EuroVolley. Polki rozgromiły Portugalię w Atlas Arenie

Dariusz Kuczmera
Dariusz Kuczmera
Zaktualizowano 
W swym drugim meczu podczas mistrzostw Europy reprezentacja Polski mierzyła się z najsłabszą w grupie Portugalią. Polska wygrała 3:0.

Trener Jacek Nawrocki w pierwszej szóstce wystawił Katarzynę Zaroślińską-Król i Martynę Łukasik. Szkoleniowiec dał odpocząć Martynie Grajber i Malwinie Smarzek.

Można sobie było pozwolić na roszady w składzie, bo Portugalki w pierwszym meczu z Włoszkami w 62 minuty przegrały 0:3 w setach do 15, 14 i 13.

Polki też nie miały kłopotów z rywalem. Przy wyniku 5:4 szybko nasze reprezentantki wyszły na prowadzenie 10:5. Zdecydowana dominacja trwała do końca seta - było 22:10. Wygraliśmy seta do 14. Rywalki cztery punkty z owych 14 zdobyły po błędach naszych siatkarek.

Początek drugiego seta był wyrównany - Portugalki prowadziły nawet 5:4 i 8:7. Trzy kolejne punkty naszej drużyny nieco uspokoiły przebieg meczu. Polska wyszła na prowadzenie 10:8, ale z trudem budowała swą przewagę. Prowadziliśmy 16:14. Zagrywki Martyny Grajber, dobre akcje Katarzyny Zaroślińskiej, Agnieszki Kąkolewskiej dały nam już pewne prowadzenie. Nasze dziewczęta zdobyły siedem punktów z rzędu - 23:14. Polki wygrały seta do 16.

Dobrze grała Katarzyna Zaroślińska-Król - najskuteczniejsza w naszej drużynie. Na 30 punktów Portugalek, dziewięć było zdobytych po naszych błędach.

Trzeci set. Bez niespodzianek. Polki nie schodziły ze swego poziomu, objęły prowadzenie 6:4, później 12:5. Szansę gry dostały Marlena Pleśnierowicz na rozegraniu i Klaudia Alagierska na środku. Zaraz po wejściu siatkarka ŁKS Commercecon zdobyła punkt po serwisowym asie. Nasza przewaga rosła - 17:9, 20:9. Efektownym atakiem popisała się Magdalena Stysiak. Chwilę później tak samo imponująco zagrała Katarzyna Zaroślińska-Król. Polki wygrały seta 11. Nasz zespół wygrał wyżej z Portugalią niż Włoszki. Oddaliśmy rywalkom 41 punktów, a Włoszki - 42.

Komentatorzy kręcili nosem oceniając poziom gry naszego zespołu, ale jedna teoria była trafna – trudno zadbać o jakość gry, gdy przeciwniczki są słabe.
Maria Stenzel po meczu powiedziała: – Byłyśmy skupione, pilnowałyśmy się, by nie było w nasze grze przestojów. Z meczu na mecz nasza forma będzie rosła.

Polska - Portugalia 3:0 (25:14, 25:16, 25:11)
Polska: Joanna Wołosz, Martyna Łukasik, Agnieszka Kąkolewska, Katarzyna Zaroślińska-Król, Natalia Mędrzyk, Zuzanna Efimienko-Młotkowska, Paulina Maj-Erwardt (l) oraz Maria Stenzel (l), Martyna Grajber, Magdalena Stysiak, Marlena Pleśnierowicz, Klaudia Alagierska. Trener: Jacek Nawrocki.
Portugalia: Julia Kavalenka, Barbara Gomes, Aline Rodrigues, Venesa Iolanda Rodrigues, Maria Maio, Eduarda Duarte, Joana Resende (l) oraz Eliana Durao, Marta Hurst, Helena Monteiro, Amanda Cavalcanti. Trener: Jose Francisco Santos.

Grupa B: Belgia - Słowenia 3:0
Grupa A: Francja - Grecja 0:3, Finlandia - Turcja 2:3
Grupa C: Estonia - Chorwacja 1:3, Rumunia - Węgry
Grupa D: Niemcy - Hiszpania 3:1, Szwajcaria - Słowacja 0:3.

polecane: FLESZ: Decydujące mecze kadry w eliminacjach Euro 2020

Wideo

Materiał oryginalny: EuroVolley. Polki rozgromiły Portugalię w Atlas Arenie - Dziennik Łódzki

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie