ENERGIA PLUS - nowy program rządowego wsparcia. Będą dopłaty do rachunków za prąd? Pomysł PiS ma zrekompensować koszty energii elektrycznej

TK
ENERGIA PLUS - nowy program rządowego wsparcia. Będą dopłaty do rachunków za prąd? Pomysł PiS ma zrekompensować koszty energii elektrycznej
ENERGIA PLUS - nowy program rządowego wsparcia. Będą dopłaty do rachunków za prąd? Pomysł PiS ma zrekompensować koszty energii elektrycznej
ENERGIA PLUS - pod tą nazwą kryją się założenia projektu ustawy, przygotowanej przez resort energii. W ich świetle polskie gospodarstwa domowe miałyby prawo do rekompensaty kosztów energii elektrycznej - informuje "Rzeczpospolita". Środki na finansowanie nowego programu rządowego wsparcia miałyby pochodzić ze zwiększonych uprawnień do emisji CO2. Kiedy spodziewać się można wdrożenia zapowiadanego programu, o którym pisze "Rz"?

ENERGIA PLUS - nowy program rządowego wsparcia

Nowy pomysł PiS w postaci projektu Energia Plus ma być formą wsparcia w związku z rosnącymi cenami energii. Kwoty podwyżek znane będą w połowie grudnia 2018, kiedy Urząd Regulacji Energetyki ogłosi taryfy na prąd i jego dystrybucję w nowym roku.

Jesteśmy świadomi wagi problemów wynikających ze wzrostu cen energii. Planujemy wprowadzenie pakietu rozwiązań osłonowych dla obywateli i odbiorców przemysłowych - powiedział w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej" minister energii Krzysztof Tchórzewski.

Nowa ustawa miałaby być wsparciem dla osób najuboższych, które nie są w stanie udźwignąć ciężaru podwyżek.

Resort rozważa m. in. następujące warianty wsparcia:

  • forma dodatku
  • forma ulgi podatkowej

Pieniądze na program, który w mediach opisywany jest pod nazwą Energia Plus, pochodzić by miały ze sprzedaży praw do emisji CO2. Według obliczeń, w tym roku do budżetu państwa z tego tytułu ma wpłynąć kwota rzędu 5,4 mld złotych.

Energia Plus. Zasady i wysokość dopłat

Według wstępnych ustaleń dziennika "Rzeczpospolita" program Energia Plus obwarowany byłby kryterium dochodowym. Próg umożliwiający skorzystanie z dodatku wynosi pięć tysięcy złotych dochodu netto na gospodarstwo domowe - to wstępna informacja, która pojawiła się w mediach.

Zdaniem Aleksandra Śniegockiego z think tanku Wise-Europa, wsparcie mogłoby dotyczyć nawet 95 proc. gospodarstw domowych. Dałoby to miesięcznie zastrzyk gotówki rzędu 20 złotych (rocznie 240 zł).

Rząd bierze jeszcze pod uwagę pomoc pośrednią w formie dofinansowania spółek, zajmujących się handlem energią, aby nie zwiększały swoim klientom cen. Takie rozwiązanie niosłoby za sobą jednak możliwość posądzeń o pomoc publiczną.

Zdaniem eksperta Forum Energii, Joanny Maćkowiak-Pandery, cytowanej na łamach RMF24, państwo powinno opieką objąć wyłącznie najuboższych, ale w sposób selektywny, przemyślany i długofalowy. Wg Maćkowiak-Pandery rosnące koszty energii powinny zostać przełożone na odbiorców. W przeciwnym razie energetyka nie będzie miała pieniędzy na inwestycje - puentuje.

Przegląd najważniejszych wydarzeń ostatnich dni:

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Od 10 lat nie zmieniły sie progi podatkowe w skutek czego ciężko pracujacy człowiek zarabiający na tyle dużo żeby sobie w biedronce kupić jogurt bez promocji, ale na tyle mało że o nowym samochodzie najmniższej klasy wciąż miże tylko marzyć, przez rządowa patologię jest już uznawany za bogacza który ma placić 30% tego na co tak tyra dla patologii z Wiejskiej i patologii z kamienic w centrach miast za ktore nie zaplacili ani złotówki. Jedyne co to buractwo potrafi robić to okradać porządnych obywateli i rozdawać nierobom, widać że oglądali RobinHooda ale mają zbyt zwyrodnione mózgi żeby zrozumieć sens zabierania bogatym i rozdawania biednym
ł
łukasz
I znowu na wszystko złoży się klasa średnia, płacąca podatki. A nieroby na socjalu i pracujący na czarno dostaną kasę.
Dodaj ogłoszenie