Gdańsk: Miasto słabo informuje o reformie komunalnej

Ewelina Oleksy
G. Mehring
Udostępnij:
Pół tysiąca osób przyjętych w czasie pierwszych trzech tygodni działalności, setki złożonych wniosków o dodatki mieszkaniowe oraz ulgi dochodowe, blisko 700 porad telefonicznych. Urząd Miejski w Gdańsku podsumował działalność centrów wspierania rodziny, czyli ośmiu punktów konsultacyjnych, w których najemcy gminnych lokali mogą się dowiedzieć wszystkiego na temat zmian czekających ich po wprowadzeniu reformy komunalnej.

Urzędnicy chwalą się, że punkty choć bez oblężenia, to działają prężnie. Jednak ci, którzy z usług centrów skorzystali, mają co do nich sporo zarzutów.
- Z punktu widzenia najemcy mieszkania komunalnego polityka informacyjna miasta na temat reformy jest żadna- żali się pan Zbigniew, mieszkaniec Przymorza. - CWR przy ul. Lecha mam tuż koło bloku. Raz pocałowałem klamkę, bo był zamknięty na cztery spusty, innym razem udzielono mi niepełnej informacji. Siedzę jak na minie, bo nadal nikt mi nie powiedział, jaką stawkę czynszu będę płacić.

Takich sygnałów do redakcji "Dziennika Bałtyckiego" nadeszło sporo. Zaniepokojeni, sprawdziliśmy jak o reformie informują pracownicy punktów. W piątek zadzwoniliśmy do tego wspomnianego przez pana Zbigniewa, pytając o podstawy zmian. Usłyszeliśmy m.in., że w Gdańsku są obecnie trzy strefy czynszowe (w rzeczywistości - cztery) i że centra nie wiedzą jeszcze nic na temat zmian w reformie, jakie w czwartek uchwalili miejscy radni (o 5 proc. obniżona zostanie stawka za 1 m kw. dla ponad 90 proc. najemców).

Dlaczego centra, które z wszelkimi zmianami w reformie powinny być na bieżąco, w piątek nic o nich jeszcze nie wiedziały?
- Zawsze istnieje ryzyko, że radni nie uchwalą proponowanych zmian, a w takiej sytuacji informowanie o nich wcześniej mogłoby spowodować dezinformację mieszkańców. My chcemy przekazywać jedynie informacje pewne - tłumaczy Arkadiusz Kulewicz z MOPS, któremu punkty podlegają. - Poza tym te zmiany nie mają żadnego wpływu na składanie do nas wniosków o dodatek mieszkaniowy czy ulgę dochodową, bo wprowadzona 5-proc. obniżka w drugiej strefie będzie przyznawana automatycznie.

Kulewicz podkreśla też, że zadaniem pracowników CWR jest głównie właśnie przyjmowanie wniosków i udzielanie informacji dotyczących ich składania.
- W przypadku szczegółowych pytań proponujemy mieszkańcom skorzystanie z bezpłatnej infolinii 800 505 500. Pracujący tam urzędnicy są w stanie odpowiedzieć nawet na najtrudniejsze pytania - zapewnia Kulewicz.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

g
gw
i tyle na ten temat. Adamowicz ze swoim Lisickim są zapatrzeni tylko w swoje wizerunki medialne.
A wierzcie mi. Nie są one najlepsze ! I będą coraz gorsze. Pracujecie na to w "pocie czoła".
Kres waszego panowania zbliża się do końca i to wielkimi krokami.
G
GRAZA
JUŻ MIASTO DOBRZE POLICZYŁO ILE ZAROBI TEORETYCZNIE NA PODWYŻCE. LUDZIE PŁACIĆ NIE BĘDĄ I NIE WYPROWADZĄ SIĘ BO NIBY DOKĄD. ALE NAJGORZEJ STRACĄ LOKATORZY MIESZKAJĄCY W NOWYM BUDOWNICTWIE BO NIEMA SZANS WYKUPIĆ Z BONIFIKATA A CZYNSZE BĘDĄ ROSŁY W NIESKOŃCZONOSC. NAJLEPIEJ WYPROWADZIC SIĘ NA WIEŚ.
Przejdź na stronę główną Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie