Debiutantka na Rio - Małgorzata Białecka wystąpi na igrzyskach olimpijskich

Krzysztof Michalski
Tomasz Bolt/Polska Press
Sopocka windsurferka Małgorzata Białecka zajęła piąte miejsce na mistrzostwach świata w Omanie i będzie reprezentować Polskę na igrzyskach w Rio de Janeiro.

Białecka, występująca w barwach SKŻ Ergo Hestia Sopot, przez całe zawody spisywała się znakomicie, długo plasując się na pozycjach medalowych. Słabsze występy w ostatnich dwóch dniach regat zepchnęły ją jednak na piąte miejsce, które i tak jest bardzo dobrym wynikiem. Zofia Noceti-Klepacka, brązowa medalistka igrzysk w Londynie, uplasowała się „oczko” wyżej, na miejscu czwartym.

To jednak 27-letnia Białecka wygrała krajową rywalizację o start w igrzyskach i pojedzie do Rio. Zawdzięcza to tytułowi wicemistrzyni Europy, zdobytemu w czerwcu we Włoszech, i udziałowi w regatach przedolimpijskich w Rio de Janeiro. Te drugie zawody dały jej jeden punkt. I to właśnie o ten punkcik wyprzedziła Klepacką.

- Bardzo serdecznie gratuluję Gosi tego osiągnięcia, będącego kolejnym dowodem na siłę sopockiego sportu. Na poprzednich igrzyskach mieliśmy pięciu reprezentantów, co jak na tak małe miasto jest wspaniałym wynikiem - powiedział Jacek Karnowski, prezydent Sopotu. - Mam nadzieję, że będzie to impuls do rozwoju windsurfingu, który ma szansę stać się sportem masowym.

- Jestem bardzo szczęśliwa i dumna z tego, że pojadę na igrzyska i będę reprezentowała swój kraj i swoje miasto - wyznała Białecka.

Na wczorajszym spotkaniu w sopockim urzędzie zjawiła się z rodzicami, którzy zdradzili, że jej początki z „deską” nie należały do łatwych.

Pierwszą deskę zrobiłem jej sam. Poszliśmy nad Jezioro Raduńskie i Gosia przepłynęła nią na drugi brzeg. Nie potrafiła jednak wrócić i żona musiała płynąć po nią kajakiem - wspominał ze śmiechem ojciec specjalistki w klasie RS:X.

Do Rio pojedzie też reprezentant AZS AWFiS Gdańsk, Piotr Myszka, który w mistrzostwach zajął piąte miejsce i w rywalizacji krajowej wyprzedził o dwa punkty Pawła Tarnowskiego. Zarówno dla Białeckiej, jak i Myszki, będzie to pierwszy w karierze start olimpijski. Obydwoje obiecują, że dadzą z siebie wszystko i powalczą o medale, godnie kontynuując tradycje Klepackiej i Przemysława Miarczyńskiego, brązowych medalistów z Londynu.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie