Firma Elgaz znika z rynku. Koniec imperium Janusza...

    Firma Elgaz znika z rynku. Koniec imperium Janusza Leksztonia

    Łukasz Kłos

    Dziennik Bałtycki

    Dziennik Bałtycki

    Firma Elgaz znika z rynku. Koniec imperium Janusza Leksztonia

    ©Archiwum DB

    Firma Elgaz, dawne imperium Janusza Leksztonia upada. Po 21 latach postępowania upadłościowego syndyk firmy - niegdyś wielobranżowego molocha - właśnie przystępuje do podziału ostatniej puli spieniężonego majątku.
    Firma Elgaz znika z rynku. Koniec imperium Janusza Leksztonia

    ©Archiwum DB

    Po spłaceniu długów wobec Skarbu Państwa, czy pokryciu kosztów samego postępowania upadłościowego, przyszła kolej na zaspokojenie wierzytelności kontrahentów przedsiębiorstwa. Na wiele nie mogą oni jednak liczyć. Według informacji udzielonych przez biuro prasowe Sądu Okręgowego w Gdańsku wierzytelności Elgazu z tzw. kategorii VI sięgnęły 84 mln zł. Zwrócone zaś z tego zostanie ok. 10 proc. sumy (wcześniej oddano prawie 4 proc.). Więcej w kasie syndyka Elgazu już nie ma.

    W 1991 roku Janusz Leksztoń zajął piąte miejsce na liście stu najbogatszych Polaków tygodnika "Wprost". Swój pierwszy i - jak okazało się później - ostatni poważny biznes otworzył w 1985 r., jako 22-latek. Z 10 milionami ówczesnych złotych ślubnego prezentu od ojca, z patentem na produkcję kotłów gazowych (rodzinna specjalność) pojawił się na Wybrzeżu, a konkretnie w Gdyni.

    Na 260 m kw. niewielkiej hali fabrycznej otworzył tu warsztat produkcyjny pod nazwą Elgaz. W pierwszym roku działalności Leksztoń zatrudniał 6 pracowników, a przychody firmy sięgnęły 12 mln zł (dziś byłoby to ok. 150 tys. zł). Po pięciu latach Elgaz zatrudniał przeszło tysiąc osób, osiągając wartość sprzedaży przeszło 140 miliardów złotych.

    Wkrótce biznesmen uruchomił pierwszy w Polsce zakład produkujący okna z PCV. Do tego otworzył Agencję Reklamową Elgaz, założył prywatną telewizję (również sygnowaną firmą Elgaz) oraz wszedł na rynek filmów wideo. Mało tego, zaistniał na rynku samochodowym, obejmując 49 proc. udziałów w firmie Nissan Poland. Miał też własną agencję ochrony. Starał się nawet o licencję NBP na otwarcie prywatnego... banku.

    W tym samym czasie pękł filar imperium gdyńskiego krezusa. We wrześniu 1992 roku gdański sąd gospodarczy ogłasza upadłość Elgazu. Pierwszy gwóźdź do trumny gdyńskiego kombinatu wbiło sopockie Przedsiębiorstwo Produkcyjno-Usługowe "Sapell". To ono kilka miesięcy wcześniej złożyło wniosek o ogłoszenie upadłości firmy Leksztonia.

    Kolejne lata przyniosły Januszowi Leksztoniowi dwa wyroki skazujące go na więzienie. Dziś z fortuny Leksztonia niewiele zostało. Ostatecznie sąd upadłościowy zatwierdził wierzytelności Elgazu na łączną sumę 90 milionów złotych (nowych złotych).

    Ponad 8 mln zł zostało już oddane. Kolejne 8 mln ma być zwrócone teraz, o ile wierzyciele nie wniosą sprzeciwu.

    l.klos@prasa.gda.pl

    Treści, za które warto zapłacić!
    REPORTAŻE, WYWIADY, CIEKAWOSTKI


    Zobacz nasze Magazyny: REJSY, HISTORIA, NA WEEKEND

    Czytaj treści premium w Dzienniku Bałtyckim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (12)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    sądy policja sędzioiwie - cwele szuje

    ssij mi (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

    rozwalili go jude jude jude

    bo POlicja tera z i wtedy --mordercu pedofilre e!!!!!!!!!!!!!

    a jaktam bagsik igąsiorowski - iwałes a -scierwo i cwel

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Szef, Firma i zarobki SUPER

    Czeslaw19652 (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 11 / 1

    Nikt nie zwracał uwagi, że taka Firma zatrudnia ponad tysiąc pracowników, komuś nie pasował gość
    i trzeba go zniszczyć. Polska specjalność.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    co wy wiecie

    były pracownik (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 2

    trzeba było tam pracowac aby teraz sie wypowiadac.....

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Komu się naraził?????

    leon (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3

    Dziennikarze do roboty ktos doprowadził do jego upadku albo nie chciał płacic albo nie dopuscił do spółki

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    szkoda bankruta - wina rodziców

    marecky (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 10 / 16

    Żal mi tego Janusza, zmarnował taki ładny prezent od ojca, tatus nie nauczył dziecka pracować, szkoda


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Rodzice bardzo pracowici czego i nauczyli swoje dzieci

    atlas (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5

    dziś mniejsze firmy mają większe długi i działają . On był pierwszy z plastikowymi oknami , piecami i kasetami a to gryzło w oczy zazdrośników złodziei . Dziś bez kredytów żadna większa firma nie...rozwiń całość

    dziś mniejsze firmy mają większe długi i działają . On był pierwszy z plastikowymi oknami , piecami i kasetami a to gryzło w oczy zazdrośników złodziei . Dziś bez kredytów żadna większa firma nie istnieje. A wtedy wystarczyło w jednym banku zebrać kredyty i podłozyć nogę a w międzyczasie zorganizować strajk aby produkcja stanęła by nie mógł spłacać rat!!! Intryga że hej!!!zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    marecky pisze bzdury wyssane z palca. Mało który przedsiębiorca pracowal od podstaw -co z tego że do

    atlas (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    Marecky pisze bzdury wyssane z palca. Mało który przedsiębiorca pracowal od podst

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    "Pierwszy gwóźdź do trumny gdyńskiego kombinatu wbiło "

    vobisiak (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 16 / 13

    moim zdaniem wybudowanie na gdańskim lotnisku Rębiechowo, Terminala dla VIP, za to gdańszczanie tak mocno krytykują to Gdyńsko-Kosakowskie za gminne pieniądze.


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    to była odmowa oddania 51% firmy

    atlas (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4

    to była odmowa oddania 51% wartości firmy w zamian za odmowę go zniszczono!!!

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    A bylo tak pieknie

    Jozef Bak z Pultuska (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 26 / 17

    Dostal propozycje "nie do odrzucenia od Bolka" zeby zatrudnic jedno ze swoich pomiotow. Powiedzial "nie" i zaczela sie piekna katastrofa. A gnoja bez matury Bolus wkrecil do policji na stanowisko...rozwiń całość

    Dostal propozycje "nie do odrzucenia od Bolka" zeby zatrudnic jedno ze swoich pomiotow. Powiedzial "nie" i zaczela sie piekna katastrofa. A gnoja bez matury Bolus wkrecil do policji na stanowisko gdzie wymagany byl dyplom magistra.zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    bzdury

    puff (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 3

    pierdoły piszesz człowieku, było zupełnie inaczej

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Za oknami Elgazu świat jest zawsze piękny...

    Ozzie (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 16 / 15

    Widać przyszły brzydkie czasy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo