Egzaminator PORD zwolniony. Zarzuca dyrektorce nierówne traktowanie

Jacek Wierciński, Łukasz KłosZaktualizowano 
Dwa duże śledztwa korupcyjne w PORD z lat 2009 i 2014 oznaczały listy podejrzanych liczące łącznie dziesiątki nazwisk<br>
Dwa duże śledztwa korupcyjne w PORD z lat 2009 i 2014 oznaczały listy podejrzanych liczące łącznie dziesiątki nazwisk Przemek Świderski
Skandaliczną politykę kadrową zarzuca dyrektorce Pomorskiego Ośrodka Ruchu Drogowego były egzaminator, który nigdy nie miał problemów z prawem, i tłumaczy, że stracił pracę z błahego powodu.

Pan Marcin wskazuje, że choć wiceszef PORD Andrzej P. ma na koncie wyrok skazujący za korupcję, to wciąż pełni swoją funkcję. - Przy innych aferach korupcyjnych, już na etapie śledztwa, ludzie byli zwalniani z pracy. A mnie wyrzucili bez uprzedzenia, pod byle pozorem, choć bywałem chwalony i nigdy nawet nagany nie dostałem - podkreśla oburzony mężczyzna. Dyrektor ośrodka zgrzytu nie dostrzega.

Wicedyrektor PORD skazany za korupcję [ZDJĘCIA]

Pan Marcin stracił pracę w PORD pod koniec czerwca. Wypowiedzenie otrzymał trzy miesiące wcześniej. W dokumencie Wiesława Charkin, dyrektor ośrodka, zarzuca mu „brak rękojmi należytego wykonywania obowiązków” oraz „utratę przez pracodawcę zaufania do pracownika”. Uzasadnieniem dla zwolnienia pana Marcina miały być m.in. jego „wielokrotne spóźnienia” oraz „zaniechanie noszenia odzieży służbowej”.

- To jakiś absurd! - denerwuje się były egzaminator. - Nigdy nie dostałem nagany ani nawet upomnienia. Mój bezpośredni przełożony był zaskoczony decyzją dyrekcji. Jestem członkiem związku zawodowego, ale nawet tam zdziwieni byli moim zwolnieniem.

Dyrektor Charkin zarzuca mu jeszcze nieusprawiedliwioną nieobecność jednego dnia. Egzaminator przekonuje, że to jakieś nieporozumienie, bo wolne wziął „na żądanie”, a po czasie uzupełnił dokumenty. Pan Marcin podkreśla też, że tylko w tym roku był trzy razy kontrolowany przez egzaminatora nadzorującego jego pracę i wynik wszystkich kontroli był pozytywny.

Poproszona o odniesienie się do sprawy dyrektor Charkin nabiera wody w usta. Dopytywana zasłania się urlopem i twierdzi, że nie będzie z nami rozmawiać.

Na pytania odpowiada zatrudniony w PORD radca prawny Artur Person: - Odnośnie informacji dotyczących pana Marcina [...] informujemy, że sprawa wypowiedzenia umowy o pracę pana Marcina (...) aktualnie toczy się w Sądzie Rejonowym Gdańsk -Południe i dopiero sąd orzeknie o poprawności wypowiedzenia - mówi radca prawny.


redakcja@prasa.gda.pl


Cały artykuł na ten temat przeczytasz w środowym, papierowym wydaniu "Dziennika Bałtyckiego"z 3.08.2016 r. albo kupując e-wydanie gazety

Dołącz do naszej strony Motofakty Pomorze na Facebooku. Znajdziesz tam aktualne informacje drogowe, zapowiedzi i relacje z wydarzeń motoryzacyjnych oraz aktualności dotyczące przepisów drogowych.

polecane: FLESZ: Podział Mandatów po wyborach parlamentarnych

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie