysięcy. Jeśli tak bylo i taki jest stan rzeczy to media wraz z opozycją i aktywnymi mieszkancami są obowiązani tę sprawę wyjaśnić. To jesteśmy winni wobec historii i przyszłości. Rozumiem, że budzet jest pusty, Pani Skarbnik chcąc nie chcąc musi bronić ewentualnego upadku miasta. Gdzie jest Prezydent, gdzie jego biuro ds. kultury chociażby? Oszczędzać można na innych wydatkach bez uszczerbku dla tak ważnych przedsięwzięć. Panie Prezydencie jednak nie "wygląda" Pan na gospodarza MIasta w którym drzemie historia, żyją ludzie, lecz na budowniczego korporacji budowlanej, a to nie jest podstawowe zadanie miasta. Ostatnio też na tym polu są poślizgnięcia.
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie