Jak dowiedział się “Dziennik Bałtycki”, inwestor centrum handlowego Forum Gdańsk, nie zgadza się z karą nałożoną przez wojewódzką konserwator zabytków. Od decyzji się odwołał.

Forum Gdańsk kwestionuje ostatnią decyzję wojewódzkiej konserwator zabytków. Na początku lipca nałożyła ona na inwestora karę w wysokości pół miliona zł za prowadzenie prac przy przebudowie zabytkowego Kanału Raduni bez ważnego pozwolenia konserwatorskiego.

CZYTAJ TAKŻE: Pół miliona złotych kary dla Forum Gdańsk za prace przy Raduni, bez ważnego pozwolenia

500 tys. zł to maksymalna możliwa wysokość sankcji.

- Inwestor dwukrotnie prowadził prace przy kanale bez wymaganego pozwolenia, gdy wygasło to wydane przez konserwatora miejskiego oraz po stwierdzeniu nieważności wszystkich pozwoleń konserwatorskich przez MKiDN - uzasadniła Agnieszka Kowalska, konserwator wojewódzka. - To również zdecydowało o maksymalnej wysokości kary. Naszym zdaniem inwestor naruszył prawo w sposób w pełni świadomy i umyślny, ignorując i rażąco naruszając prawny obowiązek posiadania ważnego pozwolenia- podkreśliła Kowalska. I poinformowała, że kwota kary nałożona na Forum Gdańsk zasili Narodowy Fundusz Ochrony Zabytków.

Póki co jednak inwestor Forum Gdańsk walczy o to, by kary nie płacić i - jak się dowiedzieliśmy- od decyzji konserwator się odwołał.

- Odwołanie zostało złożone do instancji wyższej, czyli do Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego- informuje “Dziennik Bałtycki” Alina Geniusz- Siuchnińska, przedstawicielka inwestora Forum Gdańsk- Uzasadnienia nie komentujemy.

Gdy w styczniu tego roku wyszło na jaw, że prace przy Kanale Raduni są prowadzone bez ważnego pozwolenia konserwatorskiego, zarówno inwestor, jak i władze miasta zaprzeczali.

- Pozwolenie konserwatorskie rzeczywiście było wydane do 31 grudnia 2017 r. A to oznacza, że do tej daty inwestor musiał uzyskać pozwolenie na budowę i to zrobił. Uzyskane pozwolenie na budowę konsumuje wszystkie inne decyzje i pozwolenia, w tym konserwatorskie. Wszystko przebiega więc zgodnie z prawem. Nie ma tutaj żadnej kontrowersji - mówiła Olimpia Schneider z Urzędu Miejskiego w Gdańsku. Takie samo stanowisko miał inwestor centrum.- Fakt wygaśnięcia pozwolenia miejskiego konserwatora nie ma znaczenia, wobec faktu posiadania przez nas ważnego pozwolenia na budowę podkreślała Alina Geniusz- Siuchnińska.

Wojewódzka konserwator zabytków była innego zdania i wszczęła postępowanie. Trwało ono od marca tego roku. Dodatkowo w marcu Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego wydało decyzję stwierdzającą nieważność decyzji Miejskiego Konserwatora Zabytków w Gdańsku pozwalającej na wykonanie robót budowlanych tzw. koryta edukacyjnego na Kanale Raduni. Decyzja ta nie jest prawomocna. Z kolei w kwietniu prace przy kanale wstrzymano z uwagi na otrzymane przez inwestora postanowienie o wstrzymaniu wykonalności pozwolenia budowlanego, wydane przez wojewodę pomorskiego.


ZOBACZ otwarcie Forum Gdańsk

POLECAMY NA STREFIE BIZNESU: