Dobry trzeci kwartał LPP. Wyniki mimo pandemii w górę w porównaniu z ub. rokiem

Jacek Klein
Jacek Klein
mat. prasowe
Trzeci kwartał przyniósł LPP poprawę wyników finansowych w stosunku do wcześniejszych miesięcy. Dzięki przywróceniu handlu tradycyjnego i podjętym przez firmę działaniom wspierającym sprzedaż wielokanałową gdańska spółka wypracowała ponad 2,4 mld zł przychodu co oznacza wzrost o 5 proc. r/r.

W tym czasie zysk netto był nieco wyższy od ubiegłorocznego i wyniósł prawie 247 mln zł. Notowane w trzecim kwartale br. słabsze wyniki sprzedaży stacjonarnej, w stosunku do porównywalnego okresu w roku ubiegłym, równoważył wzrost w kanale e-commerce.

Narastająco, w okresie od lutego do października spółka osiągnęła ponad 5,7 mld zł całkowitej sprzedaży, co stanowi spadek o 11,4 proc. r/r.

- Biorąc pod uwagę utrzymującą się niepewność i nierównomierne przywracanie handlu tradycyjnego w różnych krajach, jesteśmy zadowoleni ze stabilizacji wyników sprzedaży, jakie przyniósł nam trzeci kwartał. Wzrost przychodów na poziomie 5 proc. to dobry sygnał i dowód na to, że odnajdujemy się w nowej rzeczywistości. Przyjęte od początku pandemii założenie, że rok 2020 będzie rokiem przetrwania i utrzymania stabilnej sytuacji firmy, zmobilizowało nas do wprowadzenia zmian i wzmocnienia modelu sprzedaży wielokanałowej, co dziś przynosi efekty – komentuje Przemysław Lutkiewicz, wiceprezes zarządu LPP.

Na stabilizację wyników sprzedaży gdańskiej spółki po dziewięciu miesiącach wpływ miała również trzycyfrowa dynamika e-commerce na poziomie 110 proc.

- Cały czas obserwujemy jak pandemia wpływa na zachowania klientów. Nadal utrzymuje się trend większych spadków traffic’u w salonach stacjonarnych w dużych miastach, a niższych w mniejszych miejscowościach. Mając to na uwadze, tym bardziej widzimy potencjał modelu omnichannel i rosnącego w nim znaczenia e-commerce – mówi Przemysław Lutkiewicz. – Utrzymująca się na wysokim poziomie liczba wejść do sklepów internetowych oraz nowych i powracających klientów, pozwala nam spojrzeć na postawiony wcześniej cel 2 mld zł z e-commerce na koniec roku z realnym optymizmem – dodaje.

Mimo utrzymującej się trudnej sytuacji na wszystkich rynkach, trzeci kwartał 2020/2021 był w LPP kolejnym, w którym przychody z zagranicy były wyższe od krajowych. W okresie od sierpnia do października stanowiły one już nieco ponad 56 proc. całkowitej sprzedaży.

Firma zakłada powrót do poziomu zatowarowania sprzed pandemii. Poduszka finansowa pozwala także realizować zaplanowane inwestycje, m.in. w rozwój logistyki. Na tegoroczne inwestycje spółka planuje przeznaczyć łącznie 760 mln zł. Będzie to przede wszystkim selektywny rozwój sieci sprzedaży, szczególnie młodszych marek na wschodnich rynkach, gdzie firma nadal dostrzega potencjał rozwojowy dla sklepów tradycyjnych. Spółka planuje także kontynuować inwestycje w biura i projekty IT. Ostatnie miesiące bieżącego roku to również powolne odmrażanie projektów wspierających logistykę. W tym zakresie kluczowa dla firmy będzie budowa nowego Centrum Dystrybucyjnego w Brześciu Kujawskim.

Polacy wrócili do fast foodów

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

r
rataj

Dużo dobrego to mówi o firmie, skoro ostatnie lata robili rekordowe wyniki, a teraz pomimo pandemii udało im się mieć lepsze.

D
Danny

Bardzo dobrze, że polska firma wyszła z kryzysu koronawirusowego.

Dodaj ogłoszenie