Do policjantów dołączają inne służby. Biorą za cel podwyżki

    Do policjantów dołączają inne służby. Biorą za cel podwyżki

    Zdjęcie autora materiału
    Bartosz Dybała

    Aktualizacja:

    Gazeta Krakowska

    Do policjantów dołączają inne służby. Biorą za cel podwyżki
    16 lipca rozpocznie się ogólnopolski strajk służb mundurowych. Co na to szef MSWiA?
    Do policjantów dołączają inne służby. Biorą za cel podwyżki
    Funkcjonariusze Straży Granicznej, Służby Więziennej, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Celno-Skarbowej dołączyli do protestu służb mundurowych. To oznacza, że protestują już wszystkie formacje, reprezentowane przez Federację Związków Zawodowych Służb Mundurowych. W jej skład wchodzą również policjanci, którzy walkę, m.in. o podwyżki, rozpoczęli najwcześniej.

    - Rada Federacji podjęła decyzję o rozpoczęciu z dniem 16 lipca ogólnopolskiej akcji protestacyjnej - powiedział w rozmowie z „Dziennikiem Polskim” Marcin Kolasa, przewodniczący FZZSM. To efekt niepodpisania porozumienia z szefem MSWiA Joachimem Brudzińskim w zakresie postulatów, jakie zostały mu przesłane jeszcze 12 marca.

    - Rada zarekomendowała funkcjonariuszom w pierwszej kolejności oflagowanie jednostek i pojazdów oraz stosowanie, tam gdzie jest to możliwe, pouczeń zamiast mandatów karnych. Przygotowane są dalsze działania, ale będą wprowadzane w zależności od stanu rozmów - dodaje Kolasa. Bo jak podkreśla, Federacja liczy nadal na podpisanie porozumienia. Przypomnijmy, że związkowcy domagają się, m.in. podwyżek o 650 zł.

    Ogólnopolski protest służb rodzi się od wczesnej wiosny. „Pracownik dyskontu zarabia więcej niż funkcjonariusz narażający życie. Federacja nie może się na to godzić” - mówił w marcu Kolasa. Już wtedy związkowcy zapowiadali, że jeśli ich postulaty nie zostaną spełnione, rozpoczną protest.

    - Najważniejszym postulatem jest zwiększenie uposażenia i niezwłoczne podjęcie prac zmierzających do przywrócenia systemu emerytalnego funkcjonariuszy - tłumaczył z kolei Artur Garbacz z NSZZ Policjantów. Przypomniał, że kiedyś funkcjonariusze mogli odejść na emeryturę po 15 latach spędzonych w mundurze. - Dzisiaj mamy 25 lat służby i na to związek zawodowy policjantów się godzi - dodał Garbacz. Ale sprzeciw budzi to, że równocześnie, aby przejść na emeryturę, trzeba mieć skończone 55 lat.

    Minister Brudziński przekonuje, że jest gotowy do dalszych rozmów. „Drzwi mojego gabinetu są zawsze szeroko otwarte dla strony społecznej. Rozmawiamy szczerze i na argumenty, wiele z tych argumentów przedstawianych przez przedstawicieli związków zawodowych uważam za zasadne. Liczę, że znajdziemy drogę do racjonalnego porozumienia” - napisał na swoim na Twitterze.

    ZOBACZ KONIECZNIE:



    WIDEO: "Ludzie pilnujący posłów zarabiają lepiej". Policjanci rozpoczęli protest

    Źródło: TVN24

    W związku z ciszą wyborczą komentarze zostały wyłączone, zapraszamy z powrotem w niedzielę wieczorem.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo